Strażnicy światła

Tłumaczenie: Marcin Rusnak
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
6,34 (229 ocen i 77 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
9
8
42
7
59
6
49
5
30
4
11
3
12
2
8
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lightkeepers
data wydania
ISBN
9788365506764
kategoria
horror
język
polski

DEBIUT ROKU 2016 WEDŁUG KSIĘGARNI BARNES & NOBLE! Siedmioro ludzi. Jedna mała wyspa. Wyizolowane środowisko, ograniczona grupa, problemy z zaufaniem oraz bezwzględna, tylko pozornie losowa śmierć raptownie zbierająca żniwo… Strażnicy światła to thriller, który przedstawia świat dzikiej natury i spektakl grozy. Miranda jest fotografką natury, która została wysłana na zawodową misję. Jej...

DEBIUT ROKU 2016 WEDŁUG KSIĘGARNI BARNES & NOBLE!

Siedmioro ludzi. Jedna mała wyspa. Wyizolowane środowisko, ograniczona grupa, problemy z zaufaniem oraz bezwzględna, tylko pozornie losowa śmierć raptownie zbierająca żniwo… Strażnicy światła to thriller, który przedstawia świat dzikiej natury i spektakl grozy.

Miranda jest fotografką natury, która została wysłana na zawodową misję. Jej zadaniem jest robienie zdjęć ukazujących piękno otaczającej przyrody maleńkiej wyspy. Towarzyszy jej jedynie sześciu osobliwych naukowców. Dzień po dniu, Miranda jest świadkiem niewiarygodnych wydarzeń; pogłębia swoje przywiązanie do egzotycznych wysp i… współtowarzyszy. Jednak mimo zażyłości, czuć dziwny niepokój w powietrzu – budzące lęk podejrzenia. Atmosfera robi się coraz gęstsza; słychać szepty o legendzie mówiącej, że miejsce ich zamieszkania zwie się „Wyspami Śmierci”… A z każdym kolejnym aktem przemocy robi się… duszno. I już każdy jest podejrzany o najgorsze.

NIEWYMOWNA KOMPOZYCJA MONSTRUALNEGO NIEPOKOJU ORAZ TRWOGI, KTÓRĄ CZUJESZ, OGLĄDAJĄC SIĘ NIEUSTANNIE PRZEZ RAMIĘ

 

źródło opisu: www.wydawnictwokobiece.pl

źródło okładki: www.wydawnictwokobiece.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 552
Asia | 2017-07-09
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 08 lipca 2017

Jeśli chodzi o fragmenty związane z opisami przyrody, ukształtowania wyspy, zwierząt, ich zachowań, przemyślenia z tym związane, to jestem zachwycona i dałabym najwyższą ocenę. Fragment, gdzie opisuje wieloryby, to że gdyby nie dźwięki wytwarzane przez ludzi w oceanach (platformy wiertnicze, statki, kable podmorskie), to śpiew wielorybów mógłby opłynąć całą kulę ziemską i być słyszany na przeciwległym jej krańcu. Fragmenty o rekinach też były fascynujące. A co do ptaków, to nie wiedziałam, że mewy są tak krwiożerczymi stworzeniami, już nigdy nie spojrzę na nie tak samo. Jeśli zaś chodzi bardziej tę część fabularną książki, gdzie rozgrywają się sprawy między główną bohaterką a biologami, to wątek ten na początku mnie intrygował, później interesował znacznie mniej i kilka rzeczy uważam za naciągane w tej historii. Szczególnie taka odmiana Mirandy, która najpierw sporo mówiła o faunie, fotografii, a później jakby zafiksowała się tylko na jednym, nowym dla niej temacie. Ogólnie polecam, bo fabularnie tak naprawdę jest całkiem dobrze, po prostu ja nakręciłam się już na czytanie o tych wszystkich stworzeniach i ludzie przestali mnie nieco obchodzić ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło, które utraciliśmy

„Drogi mają to do siebie, że czasem ponownie się schodzą. Niekiedy los daje Nam drugą szansę i pozwala Nam wrócić na tę samą ścieżkę.” Lucy i Gabe t...

zgłoś błąd zgłoś błąd