Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Człowiek zawsze kicha dwa razy. Masażysta też ...

Wydawnictwo: Edipresse Książki
5,75 (12 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
1
7
1
6
2
5
0
4
1
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379457335
liczba stron
360
język
polski
dodała
giovanna

Marcin, doktor Marcin, zwany także masażystą i panem Marcinkiem, wraca z wakacji, by ponownie zmierzyć się z rzeczywistością. A jest z czym… Jego eks zostanie mamą, przyjaciel – szwagrem, syn – starszym bratem… I każdy będzie potrzebował wsparcia: sfochowany autor, zdolny dentysta, ordynator kolekcjoner, syn zadający coraz trudniejsze pytania oraz pacjenci z własną diagnozą. Jedynie wrodzony...

Marcin, doktor Marcin, zwany także masażystą i panem Marcinkiem, wraca z wakacji, by ponownie zmierzyć się z rzeczywistością. A jest z czym… Jego eks zostanie mamą, przyjaciel – szwagrem, syn – starszym bratem… I każdy będzie potrzebował wsparcia: sfochowany autor, zdolny dentysta, ordynator kolekcjoner, syn zadający coraz trudniejsze pytania oraz pacjenci z własną diagnozą. Jedynie wrodzony optymizm, subiektywna i pozytywna ocena samego siebie pozwolą Marcinowi na ogarnięcie tego wszystkiego. Poza tym na ratunek przybędzie mu kobieta na białym… rowerze.

A przygody doktora Marcina będą bawić jeszcze długo po skończonej lekturze. Bo czy ktoś na przykład wie, że selfie skraca życie? I gdzie kupić szynkę z kruka? Marcin też nie zawsze wie, ale… He will survive! I z każdej sytuacji wybrnie z wdziękiem i poczuciem humoru. Za co kobiety go kochają, a mężczyźni mu tego zazdroszczą.

 

źródło opisu: edipresse.pl

źródło okładki: edipresse.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 269
Katarzyna | 2017-05-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 maja 2017

„ … Jedyny plus tego okrutnego żartu losu za mnie,
to ekstra dawka troski i opieki, jaką obdarzają mnie najbliżsi ...”

Czy to modne, gdy mężczyzna pisze pamiętnik? Jeśli ma interesujące przygody, to tylko działa na korzyść czytelnika. Mam nadzieję, że sięgniecie w najbliższym czasie, po powieść Wydawnictwa EDIPRESSE KSIĄŻKI.

Autorka publikacji, Agnieszka Dydycz mieszka w Warszawie. Z wykształcenia jest finansistą i prawie inżynierem budownictwa. Pracuje, czyta, pisze i tworzy. Po latach, los zatrzymał ją w biegu. Pojawiły się problemy z kręgosłupem i operacja kolana. Nowe doświadczenia i rehabilitacja, postawiły ją, w zupełnie innym środowisku. Efektem pracy i obserwacji są książki o masażyście. Ponadto, założyła Fundację Pomóżmy Dzieciom, która pomaga najmłodszym, w wyrównywaniu szans, na lepsze życie.

Wcześniej na moim blogu, mogliście przeczytać recenzję pierwszej części serii, czyli „Z pamiętnika masażysty”. Została ona bardzo ciepło przyjęta, przez wielu czytelników. Wtedy to, poznaliście naszego bohatera. Mężczyzna był rezydentem w najlepszej klinice w Los Angeles i spełnij swój American dream. Jest nieziemsko przystojny, inteligentny, wrażliwy, skromny i dowcipny. Czego można chcieć więcej, od głównego bohatera?

Marcin, bo o nim mowa, ma ciekawe przygody. Masażysta z prawdziwym tytułem doktora rehabilitacji medycznej, jest spełniony i zna swoją wartość. Lat 36. Cały czas szuka kobiety swojego życia. Co prawda, synek Jerzyk, który czasami strofuje tatusia, jest oczkiem w głowie, ale jego eks już niekoniecznie …

Każdy z pacjentów mężczyzny, ma swoją historię. Masażysta jest nie tylko przyjacielem, ale i powiernikiem. Do tego pisze pamiętnik, gdzie zapisuje swoje myśli, spostrzeżenia i wydarzenia z każdego dnia. Nie brakuje tu ciętej riposty, zwierzeń singla i ojcowskiej zadumy. Wrodzony optymizm i subiektywna ocena sytuacji, pozwolą na przetrwanie, nawet tych najtrudniejszych chwil.

W pewnym momencie, na ratunek Marcinowi przybędzie kobieta – Marianna, na białym rowerze. A może nowa znajomość nie będzie taka zła? Czy może happy endy, są tylko dla mięczaków?

Gorąco polecam i życzę owocnej lektury, z bardzo trafnymi tekstami o życiu.

Katarzyna Żarska
(www.redaktor21.bloog.pl)

Wydawnictwo: EDIPRESSE KSIĄŻKI
Oprawa: miękka
Liczba stron: 360

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cztery pory miłości

Kurcze, już myślałam, że żadna historia nie skończy się tutaj dobrze. Szkoda tylko, że niektóre postacie musiały odejść, to zawsze jest smutne, chocia...

zgłoś błąd zgłoś błąd