Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Światło na śniegu

Tłumaczenie: Zofia Uhrynowska-Hanasz
Wydawnictwo: Świat Książki
6,08 (237 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
10
8
16
7
57
6
75
5
45
4
17
3
9
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Light on snow
data wydania
ISBN
9788324700066
liczba stron
240
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Głęboko przejmująca, pełna emocji powieść obyczajowa o zwykłych ludziach i tragedii, po której muszą stanąć na nogi, napisana z wielkim wyczuciem i zrozumieniem ludzkiej duszy. Za sprawą wypadku dwunastoletnia Nicky straciła mamę, a jej ojciec żonę. By uciec od świata, oboje opuścili Nowy Jork i zamieszkali na odludziu. Pewnego dnia znajdują na śniegu kwilącego noworodka. Dramatyczna historia...

Głęboko przejmująca, pełna emocji powieść obyczajowa o zwykłych ludziach i tragedii, po której muszą stanąć na nogi, napisana z wielkim wyczuciem i zrozumieniem ludzkiej duszy. Za sprawą wypadku dwunastoletnia Nicky straciła mamę, a jej ojciec żonę. By uciec od świata, oboje opuścili Nowy Jork i zamieszkali na odludziu. Pewnego dnia znajdują na śniegu kwilącego noworodka. Dramatyczna historia cudem uratowanej dziewczynki i jej matki wdziera się w tragedię Nicky i Toma, stając się swoistym lekarstwem na ich przeżycia...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 55
Justynaw1997 | 2012-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2012

Książkę wypożyczyłam pewnego grudniowego dnia, takiego, który należał do najchłodniejszych tego roku. Z powątpiewaniem spojrzałam na okładkę książki, przedstawiała kobietę około 30-stki, nie wiem nie znam się na ludziach. Trochę mnie to zdziwiło ponieważ na tylniej okładce streszczenie opisuje 12-letnią dziewczynę. Czytając pierwsze strony książki zaczęłam wątpić w powieść, opisanie przeżyć 30latki w czasie przeszłym. Wydawało się to dla mnie zbyt skomplikowane, dwa przeplątane ze sobą czasy- to nie dla mnie. Ale jako, że nudziłam się pewnego (już styczniowego) dnia postanowiłam sięgnąć z powrotem po lekturę, jak się później okazało była to dobra decyzja. Po przeczytaniu ponownie tych pierwszych stron, książka zaczęła nabierać sensu, byłam pewna że to dobra lektura detektywistyczna. Idealna powieść na chłodne wieczory, książka ogrzewająca serca ludzi. No i też się tak stało. Lektura szybko mnie wciągnęła. Opowiadała o porzuconym niemowlęciu na śniegu, które znalazło para(ojciec z córką) zupełnie przypadkowo przechodząca tego popołudnia lasem, na spacer. Nie chcę opowiadać ze szczegółami tej powieści, powiem tylko tyle, że jak się w międzyczasie okazuje Nicky i Robert Dillon, którzy znaleźli dziecko przenieśli się 2 lata temu na „odludzie”, do małego miasteczka, by w spokoju zapomnieć o przeszłości, by zapomnieć o problemach jakie ich dotyczą, by zapomnieć o śmierci swoich bliskich: matki i żony, oraz siostry i córki Clary. Lecz jak już zapewne każdy z nas się o tym przekonał, od przeszłości nie da się uciec. Historia znalezionego dziecka w pewien sposób wiąże się z historią stolarza i 12-latki. Oboje wspominają swoją przeszłość i starają się przeciwstawić przyszłości. Ale czy im się uda? Przekonajcie się sami.

Ja tylko powiem tyle, że książka jest ciekawa, być może nie zaspokoiła moich oczekiwań, ale w pewien sposób wytłumaczyła mi, że nie należy uciekać od problemów, należy z nimi walczyć , bo z rodziną jesteśmy w stanie pokonać wszelkie przeciwności.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nerve

W większości przypadków książka zawsze okazuję się lepsza od filmu - szkoda, że akurat nie w tym. Najpierw widziałam ekranizację i osobiście podobała...

zgłoś błąd zgłoś błąd