Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zniknięcia Esme Lennox

Tłumaczenie: Katarzyna Karłowska
Seria: Jej Portret
Wydawnictwo: Rebis
6,31 (86 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
14
7
28
6
23
5
12
4
3
3
1
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
THE VANISHING ACT OF ESME LENNOX
data wydania
ISBN
9788375100129
liczba stron
240
język
polski

Intrygujący portret dwóch kobiet, których życie zbiega się nagle, by mogło dojść do rozwiązania zagadki tragedii sprzed sześćdziesięciu lat.Jedna z nich staje się detektywem tropiącym przeszłość, w której kryje się gwałt, wykradzione dziecko i rodzina zatrzaskująca drzwi przed córką. Druga awymazana z rodzinnej historii a czeka na dzień, w którym będzie mogła dowieść, że niczego nie zapomniała...

Intrygujący portret dwóch kobiet, których życie zbiega się nagle, by mogło dojść do rozwiązania zagadki tragedii sprzed sześćdziesięciu lat.Jedna z nich staje się detektywem tropiącym przeszłość, w której kryje się gwałt, wykradzione dziecko i rodzina zatrzaskująca drzwi przed córką. Druga awymazana z rodzinnej historii a czeka na dzień, w którym będzie mogła dowieść, że niczego nie zapomniała i nigdy nie wybaczyła doznanych krzywd.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1288
awiola | 2012-01-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 stycznia 2012

„(…) jesteśmy tylko naczyniami, które służą kolejnym tożsamościom: użycza nam się rysów twarzy, gestów, nawyków, a potem oddajemy je innym ludziom. Nic do nas nie należy. Przychodzimy na świat jako anagramy naszych przodków”

Do tej pory, po przeczytaniu wielu opinii na temat „Zniknięć…” nie wiem dlaczego autorka właśnie tak zatytułowała tą powieść. I do tej pory mam w stosunku do niej ambiwalentne uczucia. Ale może zacznę od początku.

Nie czytałam wcześniejszych książek autorki ale wiem, że nie jest to jej debiutancka powieść (magia internetu). Pani O’Farell jest brytyjską pisarką powieści obyczajowych, na co dzień związana
z dziennikarstwem. Z pewnością omawiana książka jest powieścią obyczajową, nie da się temu zaprzeczyć.

„Zniknięcia Esme Lennox” (2006 r.) to historia trzech kobiet i wielkiego dramatu, który wpłynął na losy bohaterek. Iris, nowoczesna kobieta, mająca romans z żonatym mężczyzną i niesklasyfikowane relacje z przyrodnim bratem, dowiaduje się o istnieniu ciotecznej babki – Esme Lennox, która została zamknięta w zakładzie psychiatrycznym w latach trzydziestych dwudziestego wieku na sześćdziesiąt lat. Gdyby nie likwidacja placówki, bohaterka nigdy nie dowiedziałaby się o jej istnieniu. Jednocześnie poznajemy babcię Iris czyli siostrę Esme- Kitty, która zachorowała na alzheimera i w związku z czym, przebywa w domu spokojnej starości. Wraz z powrotem Esme po tylu latach do społeczeństwa, z każdą kartką książki poznajemy tajemnicę, która była niewyobrażalną tragedią.

Książka porusza problem społeczny jakim było w przeszłości zamykanie kobiet w zakładach psychiatrycznych, tylko dlatego, że nie przestrzegały przyjętych norm zwyczajowych bądź chciały same decydować o swoim życiu. Esme zostaje zamknięta w takim zakładzie, mając szesnaście lat. Jest to wiek, w którym życie dziewczyny powinno dopiero się rozpocząć a nie tak tragicznie „skończyć”. Bohaterka wychodzi jako staruszka, która całe życie spędziła w jednym budynku.

Dość ciekawym elementem powieści jest trzyosobowa narracja. Czytamy wspomnienia Esme z jej dzieciństwa i młodości, następnie przechodzimy płynnie do teraźniejszości, gdzie dowiadujemy się o życiu Iris. Do tego, przeplatają się urywane myśli i wspomnienia Kitty. Wszystko to jest ze sobą dokumentnie wymieszane, co może w pewnych momentach zmylić czytelnika. Teraźniejszość przeplata się w przeszłością.
Opowieść jest dość krótka ale musze przyznać, że mimo wszystko mnie wciągnęła. Dlaczego mimo wszystko? Mimo tego, że domyśliłam się zakończenia w połowie lektury. Mimo tego, że nie zachwyca formą. Z pewnością na uwagę zasługuje sam temat obyczajowy, o którym pisałam wcześniej.

Myślę, że książka byłaby idealnym tworzywem do filmu. Z chęcią obejrzałabym taką ekranizację.

Jeśli będziecie mieli okazję przeczytać „Zniknięcia Esme Lennox”, nie czytajcie na początek okładki książki z opisem. Wydawca niepotrzebnie się rozwinął, zdradzając tajemnicę Esme i Kitty. Ja na szczęście opisu nie przeczytałam. Myślę, że warto zajrzeć do tej książki. Bardzo szybko się ją czyta. Jest to lektura na jeden wieczór. Ja bynajmniej nie żałuje czasu, jaki na nią poświęciłam. Przynajmniej doceniłam czasy w jakich żyje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaginiony rozkaz

Książka Steve'a Berry'ego „Zaginiony Rozkaz” skusiła mnie swoją przepiękną oprawą i interesującym opisem wydawcy. Jest również pierwszą książką autors...

zgłoś błąd zgłoś błąd