Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pierwszy bal

Tłumaczenie: Katarzyna Daab
Wydawnictwo: Świat Książki
5,46 (116 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
4
8
4
7
15
6
31
5
21
4
10
3
17
2
1
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Coming out
data wydania
ISBN
9788324705757
liczba stron
176
słowa kluczowe
bal, rodzina, bliźniaczki
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Romans obyczajowy para bliźniaczek o różnych charakterach wobec balu debiutantek rozbuchane namiętności, konflikty rodzinne, wyrazis te charaktery Zaproszenie na elitarny bal debiutantek dla dwóch bliźniaczek wywołuje w rodzinie Rubinsteinów prawdziwą burzę. Zachwy cona Virginia, której to imponuje, nie posiada się z radości, podczas gdy Veronika odmawia udziału, brzydząc się snobizmem i...

Romans obyczajowy para bliźniaczek o różnych charakterach wobec balu debiutantek rozbuchane namiętności, konflikty rodzinne, wyrazis te charaktery Zaproszenie na elitarny bal debiutantek dla dwóch bliźniaczek wywołuje w rodzinie Rubinsteinów prawdziwą burzę. Zachwy cona Virginia, której to imponuje, nie posiada się z radości, podczas gdy Veronika odmawia udziału, brzydząc się snobizmem i panując ą w "wyższych sferach" dyskryminacją. Termin balu zbliża się, a rodzina jest coraz bardziej skłócona...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (296)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 363
Aneta Wiola | 2016-08-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Co to ma w ogóle być? Takiego chłamu to już dawno nie pamiętam, chociaż u tej autorki to norma. Nie polecam tej książki, wcale mi się nie podobała. Po pierwsze: bliźniaczki jednojajowe nie mogą być aż tak różne, sama mam siostrę bliźniaczkę i nie zgadzamy się nieraz, ale bez przesady aby być przeciwieństwem, widać, że Steel nic o tym nie wie. Po drugie: wkurzyło mnie to, że brat dziewczyn okazał się...(jednym słowem rozczarowanie), po trzecie denerwował mnie tatuś dzieciaków, był tak płytki i plastikowy ze swoją nową rodziną, że dziwiłam się, że w ogóle był w stanie z kimś założyć rodzinę. Po czwarte: nie znosiłam nowego męża bohaterki, był takim mięczakiem, że zastanawiałam się czy był facetem. Jedyna gwiazdka za babcie, panią Rubstein, która była godną i poczciwą osobą w tym całym badziewiu.

książek: 15314
betina360 | 2015-05-01
Na półkach: 2015, Przeczytane, Steel
Przeczytana: 01 maja 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Bal debiutantek poroznia pewna szczesliwa amerykanska rodzine. Na szczescie juz na samym balu wszystko sie zmienia na dobre i rodzina jeszcze bardziej sie ze soba wiaze. Wychodza na jaw pewne tajemnice i dorosli zaczynaja sie ze soba rozumiec.

książek: 379
Alisonn | 2015-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 sierpnia 2015

jak na Danielle Steel wydaje sie napisana na odczepnego ,rodzinne sprawy oczywiscie z happy endem.

książek: 1205
Katherina87 | 2012-11-23

Zaproszenie na elitarny bal debiutantek dla dwóch bliźniaczek wywołuje w rodzinie Rubinsteinów prawdziwą burzę. Zachwycona Virginia, której to imponuje, nie posiada się z radości, podczas gdy Veronika odmawia udziału, brzydząc się snobizmem i panującą w wyższych sferach dyskryminacją. Termin balu zbliża się, a rodzina jest coraz bardziej skłócona...

książek: 352
Klaudia95 | 2015-07-19
Na półkach: Ksiazki, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 lipca 2015

Przyznam szczerze, że po przeczytaniu opinii na tym portalu z pewnym wahaniem i ciekawością wzięłam książkę do ręki, pamiętając przy tym, by nie oceniać książki po okładce, a tym bardziej po opiniach innych osób.
Styl Danielle Steel nie jest mi obcy. Przeczytałam trochę jej książek i poruszały one wiele tematów, a ta choć krótka - okazała się wbrew moim obawom - interesująca i ciekawa.
Czy kiedykolwiek zastanawialiśmy się jak to jest, kiedy w pewnym momencie przez jedną małą rzecz nasza rodzina może się rozpaść? Jeśli nie, to sięgnijcie po powieść pani Steel.

Olympia Rubinstein jest dobrą matką, żoną, gospodynią i prawniczką - czyli kobietą sukcesu mówiąc w skrócie. Brzmi nudno? Możliwe,ale bardzo szybko można się przekonać, że pozory mylą.
Ma syna Charliego, dwie bliźniaczki: Virginię i Veronikę oraz synka Maxa.
Olympia wyszła drugi raz za mąż za Harry' ego, który był Żydem. Dla niego zmieniła swoją religię i przeszła na judaizm.
Pewnego dnia przychodzi zaproszenie na bal...

książek: 2873
ejotek | 2016-01-19
Przeczytana: styczeń 2016

Choć nie jest to powieść wysokich lotów, którą bym nagrodziła czy chociaż oceniła na wiele gwiazdek, to jednak spędziłam z lekturą przyjemne chwile odprężenia zastanawiając się jednocześnie ile tajemnic kryje się w jednej rodzinie i jak ich ujawnianie będzie wpływało na wzajemne relacje. A warto zwrócić uwagę na fakt, że choćby same bliźniaczki to osoby podobne do siebie jedynie zewnętrznie, bowiem tak naprawdę mające zupełnie różne charaktery i upodobania, a tak skrajnie odmienne osoby połączone więzią bliźniaczą.... mieszanka wybuchowa. Książka jest krótka, ale czyta się ją szybko. Działa rozluźniająco, odprężająco choć nie brak jej chwil podnoszących czytelnikowi ciśnienie. Ponadto porusza kilka ważnych kwestii, z którymi może spotkać się każdego dnia niejedna czy niejeden z nas. I mimo, że zakończenie okazało się totalnie zgodne z tym, co przewidziałam to ... miło się ją czytało.

całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2016/01/danielle-steel-pierwszy-bal.html

książek: 1391

Przypomniałam sobie dzisiaj o tej książce. Czytałam ją ze dwa lata temu...i mało się nie załamałam. Wszystko przejaskrawione, główna bohaterka (matka bliźniaczek) jak zwykle wyidealizowana i spadają na nią same nieszczęścia. I to jakie! Partner jednej z jej córek farbuje włosy na niebiesko, a jej córka sieje zgorszenie prezentując tatuaż na plecach! To tylko nieliczne z plag epipskich, jakich doświadczyła ta pani. Co tam śmierć, wojny, głód na świecie... To są PRAWDZIWE problemy!!! A może obejrzałam 'Trudne Sprawy' o raz za dużo... (czyli w sumie dwa razy) Całkowita porażka. Ni to się śmiać, ni to płakać...

książek: 369
Sakarya | 2013-07-16
Na półkach: Przeczytane

Irytowało mnie w tej "pisaninie" to, że autorka potraktowała potencjalnego czytelnika jakby miał kłopoty z zapamiętaniem prostych faktów sprzed kilku stron książki i czuła się w obowiązku mu to co chwilę przypominać... doprawdy, irytujące...
Poza tym dotrwałam do końca, a czasami bywa, że nie daję rady

książek: 239
Rose92 | 2015-02-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2015

Jak dla mnie książka nie była wcale nudna, jak przeczytałam wiele innych opinii. Być może dlatego, że jestem fanką powieści Danielle Steel i styl pisania tejże autorki mnie nie nudzi. Historia być może była nieco banalna, ponieważ tematem przewodnim był bal debiutantek, lecz lektura wcale nie jest oporna, a ponadto krótka, bo zawiera zaledwie 170 stron. Na pewno tragedią życiową nie są niebiskie włosy lub zgubione białe rękawiczki, lecz ta książka miała być od początku lekka i na wieczory do poduszki.

książek: 116
Karolina-50 | 2014-12-08
Na półkach: Przeczytane

Nudne, ksiażka ta nie porywa z pierwszą stroną, wręcz usypia.

zobacz kolejne z 286 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd