Plac zabaw

Tłumaczenie: Marta Rey-Radlińska
Cykl: Plac zabaw (tom 1)
Wydawnictwo: Czarne
6 (73 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
9
7
15
6
7
5
17
4
7
3
10
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Playground
data wydania
ISBN
9788380494794
liczba stron
416
język
polski
dodała
Ag2S

Jasmin Pascal-Anderson jest porucznikiem w szwedzkiej armii. Podczas misji NATO w północnym Kosowie zostaje poważnie ranna, a jej serce zatrzymuje się na czterdzieści sekund. W stanie śmierci klinicznej przenosi się do tajemniczego i pełnego przemocy miasta portowego – tylko najsilniejsi mają szansę opuścić królestwo śmierci i powrócić do świata żywych. Anderson to się udaje. Kilka lat...

Jasmin Pascal-Anderson jest porucznikiem w szwedzkiej armii. Podczas misji NATO w północnym Kosowie zostaje poważnie ranna, a jej serce zatrzymuje się na czterdzieści sekund. W stanie śmierci klinicznej przenosi się do tajemniczego i pełnego przemocy miasta portowego – tylko najsilniejsi mają szansę opuścić królestwo śmierci i powrócić do świata żywych. Anderson to się udaje.

Kilka lat później syn Jasmin ulega poważnemu wypadkowi. Potrzebna jest natychmiastowa operacja, podczas której lekarze muszą zatrzymać akcję serca chłopca. Anderson jest przekonana, że jeśli jej syn trafi do tajemniczego miasta, nigdy z niego nie powróci – szczególnie jeśli zapuści się do najmroczniejszej jego części zwanej placem zabaw. Czy Anderson uda się ocalić syna?

Lars Kepler przenosi czytelnika w świat mroczny i groźny, w którym granice między prawdą i wyobraźnią nie istnieją, a człowiek w swojej walce o przetrwanie jest zdany tylko na siebie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 658
jolasia | 2018-01-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo lubię duet kryjący się pod pseudonimem Lars Kepler. Jednak tym razem dostałam od nich coś, co mnie niezbyt przekonuje. Ni to thriller, ni to krimi. Oni piekielnie dobrze piszą i to się nie zmienia, ale ta opowieść o porcie umarłych wydaje mi się, wybaczcie, totalną bujdą. Nie dlatego, że nie wierzę w życie pozagrobowe, nie o to chodzi, po prostu wykorzystanie tego motywu na użytek popularnej powieści wydaje mi się tandentne i przypomina hollywodzkie filmy klasy B. Poza tym te łodzie, ta rzeka zdezorientowanych ludzi idących nie wiadomo dokąd, te gangi odbierające nielegalnie ludziom wizy na powrót do świata to wszystko tak nachalnie nawiazuje do aktualnej sytuacji z uchodźcami, że czuję się potraktowana jak człowiek o bardzo małym rozumku i bardzo małym sercu. To, co stało się wizytówką skandynawskiego kryminału, czyli nawiązywanie do aktualnych społecznych i politycznych tematów (np. świetny „Kontrakt Paganiniego“ o handlu bronią w Szwecji) tu staje się jakby karykaturą samego siebie. Szwedzi są tak bardzo konkretni i praktyczni, że kiedy sięgają w swoich powieściach po wątki nierealistyczne, fantastyczne, czy nawiązujące w jakikolwiek sposób do religii ich książki tracą impet jak szybkie hamowanie na lodzie. Zwykle kończy się to kraksą. Niestety, w moim odczuciu, tak jest właśnie w przypadku „Placu zabaw“. Wieje nudą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ciało obce

W ósmej części mamy do czynienia z tematem turystyki medycznej. W temat wprowadza nas studentka medycyny, która niespodziewanie dowiaduje się o śmie...

zgłoś błąd zgłoś błąd