Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

To właśnie robię

Tłumaczenie: Małgorzata Maruszkin
Wydawnictwo: Świat Książki
7,57 (14 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
0
8
2
7
5
6
1
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
It's What I Do: A Photographer's Life of Love and War
data wydania
ISBN
9788380313972
liczba stron
376
język
polski
dodała
Ag2S

„To właśnie robię” to kronika 15 lat życia autorki nie tylko jako fotoreporterki, ale i kobiety. Zdecydowana większość to mężczyźni, zwłaszcza jeśli brać pod uwagę fotoreporterów i korespondentów pracujących w tej części świata, która jest wyjątkowo nieprzyjazna dla kobiet. Addario opowiada o tym, jak nieustające poszukiwanie prawdy na dosłownie każdej wojnie XXI wieku ukształtowały jej...

„To właśnie robię” to kronika 15 lat życia autorki nie tylko jako fotoreporterki, ale i kobiety. Zdecydowana większość to mężczyźni, zwłaszcza jeśli brać pod uwagę fotoreporterów i korespondentów pracujących w tej części świata, która jest wyjątkowo nieprzyjazna dla kobiet.

Addario opowiada o tym, jak nieustające poszukiwanie prawdy na dosłownie każdej wojnie XXI wieku ukształtowały jej życie. Jasno, pięknie, żarliwie dokumentuje skrajne niekiedy doświadczenia i złożone losy innych. To jej praca, lecz i coś więcej: to szczególne powołanie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Silverq21 książek: 543

Jeszcze jedno zdjęcie

Reporter, korespondent, fotograf wojenny. To znajome określenia, które przychodzą na myśl, gdy mowa o osobach dostarczających informacji ze stref konfliktu. Nie zastanawiamy się na co dzień, z jakimi zagrożeniami borykają się te osoby. Co sprawia, że gotowi są ryzykować życiem, by uzyskać jak najlepszy materiał i zbliżyć się do materii zwanej prawdą? Nie myślimy także o tym, że większość z nich to mężczyźni, choć zdarzają się od tej reguły wyjątki.

Jednym z nich jest bohaterka omawianej książki Lynsey Addario. Znana na całym świecie fotografka wojenna, która nie raz znalazła się w oku cyklonu. Oddana swojej pracy w najwyższym stopniu. Skora do poświęceń i wyjazdów na drugi koniec świata. Zawsze gotowa odłożyć wszystko na kiedyś, byle znaleźć się w epicentrum przełomowych i najczęściej niebezpiecznych wydarzeń. Pytanie czy bardziej robi to dla uświadamiania innych, czy może dla zaspokojenia własnej żądzy adrenaliny?

Cóż, nikt nie powiedział, że te dwie rzeczy muszą się wykluczać. Wartość „To właśnie robię”, tkwi między innymi w tym, że Addario nie robi z siebie bohaterki posągowej. Jest bardzo otwarta w swojej opowieści o samorealizacji. Chęci zrobienia więcej i lepiej za każdym razem, przekraczania kolejnych etapów na drodze rozwoju. Łączy się to z dążeniem do odkrywania tego, co znajduje się pod powierzchnią. Uświadamianiem skrytej prawdy, czy pokazywania ludziom skrawków świata, których rzeczywistość wydaje się boleśnie odległa od ich codziennych standardów.

Irak,...

Reporter, korespondent, fotograf wojenny. To znajome określenia, które przychodzą na myśl, gdy mowa o osobach dostarczających informacji ze stref konfliktu. Nie zastanawiamy się na co dzień, z jakimi zagrożeniami borykają się te osoby. Co sprawia, że gotowi są ryzykować życiem, by uzyskać jak najlepszy materiał i zbliżyć się do materii zwanej prawdą? Nie myślimy także o tym, że większość z nich to mężczyźni, choć zdarzają się od tej reguły wyjątki.

Jednym z nich jest bohaterka omawianej książki Lynsey Addario. Znana na całym świecie fotografka wojenna, która nie raz znalazła się w oku cyklonu. Oddana swojej pracy w najwyższym stopniu. Skora do poświęceń i wyjazdów na drugi koniec świata. Zawsze gotowa odłożyć wszystko na kiedyś, byle znaleźć się w epicentrum przełomowych i najczęściej niebezpiecznych wydarzeń. Pytanie czy bardziej robi to dla uświadamiania innych, czy może dla zaspokojenia własnej żądzy adrenaliny?

Cóż, nikt nie powiedział, że te dwie rzeczy muszą się wykluczać. Wartość „To właśnie robię”, tkwi między innymi w tym, że Addario nie robi z siebie bohaterki posągowej. Jest bardzo otwarta w swojej opowieści o samorealizacji. Chęci zrobienia więcej i lepiej za każdym razem, przekraczania kolejnych etapów na drodze rozwoju. Łączy się to z dążeniem do odkrywania tego, co znajduje się pod powierzchnią. Uświadamianiem skrytej prawdy, czy pokazywania ludziom skrawków świata, których rzeczywistość wydaje się boleśnie odległa od ich codziennych standardów.

Irak, Afganistan, Libia, Somalia – to pierwsze z brzegu przykłady miejsc, które wybitna fotografka miała okazję odwiedzić. Jednak nie tylko ich poznawaniem ta lektura stoi. Bardzo ważna jest sama Lynsey. Jej prywatny wszechświat, to co dzieje się pomiędzy kolejnymi wyjazdami do odległych krain. Poznawanie reguł rządzących jej zawodem, tego jak wpływa na życie osobiste. Poszukiwanie oddechu po powrotach, stabilizacji w kontaktach z innymi ludźmi.

Przede wszystkim to opowieść o kobiecie i jej pasji, która stała się sposobem na życie. Trudnej i wyboistej drodze na wyrobieniu sobie marki w bezlitosnym świecie mediów. Poszukiwaniu równowagi między strefą osobistą, a tą na obczyźnie. Historia opowiedziana w sposób bliski przeciętnym śmiertelnikom, który może otworzyć oczy na pewne rzeczy, a nawet zmotywować do walki o realizację własnych marzeń.

Patryk Rzemyszkiewicz

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (47)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1651
Isadora | 2017-04-12
Przeczytana: 12 kwietnia 2017

Jeśli chodzi o literaturę faktu, to mam szczególną słabość do książek pisanych przez korespondentów wojennych, dokumentujących swą pracę w najbardziej newralgicznych, konfliktogennych i niebezpiecznych rejonach świata. Śledzę ich treść z mieszaniną fascynacji i podziwu, z nadzieją, że kiedyś uda mi się zrozumieć ludzi, którzy wbrew zdrowemu rozsądkowi, ryzykując własnym życiem pchają się dokładnie tam, skąd wszyscy uciekają, skąd padają strzały, by uwiecznić, zrelacjonować całemu światu tworzącą się właśnie historię. Co ich napędza i motywuje - poczucie misji, uzależnienie od adrenaliny, potrzeba sprawdzenia się, rywalizacji, pragnienie sławy, bycia w centrum wydarzeń - że próbują podejść jak najbliżej, by jak najwięcej zobaczyć i zrobić jak najlepsze zdjęcia?
czytaj więcej: https://zwiedzamwszechswiat.blogspot.com/2017/04/to-wasnie-robie.html

książek: 207
bijelodugme | 2017-04-14
Na półkach: Przeczytane, 2017

Pomimo niewątpliwie dobrej historii oraz niezaprzeczalnego talentu fotograficznego autorki utwierdzam się w przekonaniu, że zawód fotografa wojennego nie jest dla kobiet.

książek: 26
madziucha8 | 2017-11-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 356
patka76 | 2017-10-28
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: październik 2017
książek: 273
Bogdan Bis | 2017-09-06
Na półkach: Przeczytane
książek: 166
Sylwia Rogowska | 2017-08-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2017
książek: 28401
Magda MS | 2017-05-01
Przeczytana: 31 sierpnia 2017
książek: 1713
Jjolka | 2017-04-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2018
książek: 825
Iga | 2017-03-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 05 marca 2017
książek: 603
Kurpianeczka | 2017-02-24
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 24 lutego 2017
zobacz kolejne z 37 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd