Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W skorupce orzecha

Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Wydawnictwo: Albatros
6,7 (107 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
7
8
20
7
30
6
21
5
17
4
4
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nutshell
data wydania
ISBN
9788379859665
liczba stron
240
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
elenkaa

Opowiedziana z niezwykłej perspektywy „W skorupce orzecha” jest klasyczną opowieścią o zbrodni i zdradzie autorstwa jednego z najbardziej cenionych współczesnych brytyjskich powieściopisarzy, autora m.in. „Pokuty”, „Słodkiej przynęty” czy na „Na plaży w Chesil”. Historia stara jak świat, opowiedziana na nowo, w niecodzienny sposób. Tajemniczy narrator, ukryty w sekretnym miejscu,...

Opowiedziana z niezwykłej perspektywy „W skorupce orzecha” jest klasyczną opowieścią o zbrodni i zdradzie autorstwa jednego z najbardziej cenionych współczesnych brytyjskich powieściopisarzy, autora m.in. „Pokuty”, „Słodkiej przynęty” czy na „Na plaży w Chesil”.

Historia stara jak świat, opowiedziana na nowo, w niecodzienny sposób.

Tajemniczy narrator, ukryty w sekretnym miejscu, niedostępnym dla oczu i uszu, jest jednocześnie świadkiem i mimowolnym uczestnikiem spisku. Jeśli knowania się powiodą, zostanie prawdopodobnie uznany za jednego z winnych tej zbrodni. Jeśli zaś w ich następstwie utraci być może najbliższą mu na świecie osobę, sam w pewnym sensie stanie się ofiarą tego morderczego podstępu.

Zajrzyjcie zatem do środka i pozwólcie, by dramat rozegrał się na waszych oczach.

W Londynie trwa właśnie upalne lato. Mieszkańcy wiekowej kamienicy, nie żałując sobie wybornego wina, roją w jej chłodnych murach o sukcesie zbrodniczego planu.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 73
Jeszcze_T_J_Rozdział | 2017-04-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„To nie lada sztuka zabić kogoś i nie ponieść konsekwencji. Miarą sukcesu jest „morderstwo doskonałe”. A człowiekowi trudno osiągnąć doskonałość.”

W tym miesiącu popełniłam pewien wyjątek. Zdecydowałam się na recenzje powieści, która nie jest ani kryminałem, ani thrillerem, ale traktuje o motywie zbrodni, chęci uniknięcia kary i mimowolnym udziale w spisku. Mowa o nowej powieści Iana McEwana „W skorupce orzecha”, opowiedzianej z wyjątkowej perspektywy, wyjątkowego narratora.

To powieść, którą czytałam bardzo dokładnie, aby niczego nie pominąć. Narrator opowiada nam historie trojga ludzi, którzy nie są mu obojętni. Poznajemy codzienność tych osób z jego punktu widzenia. Lęki, smutki, namiętności i pragnienia. Studium ludzkich działań i dążenia do celu za wszelką cenę, nawet cenę ewentualnej zbrodni. Jesteśmy oczami i uszami narratora, który nie narzuca nam swojej opinii, a daje przestrzeń do kreowania własnej

Powieść skłania do refleksji. Nie warto wyznaczać jej punktów i zawężać granic. Każdy czytelnik wyciągnie z książki coś dla siebie, gdyż historia życia czytelnika kształtuje jego punkt widzenia. A wspomniany punkt widzenia jest istotnim odnośnikiem tego, jak odbieramy rzeczywistość. W powieści nie brakuje sporej dawki ironii i sarkazmu, które są mi bliskie i które na co dzień sobie cenię. Autor za pomocą narratora obnaża irracjonalizm ludzkich zachowań, jedynie na cele ich szeroko pojętego popędu i chęci jego zaspokojenia. Spojrzenie na człowieka, jako istotę niezrozumiałą, idącą w stronę patologii, choć spokój i harmonia jest na wyciągnięcie ręki. Zdecydowanie jest to zalążek studium przypadku.

Obserwator jest w kiepskim położeniu (dosłownie i w przenośni). Niezależnie od tego jak zakończy się jego historia, jakie zostaną podjęte decyzje, narrator poniesie konsekwencje.

Powieść zawarta jest na 239 kartach. Niewiele prawda? Ale z drugiej strony na tyle, aby wzbudzić refleksję.

Tak jak wspomniałam wcześniej, nie spodziewajcie się ani kryminału, ani thrillera, ale wnikliwej obserwacji ludzi, którzy planują zbrodnię.

Czytając to co napisałam, jestem bardzo ciekawa innych recenzji, innych punktów widzenia, innej analizy i oceny treści przekazanej przez autora. To fascynujące jak wiele możemy mieć spojrzeń na tę samą sytuację.

Jak sami widzicie, książka wywołuje refleksje, którymi chyba odrobinę Was zarzuciłam, dlatego też zakończę swój wywód poniższym cytatem i z pełną odpowiedzialnością polecam książkę.

„Być zamknięty w skorupce orzecha, widzieć świat w pięciu centymetrach kości słoniowej, w ziarnku piasku. Czemu nie, skoro cała literatura, cała sztuka, cała ludzka dzialalność jest tylko drobinką we wszechświecie różnych możliwości. I nawet ów wszechświat to drobinka w wielości rzeczywistych i możliwych wszechświatów.”

http://bookdetective.pl/new/podlupa-orzech.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wszystkie odcienie pożądania

I znowu zrobię to samo co przy pierwszym tomie. Oskarżam okładkę o całkowite niedopasowanie do treści. Myślę, że cała seria na tym dużo traci, bo spły...

zgłoś błąd zgłoś błąd