Dziewczyna na miesiąc. Październik - Listopad - Grudzień

Tłumaczenie: Emilia Skowrońska
Cykl: Dziewczyna na miesiąc (tom 4) | Seria: Bestsellerowa Autorka New York Times
Wydawnictwo: Edipresse
7,08 (191 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
24
9
22
8
31
7
50
6
29
5
19
4
6
3
5
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Calendar Girl: Volume Four
data wydania
ISBN
9788381171403
liczba stron
420
język
polski
dodała
karollllllla

"Dziewczyna na miesiąc", czyli Mia Saunders, przeszła długą drogę. Dociera już do końca swej dwunastomiesięcznej podróży. Trafia kolejno do Hollywood, Nowego Jorku i Aspen. W październiku zaczyna nowe życie i oraz pracę przy programie telewizyjnym, w którym prowadzi część o pięknym życiu. Jej mężczyzna walczy z duchami przeszłości i urazem psychicznym. Razem udaje im się znaleźć sposób na...

"Dziewczyna na miesiąc", czyli Mia Saunders, przeszła długą drogę. Dociera już do końca swej dwunastomiesięcznej podróży. Trafia kolejno do Hollywood, Nowego Jorku i Aspen. W październiku zaczyna nowe życie i oraz pracę przy programie telewizyjnym, w którym prowadzi część o pięknym życiu. Jej mężczyzna walczy z duchami przeszłości i urazem psychicznym. Razem udaje im się znaleźć sposób na pokonanie przebytej traumy. Następnie Mia jedzie do Nowego Jorku, żeby z okazji Święta Dziękczynienia nagrać program o byciu wdzięcznym. Spełniają się wszystkie jej marzenia poza jednym. Wreszcie, w grudniu, trafia do krainy zimowych cudów - do Aspen w Kolorado, żeby nakręcić odcinek o miejscowych artystach. Podejmuje pracę w wyjątkowych i zaskakujących okolicznościach. Przygotuj się na koniec ekscytującej podróży Mii!

 

źródło opisu: http://www.empik.com

źródło okładki: http://www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 874
werka777 | 2017-10-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 października 2017

MIA SIĘ ZAKOCHAŁA
To, że z Mią niezbyt się zaprzyjaźniłam, może wiecie już z poprzednich recenzji tej serii. Nie myślcie, że jestem bez litości, bo starałam się tłumaczyć sobie drastyczne kroki, na jakie postawiła, by ratować ojca i rodzinę. Ale żeby zaraz ślinić się na widok każdego, napotkanego faceta, czerpiąc ogromną przyjemność z odbytego z nim po paru chwilach znajomości stosunku? To już przesada. Ale uwaga! Czy dobrze widzieliście? Nadszedł czas na miłość. Niech Was wzrok nie myli, Mia postanowiła zaprzestać swoich praktyk i zerwać z przeszłością. Ale przeszłość niekoniecznie postanowiła zerwać z nią.

TA CZĘŚĆ JEST INNA
Gdzieś tam pośród tego niezrozumienia względem wcześniejszego zachowania głównej bohaterki, pojawiło się zainteresowanie jej przygodami. Stąd dotarłam aż do czwartej części. Mia zmieniała facetów i środowiska jak rękawiczki, stąd na rutynę narzekać nie mogłam i akurat ten fakt mi się spodobał. Ostatni tom tytułowany trzema ostatnimi nazwami miesięcy, wydźwiękiem odbiega jednak od poprzedników. To zdecydowanie najromantyczniejszy etap całej historii, a namiętność w końcu nabiera tutaj nowego, wykraczającego poza fizyczną fascynację, znaczenia.

O WĄTKACH POBOCZNYCH SŁÓW KILKA
Pojawia się tajemniczy motyw z matką czy też wewnętrzna walka ojca z wyniszczającymi go nałogami. Jest odnalezione rodzeństwo, są plany na przyszłość i nawet mała niespodzianka. Autorka w epilogu pozwoliła przejąć rolę Westonowi, zaś na samym końcu zamieściła krótki rozdział ukryty pod nazwą Co oni teraz robią? To właśnie dzięki niemu czytelnik ma okazję przyjrzeć się losom chociażby byłych partnerów głównej bohaterki.

KONIECZNIE Z PRZYMRUŻENIEM OKA
Książkę należy potraktować z przymrużeniem oka. Jej akcja jest nieco odrealniona, gęstwiną wydarzeń nie do końca wiarygodna, ale taki autorka wybrała sposób na to, by pozbyć się monotonii i to się jej udało. Do tego dochodzą sami idealnie ukształtowani mężczyźni (modele jak na plaży w Słonecznym Patrolu) i seks, który leczy okaleczoną psychikę lepiej niż terapia. Przy każdym ataku traum szybki numerek na pozbycie się problemu. To już trochę mi się przejadło… Ale nie wszystkim. Więc…


CZYLI CZYTAĆ CZY NIE CZYTAĆ?
Jeśli szukacie bohaterki gotowej na wszystko, serii erotycznej pokazującej schematom środowy palec i towarzystwa gorących, idealnych mężczyzn (nie jednego, a wielu) seria może się Wam spodobać. Przez długi czas nie spotkacie się tutaj ze zwyczajowym obrazem romantycznej miłości, bo dopiero ostatni tom zaczyna nabierać kształtu stabilnej historii z wątkiem prawdziwego uczucia na czele. Dziewczyna na miesiąc to z pewnością nie jest seria dla wszystkich. Czy jest dla Was? To musicie wiedzieć już sami.

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prawda czy wyzwanie

Nie jest, to jakaś tam lekka opowieść o nastolatkach do, których większość z nas przywykła. Choć tytuł i zarys fabuły sugerowały, że ta lektura niczy...

zgłoś błąd zgłoś błąd