Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Najpierw ślub

Tłumaczenie: Aleksandra Januszewska
Cykl: Huxtable Quintet (tom 1) | Seria: Romans Historyczny
Wydawnictwo: Amber
6,5 (139 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
18
7
41
6
35
5
27
4
2
3
5
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
First comes marriage
data wydania
ISBN
9788324134786
liczba stron
296
słowa kluczowe
milość, uczucia
język
polski

Inne wydania

Początek najnowszego cyklu czterech powieści,które weszły do TOP 5 amerykańskich list bestsellerówMiłosny podstęp o nieprzewidzianych konsekwencjach w bestsellerze najsławniejszej obok Amandy Quick autorki romansów historycznychWicehrabiemu Lyngate trudno odmówić urody, lecz jego arogancja i ponure usposobienie czynią go w oczach lady Vanessy Huxtable niemiłym towarzyszem. Niestety, wicehrabia...

Początek najnowszego cyklu czterech powieści,które weszły do TOP 5 amerykańskich list bestsellerówMiłosny podstęp o nieprzewidzianych konsekwencjach w bestsellerze najsławniejszej obok Amandy Quick autorki romansów historycznychWicehrabiemu Lyngate trudno odmówić urody, lecz jego arogancja i ponure usposobienie czynią go w oczach lady Vanessy Huxtable niemiłym towarzyszem. Niestety, wicehrabia został właśnie prawnym opiekunem jej młodszego brata, a na domiar złego zamierza poślubić jej starszą siostrę. Vanessa wie, że siostra oddała serce innemu. Postanawia więc zgotować wicehrabiemu niespodziankę...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 118
bookslover | 2013-08-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 14 kwietnia 2013

Książka zaczyna się opowieścią o małym, niepełnosprawnym chłopcu. Jego charakterystykę można zawrzeć w jednym słowie: miłość. Kochał wszystkich. Jego starszy brat opiekował się nim. Tylko on potrafił się nim zająć. Chłopiec potrzebował uwagi, cierpliwości i miłości. Mało kto z nim wytrzymywał. Na imię miał Jonatan. Jego brat to Constantin.
Vanessa jest wdową po Hendley'u Dew. Umarł młodo na gruźlicę. Kiedy się pobierali, ona wiedziała, że jej luby cierpli na śmiertelną chorobę. Umarł zaledwie po roku małżeństwa. Mieszkała w posiadłości jego rodziców - baronów, na wsi. Jej siostry - Katherine i Meg wraz z bratem Stephanem mieszkali w tej samej wsi w ich domku rodzinnym. Mieszkali ubogo, Meg cerowała ubrania rodzeństwu, nie mieli pieniędzy na zbyt wiele.
Vanessa przyszła do domu rodzeństwa i dowiedziała się, że do wsi przyjechał wicehrabia Lyngate. W najbliższych dniach odbywał się na wsi bal walentynkowy. Jak się okazało przybyło na niego dwóch gości, jeden z nich to wicehrabia, drugi jego sekretarz. Lyngate to ten przystojniejszy.
Baron zasugerował hrabiemu, by rozpoczął tańce z jego synową. Z racji, że Vanessa nie była pięknością, zaczął się zastanawiać, dlaczego kobieta tak nieatrakcyjna musiała akurat z nim tańczyć.
Po balu, następnego dnia do domu rodzeństwa, w którym była również Vanessa, przybył sam wicehrabia Lyngate. Poznali wtedy powód jego pobytu na wsi. Był nim Stephen, 17 letni chłopiec, najbardziej rozchwytywany mężczyzna na wsi. Nie tylko młode damy się nim interesowały, w jego stronę zerkały również dojrzałe kobiety. Miał blond niesforne loki. To dodawało mu uroku.
Okazało się, że ten przystojny chłopiec jest następcą pewnego chłopca, który zmarł - Jonatana. Teraz Stephen został hrabią Merton. Wicehrabia Lyngate dał mu czas do dnia następnego na spakowanie, by mógł jechać do swojej posiadłości - Warren Hall. Po namyśle stwierdził, że jest to wspaniała nowina. Jego starsza siostra Meg powiedziała wicehrabiemu, że nie pozwoli, żeby jej brat pojechał tam bez rodzeństwa. W końcu obowiązywała ją przysięga, by opiekowała się rodzeństwem.
Z czasem zebrali się wszyscy i pojechali do własności Stephena. Dziewczyny miały wejść do towarzystwa, a młody Merton miał nauczyć się zarządzać swoim dobytkiem. By dziewczęta mogły wstąpić do towarzystwa, była potrzebna dama wprowadzająca je do socjety. Jedynym rozsądnym wyjściem byłoby poślubienie jednej z sióstr, wtedy ona jako wicehrabina wprowadziłaby rodzeństwo do towarzystwa. Na cel obrał sobie Meg. Trochę to trwało, zanim dojrzał do takiej decyzji. Meg dowiedziała się o jego zamiarach. Wiedziała, że kiedyś nastąpi ten dzień, że on przyjdzie się jej oświadczyć.
Gdy Elliot zmierzał do Warren Hall, na przeciw wyszła mu Vanessa i oświadczyła mu się. Też znała jego zamiary. Kłóciła się z nim ciągle, obrzucała go zarzutami. A teraz oświadczyła mu się. Zgodził się z nią ożenić.

Książka bardzo dobra. Uwielbiam tą epokę :) Dodatkowo udało mi się ją kupić do 10zł, a z tyłu jest cena ponad 30zł. Wszystko jest tak dobrze opisane, kolor kwiatów, wygląd Warren Hall. Autorka ma talent, to jej trzeba przyznać. No i kolejność wątków nie zanudza. Pierwszy raz mnie wybito z rytmu. Na początku straciłam orientację, która będzie żoną Lyngate'a, Vanessa czy Meg. Problem był tak nurtujący, że jedynie brak czasu i zmęczenie mnie powstrzymywały przed czytaniem kolejnych słów. Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pamiętniki /Wojna i rewolucja, kontrrewolucja, bolszewicki przewrót, warszawski epilog

Oldskul. Takie fajne słowo, okrąglutkie, ryjek trzeba zrobić. Dlatego mam sentyment do dzieł, które można określić jako oldskulowe. Nie – że zabytkowe...

zgłoś błąd zgłoś błąd