Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

P.S. Kocham Cię

Tłumaczenie: Monika Wisniewska
Wydawnictwo: Świat Książki
7,25 (9416 ocen i 1008 opinii) Zobacz oceny
10
1 031
9
1 386
8
1 697
7
2 610
6
1 286
5
839
4
205
3
253
2
54
1
56
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
P.S. I love you
data wydania
ISBN
9788324710317
liczba stron
456
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Bezpretensjonalna, lekka i pełna humoru powieść obyczajowa na temat ważny i ? poważny. Jak znów pokochać życie, gdy w wieku trzydziestu lat traci się najlepszego męża i przyjaciela? Przed takim problemem staje Holly, młoda wdowa. Pomaga jej... zmarły mąż Gerry, który zostawił jej plik listów do otwierania co miesiąc przez rok, aby wypełnić pustkę i sprawić, by Holly znów mogła być szczęśliwa....

Bezpretensjonalna, lekka i pełna humoru powieść obyczajowa na temat ważny i ? poważny. Jak znów pokochać życie, gdy w wieku trzydziestu lat traci się najlepszego męża i przyjaciela? Przed takim problemem staje Holly, młoda wdowa. Pomaga jej... zmarły mąż Gerry, który zostawił jej plik listów do otwierania co miesiąc przez rok, aby wypełnić pustkę i sprawić, by Holly znów mogła być szczęśliwa. Z niekonwencjonalnego, optymistycznego ?love story?, napisanego przez dwudziestojednoletnią córkę premiera Irlandii, powstał już film z Hilary Swank i Gerardem Butlerem ? premiera w styczniu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 323
apple_90 | 2012-07-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2012

Bez wątpienia jest to opowieść o sile miłości, rozstaniu z ukochanym, utraconym szczęściu, o tym jak Holly próbuje poskładać swoje życie rozbite na kawałki po stracie męża. Ale przede wszystkim jest to opowieść o nadziei, wierze w lepsze jutro.

Wiodącej beztroskie życie Holly, nagle wali się świat, gdy nieoczekiwanie jej ukochany mąż zapada na śmiertelną chorobę a potem umiera. Jednak Gerry pozostawia żonie coś w rodzaju „listów z nieba”. Każdego miesiąca, aż do roku po śmierci Gerrego, Holly ma otwierać jedną kopertę z listem zawierającym zadanie do wykonania. Kobieta wypełniając wskazówki męża uczy się jak żyć na nowo po jego stracie, a przede wszystkim jak cieszyć się tym życiem. Pomagają jej w tym przyjaciele i dość zwariowana rodzinka.

Książka pomimo trudnej tematyki jest bardzo lekka, napisana prostym, ciepłym językiem, czasami miałam wrażenie, że zbyt prostym. Pewne fragmenty niekoniecznie przydadły mi do gustu (niektóre zachowania Holly wydawaly mi się nie na miejscu, inne nielogiczne). Może stało się tak dlatego, że oczekiwałam więcej refleksyjnych wątków, wspomnień ze wspólnego życia z Gerrym.

Ogólnie oceniam książkę pozytywnie, chociaż rewelacją bym jej nie nazwała.

Mój ulubiony cytat:

„ (…) teraz nadszedł czas, by ruszyć do przodu i rozpocząć następny rozdział życia, zabierając ze sobą cudowne wspomnienia i przeżycia, które będą dla niej nauką i pomogą jej w przyszłości. Jasne to będzie trudne; zdążyła się już przekonać, że nic na tym świecie nie jest proste. Ale nie wydawało jej się to tak skomplikowane, jak jeszcze kilka miesięcy temu, a z każdym dniem będzie jeszcze łatwiejsze.
Wszak otrzymała cudowny dar: życie. Czasami jest ono w okrutny sposób odbierane zbyt szybko, ale liczyło się to, co się z nim uczyniło, a nie jak długo trwało. (…)”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziunia

Rewelacja. Od pierwszych zdań. Czyta się jednym tchem. Język świetny. Krótkie zdania, dygresje, neologizmy, zabawne nazwy miejsc i pseudonimy boha...

zgłoś błąd zgłoś błąd