Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Aleja starych topoli. Tom 1

Cykl: Aleja starych topoli (tom 1)
Wydawnictwo: Novae Res
7,25 (77 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
11
8
17
7
23
6
15
5
6
4
0
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380834545
liczba stron
342
język
polski
dodała
giovanna

Kiedy osiemnastoletnia Ewa zostaje wydana za starszego o dwadzieścia lat owdowiałego małżonka swojej starszej siostry, nikt nie ma wątpliwości, że ten zaaprobowany przez jej okrutnego ojca związek nie przyniesie dziewczynie nic dobrego. Szwagier, ojciec trójki dzieci, niecieszący się wśród towarzystwa dobrą opinią, nie budzi w niej jednak odrazy, lecz jako przyszły mąż niesie nadzieję na...

Kiedy osiemnastoletnia Ewa zostaje wydana za starszego o dwadzieścia lat owdowiałego małżonka swojej starszej siostry, nikt nie ma wątpliwości, że ten zaaprobowany przez jej okrutnego ojca związek nie przyniesie dziewczynie nic dobrego. Szwagier, ojciec trójki dzieci, niecieszący się wśród towarzystwa dobrą opinią, nie budzi w niej jednak odrazy, lecz jako przyszły mąż niesie nadzieję na wyczekiwaną przez lata poprawę losu dziecka niechcianego i odtrącanego przez własnych rodziców tylko dlatego, że nie urodziło się chłopcem. Zahukana i poniewierana ostatnia córka mecenasa Więckowskiego zostaje panią we dworze i jest uwielbiana przez męża, który – podobnie jak ona – pragnie pogrzebać przeszłość na cmentarzu i odciąć się od nielubianego teścia. Dwór wznoszący się od lat na końcu alei starych topoli kryje jednak stare tajemnice, które nie pozwalają zapomnieć o tym, co było.

Kolejna dwutomowa powieść Agnieszki Janiszewskiej, podobnie jak poprzednia ("Szepty i tajemnice") zaprasza czytelnika do ziemiańskiego dworku, do mieszczańskich kamienic Warszawy, a także do Paryża, w którym dobiega właśnie końca szalona belle époque. Namalowany z pietyzmem obraz ówczesnych obyczajów uzupełniają dogłębne portrety psychologiczne poszczególnych bohaterów.

 

źródło opisu: http://novaeres.pl/

źródło okładki: http://novaeres.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 675
Barbara J-C | 2017-05-10
Przeczytana: 05 czerwca 2017

.recenzja wieczorem na blogu...

"Była kobietą, a kobietom nie wybacza się tego, co mężczyznom na ogół uchodzi na sucho."
"Kiedy osiemnastoletnia Ewa zostaje wydana za starszego o dwadzieścia lat owdowiałego małżonka swojej starszej siostry, nikt nie ma wątpliwości, że ten zaaprobowany przez jej okrutnego ojca związek nie przyniesie dziewczynie nic dobrego. Szwagier, ojciec trójki dzieci, niecieszący się wśród towarzystwa dobrą opinią, nie budzi w niej jednak odrazy, lecz jako przyszły mąż niesie nadzieję na wyczekiwaną przez lata poprawę losu dziecka niechcianego i odtrącanego przez własnych rodziców tylko dlatego, że nie urodziło się chłopcem. Zahukana i poniewierana ostatnia córka mecenasa Więckowskiego zostaje panią we dworze i jest uwielbiana przez męża, który – podobnie jak ona – pragnie pogrzebać przeszłość na cmentarzu i odciąć się od nielubianego teścia. Dwór wznoszący się od lat na końcu alei starych topoli kryje jednak stare tajemnice, które nie pozwalają zapomnieć o tym, co było."


Ciekawie zaczynająca się saga rodzinna z okresów, gdzie panie nie miały nic do powiedzenia. Lekkość czytania tej książki to przede wszystkim płynna historia. W niektórych momentach łatwa i przyjemna, a niekiedy trudna, bo i losy różnych panien opisane. Każda bowiem inaczej przeżywa różne etapy swojego życia. Bardzo ciekawa pozycja, która skojarzyła mi się z historią znaną mi z sagi kiedyś podsuniętej mi przez siostrę. Mianowicie chodzi o Sagę o Gutowie. Cukiernia pod amorem Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk to pierwszy tom serii. Jednak nie o tym w tej recenzji ;) Chociaż odsyłam jeśli nie czytaliście ;)

Aleja starych topoli to historia osadzona w klimacie belle epoque. Jakiś czas temu pisałam o kryminale zgubna trucizna, również odnoszącego się do tamtej epoki, czy raczej okresu. Obecnie w literaturze, czy filmie tworzenie w tym stylu jest popularne, acz nie jest to łatwe zadanie. Na kartach tej jak i poprzedniej książki widać ile pracy zostało włożone by stworzyć piękną historię tamtych czasów. Bohaterowie świetnie wykreowani, tekst okraszony barwnym językiem oraz przestrzeganie wszelkich zasad, to coś, co przykuwa uwagę odbiorcy.

Agnieszka Janiszewska opisała czasy dworskie warszawskiej rodziny. Znajdziemy tu nie tylko warszawskie starsze baby, które zajmują się plotkowaniem na salonach, ale już po przeczytaniu kilku kartek, zostaniemy zabrani w miejsce, gdzie szeptająca po kątach służba to chleb powszedni.


Andrzej właściciel Jodłowa wywołujący różne skandale w towarzystwie, najpierw poślubia średnią córkę mecenasa Więckowskiego, a po jej śmierci najmłodszą córkę Ewę. Ona jednak bardzo szybko odmienia swój los. Stała się panią na włościach i macochą dla trójki dzieci jej zmarłej siostry. Dwór stał się jej domem, a Ewa - teraz już pani majątku i wielkiej posiadłość z dużą ilością służby - czuje się dostojnie i może żyć w przepychu. Lecz dwór, który stał się jej nowym domem skrywa wiele tajemnic. Teraz dopiero wyjdzie na jaw czy plotki o panu w Jadłowie są prawdziwe, czy też nie. Po niefortunnym początku okaże się, czy dom marzeń Ewy będzie taki jak ona by tego chciała, czy wręcz przeciwnie. Jaką mroczną tajemnicę skrywa tajemnicza biblioteczka?


Nie ma co ukrywać, że autorka napisała coś co zostanie w pamięci. Takich historii szuka się w miejskich bibliotekach od lat. Jeśli słyszeliście opowieści o zamkach, dworkach, czy tajemniczych domach dawnej szlachty, które skrywają tajemnice to teraz macie okazję poznać jedną z nich wydają w formie dwutomowej powieści. Trudne losy matek i córek mających mało do powiedzenia. Ojcowie będący panami a zarazem złowieszczym sędzią dalszego losy swojej córki.

Czytając tę lekturę mamy przez oczami piękne suknie, dostojnych i eleganckich mężczyzn, ale przede wszystkim barwne opisy Jadłowa. Aleja starych topoli rysowała się w wyobraźni sama, tworząc obraz widziany w niejednym filmie. Aleje starych drzew, powozy, ubita droga wiodąca do posiadłości to tylko krótki zarys tego co dostajemy, czytając opisy. Gdy jednak je pominiemy - a szkoda by było - to odkryjemy bohaterów, których dogłębne portrety psychologiczne wciągną nas w intrygę jakiej się nie spodziewamy.



W pierwszej chwili nie wybrałam tej serii do recenzji obawiając się nudnej lektury. Widząc przepiękne okładki końcowe oraz czytając niejedną recenzję postanowiłam jednak poznać losy alei starych topoli. Teraz już wiem, że moja pierwsza decyzja była błędna. Tak i jeśli Wy się wahacie i do tej pory nie podjęliście decyzji co zrobić - to dziś piszę - PRZECZYTAJCIE. Polecam nie tylko fanom literatury obyczajowej i romansów, ale i tym, który na co dzień nie czytają takich książek, alby poznali kunszt autorki i niesamowitą tajemnicę dworu. Ja w wolnej chwili zabiorę się za czytanie drugiego tomu i wrócę do Was z kolejną recenzją.

Na zakończenie dodam, że Aleja starych topoli tom 1 oraz tom 2 są wydane osobno, a tak naprawdę to mogłaby być to jedna książka. Tom 2 serii zaczyna się kolejnym rozdziałem. Mało kiedy widzi się, a co dopiero czyta się tak nowatorsko wydane książki. Dla niektórych będzie to ciekawostka, dla innych zaś znana i widziana już opcja.

........................................................................
IG @bjcczyta
Blog http://bjcdobryfilmijeszczelepszaksiazka.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moja Lady Jane

Dobra książka jest pierwszym sposobem na ucieczkę od problemów prawdziwego życia. Dlatego tak kocham czytać. Czuć w rękach ciężar opasłego tomu. Rozko...

zgłoś błąd zgłoś błąd