Foucault w Warszawie

Seria: Seria Reporterska
Wydawnictwo: Dowody na Istnienie
6,92 (136 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
3
8
32
7
49
6
26
5
14
4
4
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393811204
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Tania

Warszawa 1958. Szare ulice, na każdym kroku milicja. W mieście pojawia się mężczyzna o niebanalnej urodzie i światowych manierach. Wynajmuje mieszkanie, zaczyna pracę, wieczorami wychodzi albo przyjmuje u siebie. Ilu mężczyzn składało o nim raporty? Na ilu SB zbierała informacje? Czy istnieją różowe teczki? Kogo kochał najbardziej i kto zdradził go najboleśniej? Jak wyglądało jego życie na co...

Warszawa 1958. Szare ulice, na każdym kroku milicja. W mieście pojawia się mężczyzna o niebanalnej urodzie i światowych manierach. Wynajmuje mieszkanie, zaczyna pracę, wieczorami wychodzi albo przyjmuje u siebie.
Ilu mężczyzn składało o nim raporty? Na ilu SB zbierała informacje? Czy istnieją różowe teczki? Kogo kochał najbardziej i kto zdradził go najboleśniej? Jak wyglądało jego życie na co dzień i dlaczego naprawdę musiał wrócić do Francji? I wreszcie – kim był jego legendarny kochanek?
Nieznana historia Michela Foucault, wielkiego francuskiego filozofa, który przez rok przebywał w Polsce i pozostawił po sobie dopiero dziś odkryte ślady. Teczki SB, które nie miały ujrzeć światła dziennego. Pamięć ludzi, którzy go znali i dla których dużo znaczył. Wspomnienia, fakty, dokumenty.
Śledztwo, którego efektu nikt się nie spodziewał.

Książka powstała dzięki Stypendium m.st. Warszawy oraz Stypendium Ministra Kultury
i Dziedzictwa Narodowego.

 

źródło opisu: https://www.dowody.com/

źródło okładki: https://www.dowody.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 66
DO_DZIEŁA | 2017-07-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 maja 2017

(...)
Foucault w Warszawie to reportaż sięgający dużo dalej niż można się spodziewać po tytule. O samym pobycie Foucaulta w stolicy wiadomo niewiele, co Ryziński otwarcie przyznaje. W 1958 Michel Foucault przyjął propozycję objęcia posady dyrektora Ośrodka Kultury Francuskiej. Jako młody uznany już intelektualista przyjechał sam do zupełnie obcego kraju. Szybko zdobył przyjaciół, którzy często odwiedzali go w jego mieszkaniu, przyprowadzając kolejne “dziewczyny”. Gejowski światek szybko otworzył się przed człowiekiem Zachodu. W tym czasie Foucault pisał Historię szaleństwa w dobie klasycyzmu, książkę wydaną we Francji w 1961 roku. W oryginalnej przedmowie Foucault zaznacza, że prace nad tekstem zakończył „pod upartym, jasnym słońcem polskiej wolności”. To samo hasło staje się mottem książki Ryzińskiego. Hasło nieobecne w pierwszym polskim wydaniu książki.
Jeśli chodzi o fakty, to w zasadzie tyle. Zdecydowanie więcej tu znaków zapytania i spekulacji niż pewnych odpowiedzi. Poszukiwanie śladów filozofa, który deklarował się jako homoseksualista doprowadza autora i czytelnika do tajemnic gejowskiej Warszawy przełomu lat 50. i 60. Pojawienie się w tej historii wielkiego francuskiego nazwiska przydaje jej niemałej ekscytacji. Bo choć w dużej części treści zamieszczone w tej książce mogłyby bez Foucaulta się obejść, to dzięki autorowi Historii szaleństwa poznajemy ciotowską Warszawę i esbecką inwigilację homoseksualistów.

Ryziński przekopał się przez olbrzymią ilość raportów SB, cytowane fragmenty i wyciągnięte wnioski ukazują nieobecny w powszechnej świadomości fakt zainteresowania władzy homoseksualistami. O tym, jak duże było to zainteresowanie świadczy nieoczekiwane zamiana przez Foucaulta polskiej stolicy na francuską. Innym źródłem wiedzy były rozmowy z tymi, którzy Foucaulta mniej lub bardziej znali. Mimo że od pobytu filozofa w Polsce minęło już tyle lat, ich wspomnienia nie zbladły ani trochę. Bohater książki jest w gruncie rzeczy zbiorowy, są nim frywolni mieszkańcy Warszawy, która za ich sprawą stała się miastem szaleństwa w PRL-owskiej, pozbawionej perspektyw rzeczywistości. Kiedy więc Ryziński publikuje wyniki swojego biograficznego śledztwa, otrzymujemy opowieść o kryjącym się w grzybkach, klubach, parkach czy kiblach homoseksualizmie.

Osobiście najbardziej poruszyło mnie wspomnienie rozmowy Ryzińskiego z Danielem Defertem, u boku którego Foucault przeżył dwadzieścia lat. Rozmowa toczyła się w Paryżu, gdzie “z mieszkania na ostatnim piętrze bloku przy rue de Vaugirard w XV dzielnicy patrzy się w niebo”. We wrześniu kolejny raz odwiedzam miasto świateł – na pewno choćby na chwilę dotrę na tę ulicę, postanawiam już wtedy, na krawężniku na Chmielnej.
Ryziński, “na co dzień” wykładowca akademicki, filozof, kulturoznawca popełnił świetny debiut reporterski. Charakter książki zawdzięczamy wykształceniu autora, bo choć Foucault w Warszawie nie jest akademickim wykładem, tylko dokładna i empatyczna lektura dzieł francuskiego filozofa pozwoliła na powstanie tej książki. Nie zawiodły też Dowody na istnienie – recenzuję pierwszą z książek z ich reporterskiej serii, ale jestem już po lekturze kilku pozycji. To zawsze nowatorska forma, ciekawie ujęty, niesztampowy temat, poręczny format (optymalna objętość i ciężar na wakacje!) i przyjemna w odbiorze szata graficzna (każdej z okładek, jak i całej serii). Foucault w Warszawie świetnie tu pasuje. Zdecydowanie polecam.

PRZECZYTAJ PEŁNĄ WERSJĘ RECENZJI NA BLOGU: http://dodziela.com.pl/2017/07/24/foucault-w-warszawie/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fiesta w Cala Fuerte

Typowa powieść obyczajowa. Selina Bruce przed ślubem z Rodney'em Acklende'em otrzymuje o Cala Feurte książkę ze zdjęciem meżczyzny (George'a Dyer'a) b...

zgłoś błąd zgłoś błąd