Biała masajka

Wydawnictwo: Świat Książki
6,51 (3051 ocen i 260 opinii) Zobacz oceny
10
178
9
269
8
346
7
821
6
630
5
466
4
115
3
161
2
28
1
37
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324709793
liczba stron
304
język
polski

Planowała wprawdzie tylko dwutygodniowy urlop, ale po przybyciu do Mombasy, Szwajcarka, Corinne Hofmann, poznała mężczyznę swojego życia wojownika masajskiego. została na Czarnym Lądzie ponad cztery lata, decydując się zamieszkać wraz z jego szczepem w kenijskim buszu. Musiała pokonać wiele biurokratycznych barier, zanim zdecydowała się go poślubić. "Jest to relacja z czterech lat, które...

Planowała wprawdzie tylko dwutygodniowy urlop, ale po przybyciu do Mombasy, Szwajcarka, Corinne Hofmann, poznała mężczyznę swojego życia wojownika masajskiego. została na Czarnym Lądzie ponad cztery lata, decydując się zamieszkać wraz z jego szczepem w kenijskim buszu. Musiała pokonać wiele biurokratycznych barier, zanim zdecydowała się go poślubić.

"Jest to relacja z czterech lat, które spędziłam w buszu. Kierowana wielką miłością, wyszłam za mąż za Lketingę, Masaja z Kenii. Tam doświadczyłam nieba i piekła..." - pisze autorka.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7389)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1541
eduko7 | 2014-06-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lutego 2003

Dla wielu niezrozumiała, dla innych niezwykła, dla mnie - wymagająca miłość, wiążąca się z gotowością do poświęceń, oparta na sztuce kompromisu, czasem nieco naiwnym przeświadczeniu, że "uda się" wbrew wszystkim i wszystkiemu. Trudno mi tylko zaakceptować bezwolność, bezradność, gdy w grę wchodzą losy dziecka. Powieść-przestroga dla wszystkich, którzy wierzą, że różnice kulturowe nie stanowią wyzwania i nie piętrzą trudności, zwłaszcza gdy dotyczy to związków uczuciowych.

książek: 1051
Mollinka_90 | 2018-09-20
Na półkach: Afryka, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 września 2018

Nareszcie wymęczyłam tę najgorszą jak do tej pory powieść o tematyce afrykańskiej, jaką miałam okazję przeczytać. Historia kobiety, która podążyła za głosem serca, czy też raczej pierwotnej żądzy? i postanowiła osiąść w Kenii u boku masajskiego wojownika, który został jej mężem nie porwała mnie, przede wszystkim ze względu na język, którego używa Corinne Hoffmann oraz jej postępowanie, momentami tak nieracjonalne, jak to tylko możliwe.

Corinne i jej narzeczony Marc są typowymi turystami ze Szwajcarii, którzy udali się na safari. Podczas rejsu barką, Corinne dostrzega Masaja odznaczającego się wyjątkową urodą. Serce mocniej jej bije, poznaje Lketingę i postanawia zostać dla niego w buszu. Reszta książki to zapis ich wspólnego życia w wiosce Samburu, próby pogodzenia dwóch kultur i egzystowania w trudnych dla białych warunkach.

Po tak rozreklamowanej i zekranizowanej książce, spodziewałam się zdecydowanie więcej. Może Pani Hoffmann przy redakcji powinna skorzystać z pomocy...

książek: 689
Marlena | 2013-11-27
Na półkach: Przeczytane

Gdyby opowieść Corinne Hofmann była literacką fikcją, to uznałabym, że kreacja głównej bohaterki jest nieprawdopodobna, zbyt dużo w niej naiwności, wręcz infantylizmu. Ponieważ jednak historia jest prawdziwa, potraktować ją można jako swego rodzaju ostrzeżenie, zwrócenie uwagi na to, że zetknięcie się dwóch odmiennych światów nie zawsze jest proste, a miłość to czasem za mało, by pokonać dzielące nas różnice. Oddanie piękna Afryki,kolorytu kultury i obyczajowości Masajów sprawiło, że jednak nie uznaję czasu spędzonego na lekturze "Białej Masajki" za stracony.

książek: 387
Peyton | 2016-05-09
Przeczytana: 09 maja 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Gdyby była to literacka fikcja, a nie literatura faktu, to powiedziałabym, że kogoś nieźle poniosło z wyobraźnią. Nie mogę pojąć, jak można być tak naiwną osobą, myśląc, że różnice kulturowe Europejczyków i Kenijczyków nie będą stanowiły żadnych problemów we wspólnym życiu. Jakim ignorantem trzeba być, aby nic nie robić sobie z tego wszystkiego. Niemniej podziwiam panią Hofmann za odwagę, upór i przede wszystkim chyba cierpliwość do Lketingi. Nie raz miałam ochotę krzyknąć na nią, aby w końcu zdjęła sobie klapki z oczu, bo to jak była zaślepiona mężem i nie dostrzegała do czego zaraz doprowadzi jego zachowanie, było dla mnie niewyobrażalne. Przestroga dla wszystkich, którzy myślą, że różnice kulturowe to żadna przeszkoda.

książek: 712
inaya | 2010-05-08
Na półkach: Przeczytane

To duża odwaga ze strony autorki, wydać książkę, która ukazuje ją jako osobę naiwną, ignorującą głębokość różnic w mentalności mieszkańców Kenii i Europy, niezdolną zrozumieć cudzy punkt widzenia. Corinne Hofmann zmieniła swoje życie dla mężczyzny, w którym była zakochana... nieistotne, że z trudem potrafili się porozumieć (brak wspólnego języka), nieistotne, że przez większość czasu trwania tego "małżeństwa" był jej właściwie obcy, namiętność miała zwyciężyć wszystko.
I może by się to udało, tyle że z miana "Biała Masajka" do Hofmann zdecydowanie bardziej pasuje pierwszy człon. Z tego co pamiętam (przyznaję, że czytałam książkę dość dawno), jej ambicją jest raczej ucywilizowanie Kenii niż przystosowanie się do tamtejszego stylu życia, a gdy nie spotyka się z natychmiastową wdzięcznością tubylców jest rozżalona, zawiedziona. Z czasem wprawdzie Corinne udaje się wypracować jakiś model współpracy z mieszkańcami, ale oczywiste jest, że w końcu musi zdać sobie sprawę z bezcelowości...

książek: 5602
malineczka74 | 2010-08-23
Na półkach: Przeczytane

Czytałam wiele recenzji tej ksiażki.W więksozści przeważał pogląd o dużej naiwności Corinne .Ja oceniam tę powieść faktu inaczej - dla mnie jest to przede wszystkim nie romans a pamiętnik Corinne .Opisuje onaw nim swoją wielką miłość -życie z Lketingą nie było latwe ale ona go bardzo kochała .Bo gdyby był to romansik i zafacynowanie pewnie akcja potoczyłaby się tylko w Mombasie .Ona go pokochała mimo roznic mimo dystansu mimo przepaści pomiędzy kulturą Samburu a europejską .I nie złamaly jej choroby i przeciwności losu - stało sie to co i dzieje się w wielu związkach europejskich czy amerykańskich .Miłość zniszczyła zazdrość Lketingi .Zaborczość ,chore oskarżenia , podejrzenia ,wątpliwość ojcostwa - przecież to takie "normalne" powody rozwodow w każdym sadzie na swiecie .Podziwiam Corinne ze potrafiła pójśc za głosem serca , ze dzielnie jak na Europejkę radziła sobie w wiosce Samburu , ze nie bała się cieżkiej pracy .Dzięki jej relacji poznałam kulturę Samburu.Podziwialam Arfykę...

książek: 405
Karina | 2016-02-13
Przeczytana: 13 lutego 2016

Książka z pewnością nie jest nudna ale też bez fajerwerków.

"Biała Masajka" to autentyczna historia autorki Corinne Hofmann, która przeżyła ponad 3 lata będąc w związku z masajskim wojownikiem.
Książka ta jest zbiorem wspomnień i została podzielona na kilkanaście rozdziałów, dzięki którym krok po kroku wdrażamy się w historie owej autorki.

książek: 725
natkuss | 2015-01-22
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 22 stycznia 2015

Przed przystąpieniem do czytania książki najpierw poczytałam opnie. I nie chciało mi się wierzyć w to, co czytałam, sądziłam, że za ostro oceniacie bohaterkę a zarazem autorkę książki.
Jednak po przeczytaniu zmieniłam zdanie. Nie sądziłam, że są tak lekkomyślne osoby, które zostawiają wszystko dla pierwszej napotkanej osoby, która zrobiła na nas wrażenie. Nie wyobrażam sobie siebie, albo którejkolwiek z moich znajomych, żeby rzuciła prace, zostawiła dom, znajomych i partnerów, bo zakochała się w obcym mężczyźnie i zrobi dla niego wszystko. Łącznie, z przejściem przez piekło w afrykańskim buszu. Jak dla mnie kosmos. Myślę, ze należy wziąć poprawkę też na czasy- ta historia działa się na początku lat 90 ubiegłego wieku- dziś myślę, że wyglądałoby to inaczej.

Książkę czyta się powoli. Jest monotonna, momentami nudna, ale czasem podnosi ciśnienie, gdy bohaterka podejmuje kolejną nierozważną, naiwną decyzję.

książek: 1361
Anna | 2016-05-09
Na półkach: Przeczytane

"Dzień później okolica znowu ulega metamorfozie, tym razem łagodnie i bezgłośnie. Wszędzie wyrasta z ziemi trawa, a niektóre kwiaty rozkwitają tak prędko, że prawie to widać. Tysiące małych białych motyli unosi się w powietrzu niczym płatki śniegu. Wspaniale jest obserwować, jak w tym suchym krajobrazie przyroda budzi się do życia. Po tygodniu całe Barsaloi jest jednym wielkim fioletowym morzem kwiatów."

Egzotyczna przygoda brzemienna w skutki. Dla czytelnika tylko na kartach książki. Całe szczęście. WARTO PRZECZYTAĆ. WARTO PRZEMYŚLEĆ.POLECAM!

książek: 919
Pinacolada | 2014-09-10
Na półkach: Przeczytane

Książka opowiada o miłości, którą można spotkać wszędzie, w każdym nawet najodleglejszym zakątku świata. Tylko czy miłość wszędzie jest taka sama? Autorka przeżyła dobre chwile jak i te bardzo złe. Z książki również możemy dowiedzieć się wiele o Masajach ich miłości, codziennym życiu i traktowaniu kobiet.

zobacz kolejne z 7379 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Będzie nowa Masajka!

Na kolejnym spotkaniu z cyklu Dobre książki i kawa z... Corinne Hofmann, autorka autobiograficznej powieści „Biała Masajka” o pobycie w Kenii i miłości do masajskiego wojownika, zapowiedziała kolejną część swojego afrykańskiego cyklu.


więcej
Biała Masajka w Krakowie

Klubowicze z małopolskich Dyskusyjnych Klubów Książki zażądali natychmiastowego spotkania twarzą w twarz z ulubioną autorką. Stało się zadość ich żądaniu. Oto nadchodzi Biała Masajka.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd