Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Córeczka

Tłumaczenie: Julita Mastalerz
Wydawnictwo: Burda Książki
7,24 (395 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
47
8
99
7
111
6
65
5
29
4
10
3
4
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Girl You Lost
data wydania
ISBN
9788380531918
liczba stron
350
język
polski
dodała
giovanna

Osiemnaście lat temu porwano ci córkę. A dziś do ciebie wróciła. Osiemnaście lat temu nieznany sprawca uprowadził Helenę, sześciomiesięczną córkę Simone Porter. Simone i jej mąż Matt powoli otrząsnęli się po tej tragedii, lecz ból po stracie córki nigdy ich nie opuścił. Pewnego dnia do Simone zgłasza się młoda kobieta imieniem Grace, twierdząc, że wie coś o jej zaginionym dziecku. Tylko kim...

Osiemnaście lat temu porwano ci córkę. A dziś do ciebie wróciła.

Osiemnaście lat temu nieznany sprawca uprowadził Helenę, sześciomiesięczną córkę Simone Porter. Simone i jej mąż Matt powoli otrząsnęli się po tej tragedii, lecz ból po stracie córki nigdy ich nie opuścił.

Pewnego dnia do Simone zgłasza się młoda kobieta imieniem Grace, twierdząc, że wie coś o jej zaginionym dziecku. Tylko kim jest Grace – i czy Simone może jej ufać?

Grace znika tak szybko, jak się pojawiła, a Simone rzuca się na poszukiwania swojej córki i kobiety, która być może zna miejsce jej pobytu.

W pogoni za prawdą zapędzi się na niebezpieczny grunt.

Straciła córkę. Czy straci życie, próbując ją odnaleźć?

Wciągający, mroczny thriller psychologiczny.

„Świetna, głęboko poruszająca książka. Bohaterowie, których Kathryn Croft wykreowała w swojej powieści, są tak wiarygodni, że ich historię nie tyle się czyta, ile przeżywa z rosnącym niepokojem. Autorka wykazuje wrodzony talent do literatury tego gatunku; śmiało można ją stawiać na równi z uznanymi pisarzami, takimi jak S.J. Watson, Elizabeth Haynes i Gillian Flynn“.

Phillip McKee

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 841
Maja | 2017-06-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 czerwca 2017

Simone i Matt bardzo wcześnie zostali rodzicami. Nie dane im było jednak zbyt długo cieszyć się obecnością córeczki. Mała Helena została porwana, gdy miała sześć miesięcy. Mija osiemnaście lat. Małżonkowie pogodzili się z tragedią. Wiodą w miarę uporządkowane życie, nigdy nie zdecydowali się na kolejne dziecko. Poświęcili się swoim karierom. To pozwalało im w miarę normalnie żyć. Pewnego dnia do Simone przychodzi dziewczyna, która twierdzi, że jest jej zaginioną córką. Wygląda na to, że nie ma złych zamiarów. Grace ma przy sobie maskotkę, którą miała Helena w dniu zaginięcia. Dziewczyna jednak znika równie szybko, jak się pojawiła. Czy Simone uda się ją odnaleźć? Kim tak naprawdę jest Grace i dlaczego postanowiła się skontaktować z Simone?

Pochłonęłam tę powieść jednym tchem. Pochłonęła mnie już od pierwszych stron. Simone w swojej pracy wielokrotnie zetknęła się z tragediami rodzin, które utraciły swoje dzieci. Pomimo upływu wielu lat, nie przestała myśleć o tym, czy Helena jeszcze żyje. Wielu ludzi wykorzystywało jej tragedię i wmawiało kobiecie, że wie, co spotkało dziewczynkę. Nie od razu zaufała Grace, która twierdzi, że jest Heleną. Chciała sprawdzić, czy dziewczyna jej nie okłamuje. Zanim jednak poznała prawdę, Grace zniknęła, zapadła się pod ziemię. Co się z nią stało?

Z zapartym tchem śledziłam bieg wydarzeń. Próby odnalezienia Grace przeplatają się w powieści z wątkiem dotyczącym zaginięcia młodych dziewczyn. Kiedy jedna z nich wraca do domu, Simone zaczyna zajmować się jej sprawą, choć w dalszym ciągu myśli o swojej córce. Nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie tego, co czują rodzice, którym ktoś porywa dziecko. Simone na początku wydawała mi się w miarę poukładaną kobietą. Jej zachowanie po spotkaniu z Grace diametralnie się zmieniło. Na nowo obudziła się w niej wiara w to, że Helena jednak żyje i w końcu do niej wróci. Nie zachowywała się racjonalnie, popełniała błędy, ale nie uważam, żeby było to coś złego. W moim odczuciu to sprawiło, że Simone była bardziej wiarygodna. Nie mam prawa jej oceniać. Nie wiem, jak zachowałabym się na jej miejscu. Matt pozostaje w cieniu żony. Wspiera ją i też chce, by ich córka się odnalazła.

Powieść trzymała mnie w napięciu od samego początku do końca. W trakcie czytania miałam kilkanaście pomysłów na to, co właściwie się stało. Siedziałam jak na szpilkach i nawet nie zauważyłam, kiedy dotarłam do końca. Zakończenie kompletnie mnie zaskoczyło. Co prawda przez myśl przeszło mi coś takiego, ale szybko zbeształam się w duchu za takie podejrzenia.

Historii o zaginionych dzieciach było już wiele, ale nie umiem porównać Córeczki do innej powieści. Na swój sposób jest oryginalna. Zwłaszcza jeśli chodzi o wątek zaginionych dziewcząt. Nic więcej jednak nie zdradzę, by nie powiedzieć Wam za dużo. W powieści pojawia się wiele wątków, które składają się w logiczną całość. Autorka w pełni wykorzystała potencjał tej historii. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej historii. Chętnie jeszcze kiedyś do niej powrócę, chociaż dobrze wiem, jaki będzie finał.

Jeśli szukacie dobrego thrillera, który utrzyma Was w napięciu od pierwszej strony, myślę, że spokojnie możecie sięgnąć po Córeczkę. Mam nadzieję, że nie będziecie rozczarowani tym wyborem.

www.czytelnia-mola-ksiazkowego.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
November 9

To moje kolejne spotkanie z Colleen Hoover i znów się nie zawiodłam. Idealna książka na zimowe wieczory, ciekawa fabuła, lekki język i miłosne rozterk...

zgłoś błąd zgłoś błąd