Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ależ Marianno!

5,68 (317 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
11
8
18
7
63
6
72
5
96
4
16
3
25
2
6
1
5
szczegółowe informacje
ISBN
9788374693912
język
polski

Inne wydania

Marianna Łącka zna się na miłości, jak mało kto przynajmniej w teorii. Nic dziwnego skoro na co dzień zajmuje się redagowaniem romansów. Szkoda tylko, że nie przygląda się uważniej własnemu małżeństwu, i odejście męża spadło na nią jak grom z jasnego nieba... Mało komu, jak Michałowi Lipińskiemu, udaje się zostać porzuconym tego samego dnia przez żonę, kochankę i psa, na co zresztą solidnie...

Marianna Łącka zna się na miłości, jak mało kto przynajmniej w teorii. Nic dziwnego skoro na co dzień zajmuje się redagowaniem romansów. Szkoda tylko, że nie przygląda się uważniej własnemu małżeństwu, i odejście męża spadło na nią jak grom z jasnego nieba... Mało komu, jak Michałowi Lipińskiemu, udaje się zostać porzuconym tego samego dnia przez żonę, kochankę i psa, na co zresztą solidnie zapracował.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 439
ewa | 2017-04-14
Na półkach: Przeczytane

Romans po czterdziestce?Dlaczego nie?A po czterdziestce są obydwoje-tak Marianna jak i Michał.Ona po niespodziewanym (dla niej) rozstaniu z mężem ,on po jednoczesnym fiasku tak romansu jak i małżeństwa.W dodatku obydwoje mają problemy w pracy-ona traci etat,jemu tez się zaczyna palić grunt pod nogami...Bo nowi szefowie mają zupełnie inny sposób patrzenia na wydawanie naukowego pisma niż on.Nie jest im obojgu łatwo otworzyć się na nową znajomość,nie jest łatwo Mariannie uporać się z wypuszczeniem spod opiekuńczych rąk dorosłej córki,która we Francji szuka swojego miejsca na ziemi.I która w dodatku,jak się okazuje związuje się z mężczyzną tylko kilka lat młodszym od własnej matki.
Na plus należy zaliczyć fakt,że autorka akcję swojej książki osadziła w normalnych warunkach,a więc żadne budowanie domku za sto tysięcy nie wchodzi w rachubę.Bohaterowie to też całkiem normalni ludzie z normalnymi problemami i słabościami.
Na minus fakt,że lektura,choć interesująca,niespecjalnie mnie porwała.Może to wina jakości ebooka,pełnego zbitek wyrazowych,błędów,chwilami krzaczków zamiast polskich liter.Znaczenia niektórych słów musiałam się domyślać.Chociażby wyrazu słowa,który za każdym razem był stówą
No i jeszcze jedno-wiecie że jestem wzrokowcem.Za każdym kolejnym czytaniem słów Ależ Marianno,a było ich sporo,widziałam oczyma duszy stara niemiecką reklamę płynu do mycia naczyń,w którym córka zwierza się matce,że ma nowego przyjaciela,a ta pyta-ależ córeczko,a co z Henrykiem?A córka mówi,ależ mamo,ten przyjaciel to XXX,płyn do mycia naczyń....
Trudno,u mnie skojarzenia żyją własnym życiem i walczyć z nimi nie będę...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tak blisko...

Generalnie, historia porównywalna do innych i nie wybijająca się jakoś specjalnie, ale urzekł mnie Lucas jako rysownik. Uwielbiam, gdy chłopak w książ...

zgłoś błąd zgłoś błąd