Biała masajka

Wydawnictwo: Świat Książki
6,51 (3037 ocen i 261 opinii) Zobacz oceny
10
176
9
268
8
346
7
818
6
622
5
467
4
115
3
160
2
28
1
37
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324709793
liczba stron
304
język
polski

Planowała wprawdzie tylko dwutygodniowy urlop, ale po przybyciu do Mombasy, Szwajcarka, Corinne Hofmann, poznała mężczyznę swojego życia wojownika masajskiego. została na Czarnym Lądzie ponad cztery lata, decydując się zamieszkać wraz z jego szczepem w kenijskim buszu. Musiała pokonać wiele biurokratycznych barier, zanim zdecydowała się go poślubić. "Jest to relacja z czterech lat, które...

Planowała wprawdzie tylko dwutygodniowy urlop, ale po przybyciu do Mombasy, Szwajcarka, Corinne Hofmann, poznała mężczyznę swojego życia wojownika masajskiego. została na Czarnym Lądzie ponad cztery lata, decydując się zamieszkać wraz z jego szczepem w kenijskim buszu. Musiała pokonać wiele biurokratycznych barier, zanim zdecydowała się go poślubić.

"Jest to relacja z czterech lat, które spędziłam w buszu. Kierowana wielką miłością, wyszłam za mąż za Lketingę, Masaja z Kenii. Tam doświadczyłam nieba i piekła..." - pisze autorka.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 474
edtta | 2010-08-10
Przeczytana: 10 sierpnia 2010

Dziwna książka, ale ciekawa. Minus dla autorki za dziwny styl pisania (czas teraźniejszy).
Dla mnie dokonania autorki to raczej głupota, niż odwaga... Sama nie byłabym zdolna do takiego poświęcenia i postawienia wszystkiego na jedną kartę. Może jestem bardziej rozsądna...
Corinne ciągle mnie denerwowała, stawiała wszystko na jedną kartę i zawsze marnie na tym wychodziła. Już na początku się zdenerwowałam, bo nawet nie porozmawiała z Lketingą o wspólnym życiu, a wróciła do Szwajcarii i sprzedała wszystko, by do niego wrócić, choć nawet nie wiedziała, gdzie go szukać...
Czasami ciężko się czytało, szczególnie (teraz minus dla tłumacza), gdy połowa wypowiedzi była po polsku, a reszta po angielsku.
Nooo na szczęście pod koniec książki „zmądrzała”, ale też postawiła wszystko na jedną kartę.
Cieszę się, że przebrnęłam przez tę książkę i że mogłam poznać inną kulturę.
Ja po takim przeżyciu na pewno nie ośmieliłabym się wydać książki, no ale widocznie Corinne nie dostrzega swoich wad i tego, że ludzie mogą po prostu ją odebrać jako naiwną osobę. Moim zdaniem jest to typ człowieka, któremu zawsze wszędzie źle i chce wszystkich wokół zmienić oprócz siebie....

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stalin. Terror absolutny

Czytając tytuł tej książki - "Stalin. Terror absolutny" mamy nieodparte wrażenie iż będzie to kolejna biografia naszego ulubionego Gruzin...

zgłoś błąd zgłoś błąd