Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nocny stalker

Tłumaczenie: Emilia Skowrońska
Cykl: DCI Erika Foster (tom 2)
Wydawnictwo: Filia
7,27 (230 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
20
8
55
7
78
6
37
5
14
4
5
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Night Stalker
data wydania
ISBN
9788380752276
liczba stron
400
język
polski
dodała
Angelika

Jeśli on cię obserwuje, jesteś już martwy… Pod koniec parnego lata detektyw Erika Foster zostaje wezwana na scenę zbrodni. Ofiarę znaleziono w łóżku. Jego nadgarstki związano, a wytrzeszczone oczy wyglądają zza przezroczystej, plastikowej torby, której użyto, by udusić mężczyznę. Kilka dni później policja znajduje kolejne zwłoki. Okoliczności są dokładnie te same. Erika i jej zespół próbują...

Jeśli on cię obserwuje, jesteś już martwy…

Pod koniec parnego lata detektyw Erika Foster zostaje wezwana na scenę zbrodni. Ofiarę znaleziono w łóżku. Jego nadgarstki związano, a wytrzeszczone oczy wyglądają zza przezroczystej, plastikowej torby, której użyto, by udusić mężczyznę.

Kilka dni później policja znajduje kolejne zwłoki. Okoliczności są dokładnie te same. Erika i jej zespół próbują dociec do prawdy i trafiają na trop doskonale przemyślanych działań seryjnego mordercy, który cierpliwie śledzi swoje ofiary i wybiera idealny moment, by uderzyć.

Wszystkie ofiary to samotni mężczyźni, którzy bardzo cenią sobie prywatność. Dlaczego przeszłość tych wszystkich osób jest owiana tajemnicą? I co ich łączy z mordercą?

Fale gorąca atakują Londyn, a Erika zrobi wszystko, co w jej mocy, by powstrzymać Nocnego Łowcę, zanim liczba ofiar się zwiększy. Nawet jeśli będzie musiała zaryzykować własną pracą. Poza tym nie jest powiedziane, że morderca śledzi jedynie ofiary. Życie Eriki też może być zagrożone…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 189
Książkolub | 2017-04-30
Na półkach: Przeczytane

Nie tak dawno zachwycałam się "Dziewczyną w lodzie", której autorem jest Robert Bryndza. Obowiązkowo więc musiałam zajrzeć do jej kontynuacji, do "Nocnego Stalkera".

Erika Foster, policjantka po przejściach, znana czytelnikom z pierwszej części serii, tym razem musi stawić czoła tajemniczemu prześladowcy. Stalkuje on swoje ofiary, zna każdą minutę ich dnia, rozkład zajęć, przyzwyczajenia itp. Dlatego tak łatwo jest mu potem zaatakować. Ofiarami są jedynie mężczyźni, których oprawca po zmierzchu atakuje w ich własnych domach, najpierw odurzając narkotykami, potem zakładając na głowę tak zwaną torbę samobójców. Erika wraz ze swoim zespołem stara się rozwiązać tę sprawę, jednocześnie wciąż borykając się ze swoją traumą z przeszłości oraz próbując otrzymać awans w tak zwanym męskim świecie.

Cóż, dobre to było! Jak i pierwsza część. Autor sięgnął po oryginalne rozwiązanie i ujawnił mordercę... w połowie książki. Znam sporo historii, w których o oprawcy dowiadujemy się pod koniec opowieści, znam też kilka takich, gdzie od początku znamy tożsamość zbrodniarza. A tu w samym środku książki wiemy już kto, jak i dlaczego, co jednak nie odejmuje jej punktów. Przez resztę historii śledzimy zmagania policji i pościg za winnym.
Autor umie tworzyć i dozować napięcie, potrafi też pisać bardzo sugestywnie. W "Dziewczynie z lodu", jak zresztą wskazuje już sam tytuł, było zimno, mroźnie, śnieżnie i to było czuć. Tym razem jest upalnie, z nieba leje się żar, a z bohaterów pot. Wszystkie opisy do mnie przemawiały i było ich w sam raz. Spokojnie, to nie pozytywizm i czterdzieści stron opisu rzeki Niemen ;) Tu wszystkiego jest w odpowiedniej ilości- i opisów, i dialogów, i prywatnego życia bohaterów, i napięcia, akcji i suspensu.
To ten typ książki, gdzie historia nie jest w sumie bardzo skomplikowana czy zagmatwana, raczej prosta, ale przedstawiona jest w taki sposób, że z każdą kolejną stroną wciąga jeszcze bardziej. Coś jak w "Suszy" J. Harper, którą nie tak dawno czytałam. Po prostu pisarz musi mieć to "coś".

Mnie pan Bryndza kupił po raz drugi. W ogóle wydaje mi się przemiłym człowiekiem, kochającym psiaki (wnioskuje po jego FB):) Czekam na kolejne części tej serii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Echo winy

Był potencjał a wyszło słabo. Strasznie słabo. Znowu neurotyczna bohaterka, do tego strasznie głupia. Znowu małżeństwo z problemami. Znowu pedofil w t...

zgłoś błąd zgłoś błąd