Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sto dni po ślubie

Wydawnictwo: Otwarte
6,51 (2339 ocen i 243 opinie) Zobacz oceny
10
121
9
176
8
262
7
663
6
526
5
365
4
89
3
101
2
10
1
26
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Love the one you're with
data wydania
ISBN
9788375150520
liczba stron
376
język
polski

Inne wydania

Ślub bierze się z miłości i z wiarą we wspólną przyszłość z ukochanym mężczyzną. A jeśli to za mało? A jeśli kochamy więcej niż raz? Sto dni po ślubie Ellen spotyka Leo, swoją dawną wielką miłość. Odżywają uczucia ukryte głęboko w sercu. I budzą się wątpliwości - czy jej mąż Andy jest tym jedynym, z którym chce być już zawsze? Czy życie z nim jest tym, czego naprawdę pragnie? Pewnego dnia Leo...

Ślub bierze się z miłości i z wiarą we wspólną przyszłość z ukochanym mężczyzną. A jeśli to za mało? A jeśli kochamy więcej niż raz? Sto dni po ślubie Ellen spotyka Leo, swoją dawną wielką miłość. Odżywają uczucia ukryte głęboko w sercu. I budzą się wątpliwości - czy jej mąż Andy jest tym jedynym, z którym chce być już zawsze? Czy życie z nim jest tym, czego naprawdę pragnie? Pewnego dnia Leo proponuje Ellen wspólną pracę... Emily Giffin to amerykańska autorka bestsellerowych powieści "Coś pożyczonego", "Coś niebieskiego" i "Dziecioodporna". Jej najnowsza książka, "Sto dni po ślubie", podobnie jak poprzednie natychmiast po premierze trafiła na listy bestsellerów m.in. New York Timesa i Amazon.com.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1796
karola | 2010-10-09
Przeczytana: 08 października 2010

Nie mogłam się identyfikować za bardzo z główną bohaterką, bo nie przeżyłam czegoś takiego jak ponowna fascynacja swoją wielką miłością, która to sytuacja mogłaby zagrozić mojemu małżeństwu. No dobra, ja nie jestem mężatką, więc niech będzie – mojemu związkowi. I w zasadzie z ulgą zamknęłam książkę, gdy już ją skończyłam czytać. Nie podszedł mi styl, choć bohaterowie są dobrze odmalowani i wydaje się, że czytając spoglądasz na nich z boku. Nie podeszła mi historia, choć w sumie pewnie może się przydarzyć każdej kobiecie.

Jedyne, co mi się spodobało, to opis wewnętrznego dojrzewania bohaterki – dojrzewania do pewnych decyzji, które podejmuje, opis jej emocji, które mogą emocjami każdej z nas. Proces niepewności, pragnień, budzenia się wątpliwości, usprawiedliwiania swoich uczuć i działań. Proces okłamywania siebie i tworzenia ideologii dla najprostszych rzeczy, które tego nie wymagają. Tak naprawdę może się to zdarzyć każdej z nas, niekoniecznie z pierwszą czy tą wielką miłością, które wracają jak bumerangi. Niekoniecznie z kimś z naszej przeszłości, może z naszej teraźniejszości.

moja pełna recenzja na http://babski-magiel.pl/mybookcase :-)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Morfina

Mam mieszane uczucia. Z jednej strony czuć kunszt pisarski Twardocha, z drugiej książka umęczyła mnie potwornie. Te ciągłe powtórzenia, ciężki klimat,...

zgłoś błąd zgłoś błąd