pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!
Błękitny dym
Nocny pożar rodzinnej pizzerii zmienił życie małej Reenie. Podpalacz trafił do więzienia, ale dziewczynka, zafascynowana ogniem, na zawsze związała z żywiołem swoje życie: po kilkunastu latach została... Nocny pożar rodzinnej pizzerii zmienił życie małej Reenie. Podpalacz trafił do więzienia, ale dziewczynka, zafascynowana ogniem, na zawsze związała z żywiołem swoje życie: po kilkunastu latach została policjantką w wydziale podpaleń w Baltimore. Od pewnego czasu w mieście zaczynają mnożyć się pożary, giną ludzie, śmiertelne niebezpieczeństwo zaczyna też grozić Reenie i jej ukochanemu. Kto jest sprawcą tragicznych płomieni i dlaczego? Opowieść o kobiecie, która w imię miłości pokonała strach, by przeciwstawić się szaleńcowi, terroryzującemu jej najbliższych. pokaż więcej.
Moja Biblioteczka

Opinie znajomych
-
1530ostatnia dodana przez chickencoop, 2 tygodnie 6 dni 18 godzin 8 minut temu, w grupie wymienię/sprzedam
-
166
Opinie czytelników
Osoby Nory Roberts chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Większość z czytelników miał, ma lub będzie miał do czynienia z dziełami tej autorki. A jest w czym wybierać. W dorobku Nory Roberts znajduje się kilkadziesiąt tytułów z prawie każdego gatunku literackiego, są w nich romanse, kryminały czy thrillery. Każdy znajdzie coś dla siebie.
"Błękitny dym" przedstawia historię Reeny Hale, najmłodszej latorośli amerykańsko- włoskiego małżeństwa Bianki i Gibsona. Reena jako jedenastoletnia dziewczynka była świadkiem pożaru rodzinnej pizzerii. Taniec tańczących, liżących budynek płomieni tak ją zafascynował, że postanowiła podporządkować temu swoje życie. Nie straszne jej były mordercze treningi i trudy wieloletniej nauki. W końcu dopięła swego, została oficerem śledczym do spraw podpaleń. Ogień towarzyszy jej na każdym polu życia. W pracy jest żywiołem, który nie tylko potrafi okiełznać ale i bezbłędnie wskazuje miejsce jego powstania. W życiu osobistym jest niszczycielem zabierającym bli...
To moja trzecia książka pani Nory, i ta również bardzo mi się podoba. Książka liczy ponad 400 stron ale w ogóle się tego nie czuję, gdyż Nora Roberts posiada zadziwiający styl pisania dzięki, któremu przerzucamy kartka za kartką, użyłam już w którejś recenzji tego określenia ale co zrobić jeśli to prawda. Mogłabym równie dobrze napisać co się dzieje w historii ale bardzo nie lubię tego robić, wolę napisać jakie są moje przemyślenia na temat danego utworu. Sądzę, że na tę powieść poświęciła zdecydowanie więcej czasu, gdyż wszystkie elementy idealnie się komponują, a jak w niektórych przypadkach jest, że wydawca siedzi autorowi na głowie i ten pisze coś zupełnie nie magicznego tak zwaną książkę pisaną na poczekaniu.
Fascynująca historia, z tym co lubię najbardziej: zagadka, miłość, tragedia... romans zabarwiony thrillerem.
Nora Roberts. Amerykańska autorka, którą świat zna nie od dziś. Jej książki zdobywają listy bestsellerów, coraz to nowe nagrody, a co najważniejsze – cieszą się nienagannością i wielkim powodzeniem wśród czytelników.
Nic, więc dziwnego, że i ja postanowiłam spróbować swoich sił w jej powieściach. Jedną z nich jest „Błękitny dym”, który został wydany pod koniec ubiegłego roku. Opowiada o losach Reeny, która przez pożar w dzieciństwie postanowiła zostać oficerem śledczym do spraw podpaleń. Ogień staje jej się drugim życiem – może nie dosłownie, ale jednak. Towarzyszy jej zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym. To przez niego właśnie traci jej najbliższych. Jej bliscy znajdują się w poważnym niebezpieczeństwie, a wszystko ma związek z tym szaleńczym żywiołem. W dodatku jest jeszcze ktoś. Mężczyzna. I to nie byle, jaki. Powiedziałabym raczej mężczyzna, który potrafi w dość prosty sposób podnieść temperaturę otoczenia, niemalże lepiej niż gorące płomienie żywiołu.
Już sama okładka wpro...
Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.
Przeczytałam już wiele książek autorstwa Nory Roberts, po które sięgam w momentach wymagających odprężenia i z góry przewidzianego happy-endu. Po przeczytaniu "Błękitnego dymu" jestem mile zaskoczona, że była to książka inna od poprzednich, które czytałam. Jest to lektura całkiem ciekawa, choć opisy pożarów nie poprawiły mi nastroju. Nie nazwałabym tej książki sensacyjną, ale może obyczajową z wątkiem miłosnym o zabarwieniu sensacyjnym. Myślę, że dla fanów pióra Nory Roberts jest to lektura obowiązkowa. Jednak dla innych może wydać się raczej średnia, gdyż postawiona wśród innych pozycji, nie powala na kolana. Denerwującym wydaje mi się fakt, że czytelnik od samego początku wie jak zakończy się cała historia, a głównej bohaterce zajmuje to kilkaset stron książki. W romansach jest to dopuszczalne, ale w sensacji już nie za specjalnie.
Książka ciekawa-choć za dużo śmierci. Nie lubię smutnych książek a ta trochę jest. Szybko i z ciekawością się czyta.
Książka dobra, no bez rewelacji, ale to chyba z uwagi że wcześniej obejrzałam film i zakończenie mnie raczej nie zaciekawiło. Nie wywołała we mnie większych emocji. Czytałam lepsze tej autorki
Miła, zaradna główna bohaterka. Z pewnością świetnie wygląda w mundurze. Od razu ją polubiłem, szkoda tylko,że tak szybko zagadkę rozwiązałem.
"Posłała mu uśmiech tak słoneczny jak ten dzień i włożyła maskę oraz kask." (Świat książki)
http://papierowyazyl.blogspot.com/2013/03/140-bekitny-dym.html
fascynująca i zarazem zabawna...a do tego trzyma w napięciu :)
Miło się czyta, kolejna bardzo dobra książka Nory Roberts:)
Na półkach
Cytaty z książki
- „Reena miała jedenaście lat i dziesięć miesięcy. Oznaczało to, iż za czternaście miesięcy sama zostan...” - 1 osoba to lubi































