Coś pożyczonego

Tłumaczenie: Anna Gralak
Cykl: Coś pożyczonego (tom 1)
Wydawnictwo: Znak
6,5 (2481 ocen i 286 opinii) Zobacz oceny
10
138
9
229
8
232
7
703
6
499
5
435
4
80
3
126
2
8
1
31
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Something Borrowed
data wydania
ISBN
9788375150155
liczba stron
400
język
polski

Co myślicie o dziewczynie, która idzie do łóżka z narzeczonym najlepszej przyjaciółki? Czy granica między tym, co dobre i złe, naprawdę jest wyraźna? Rachel uważa się za racjonalistkę, która w każdej sytuacji postępuje właściwie. W przeciwieństwie do jej przebojowej przyjaciółki Darcy, nie zawsze lojalnej. Jedna noc sprawia, że role się odwracają. Po przyjęciu z okazji swoich trzydziestych...

Co myślicie o dziewczynie, która idzie do łóżka z narzeczonym najlepszej przyjaciółki?
Czy granica między tym, co dobre i złe, naprawdę jest wyraźna?

Rachel uważa się za racjonalistkę, która w każdej sytuacji postępuje właściwie. W przeciwieństwie do jej przebojowej przyjaciółki Darcy, nie zawsze lojalnej. Jedna noc sprawia, że role się odwracają. Po przyjęciu z okazji swoich trzydziestych urodzin Rachel budzi się u boku narzeczonego Darcy. Początkowo chce jak najszybciej zapomnieć o całej sprawie, ale zakochuje się i brnie w kłopoty. Tymczasem data ślubu Darcy i Deksa jest coraz bliższa...
Co wybierze Rachel: miłość czy przyjaźń?
Coś pożyczonego udowadnia, że nic nie jest czarno-białe i zawsze trzeba uważnie wysłuchać obu stron. A co na temat podwójnej zdrady ma do powiedzenia Darcy? Już wkrótce poznacie tę samą historię opowiedzianą z jej punktu widzenia.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 356
Alicja Smolnik | 2012-09-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2012

Kiedy ma się przyjaciółkę tak podobną do Darcy, książka "Coś pożyczonego" zyskuje sympatię czytelnika. Tak było w moim przypadku. To prawda, że jest to amerykańskie, kobiece czytadło, jednak nie znalazłam w nim tego, co w tego typu książkach mnie irytuje: schematyczność, płytkość, nawałnica nazw, których nie rozumiem, kiepski język.

"Coś pożyczonego" czyta się bardzo szybko, chociaż były momenty, że czułam się znudzona i myślałam: "Jeny, można było skrócić ten rozdział o połowę".

Dla mnie była to niepozorna, lekka lektura, która zmusiła mnie do refleksji nad tym, jak w moim życiu wygląda przyjaźń i CZY te relacje, które utrzymuję można w ogóle nazwać tą szlachetną nazwą.

Mimo pewnych niedociągnięć, sięgnę po "Coś niebieskiego".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małżeństwo po grecku

Mój kolejny lekki harlequin. Świetnie spędziłam czas przy książce - nie żałuję. To nie jest książka wysokich lotów, ale potrzebowałam czegoś lekkieg...

zgłoś błąd zgłoś błąd