Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Smoczy pazur czyli Magiczne i bohaterskie, wesołe i straszne przypadki Debrena z Dumayki

Cykl: Saga o czarokrążcy (tom 1)
Wydawnictwo: superNOWA
5,37 (306 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
12
8
17
7
52
6
63
5
71
4
18
3
41
2
11
1
14
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370541550
liczba stron
328
słowa kluczowe
powieść, fantasy, czarokrążca
język
polski

Czy Debren z Dumayki będzie nowym Geraltem z Rivii ? Kim jest Debren z Dumayki? To czarodziej z tytułem uniwersyteckim, czyli magun, który dawno stracił złudzenia, że świat jest dobry, podróżujący po fantastycznej krainie przypominającą Europę późnego średniowiecza. Apolityczny fachowiec, raz po raz wplątywany w intrygi tajnych służb, rewolucjonistów i ambitnych pretendentów do już obsadzonych...

Czy Debren z Dumayki będzie nowym Geraltem z Rivii ? Kim jest Debren z Dumayki? To czarodziej z tytułem uniwersyteckim, czyli magun, który dawno stracił złudzenia, że świat jest dobry, podróżujący po fantastycznej krainie przypominającą Europę późnego średniowiecza.
Apolityczny fachowiec, raz po raz wplątywany w intrygi tajnych służb, rewolucjonistów i ambitnych pretendentów do już obsadzonych tronów. Pacyfista, wbrew sobie nieustannie zamieszany w krwawe walki na miecze i czary, kusze i splunięcia smoczym ogniem.
SMOCZY PAZUR (pierwszy tom sagi, następne - Pogrzeb czarownicy, Gdzie księżniczek brak cnotliwych) zawiera cztery opowieści o magunie DEBRENIE, zwanym też czarokrążcą - opowieści pełnych humoru, ale i okrucieństwa, pulsujących erotyką i podszytych ponadczasowymi aluzjami politycznymi.

 

źródło opisu: SuperNOWA, 2003

źródło okładki: http://www.supernowa.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (566)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 329
deskath | 2014-11-27
Przeczytana: 26 listopada 2014

Jeśli ktoś spodziewa się powtórki z Sapkowskiego to raczej grubo się zdziwi. Z Wiedźminem ma to tylko tyle wspólnego, że w obydwóch książkach występuje magia. Czy jest to minus? Moim zdaniem nie. Jednak notka wydawcy może zmylić. Autor przedstawia nam cztery opowiadania, luźno inspirowane baśniami i opowieściami o błędnych rycerzach. Główny bohater jest wędrownym magiem podejmującym się wykonania różnych prac. Zwykle ściągając przy tym na siebie kłopoty. Książka na początku czytania może sprawiać pewne trudności. Styl autora bywa chaotyczny. Może trzeba do tego przywyknąć lub autor dopiero szlifował swój warsztat. Na szczęście dwa ostatnie opowiadania nie sprawiają już takiego kłopotu i czyta się je świetnie. Na duży plus zapisać można poczucie humoru. Parę razy szczerze się uśmiechnąłem. Myślę, że sięgnę po kolejne przygody Debrena z Dumayki.

książek: 746
Beremis | 2015-03-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 marca 2015

Wróciłem do lektury po latach i dawne pozytywne wrażenie się zatarło i zblakło. Całość historyjek i przygód Debrena opiera się na znanych z naszej popkultury bajkach i legendach, na obecnej historii i stereotypach. Takie bajanie o równouprawnieniu, polityce, ale ubrane w "fantasy" ciuszki. Dobrze, że choć trochę humory jest, miejscami wymuszonego, miejscami całkiem przyjemnego.
A największym plusem książki, że krajan napisał, wręcz sąsiad za miedzy, z rodzinnego miasta.

książek: 607
ewander | 2011-09-09
Przeczytana: lipiec 2011

Pierwsze co rzuca się na myśl podczas lektury to porównania do Wiedźmina. I słusznie, autor w jednym z wywiadów sam podkreślał, że zaczął pisać pod wpływem Sapkowskiego. Ale nie mamy w tej książce bohatera wywijającego mieczem, ubijającego potwory tudzież ludzi z wdziękiem i finezją. Nasz bohater - Derben nie jest wiedźminem i brak mu tego typu umiejętności. Co wcale nie znaczy, że książkę od razu należy rzucić do kosza. Wręcz przeciwnie. Ja podchodziłem do niej dwa razy. Początkowo raziło mnie nawiązywanie na każdym kroku nawiązywanie Baniewicza do współczesnej popkultury i opieranie każdego opowiadania o znaną historię (kopciuszek, siedmiu krasnoludków, don kichote). Za drugim jednak podejściem przymknąłem na to oko i cieszyłem się rewelacyjną lekturą. Baniewicz operuje świetnym językiem, mimo iż początkowo bywa dość trudny i irytujący w odbiorze. Dialogi są po prostu mistrzowskie a humor i prowadzenie akcji klasą samą w sobie. Nawet sceny walk (bo i takie tu są, mimo iż główny...

książek: 306
miharu | 2010-07-20
Przeczytana: 2009 rok

Autor odwrócił wszystko na opak i udaje, że to wielce oryginalne. Wschód jest ostoją cywilizacji, Zachód jest zacofany itp. Viplan przypomina współczesną Europę, a co chwilę natykamy się na odniesienia do aktualnej rzeczywistości. Nie znoszę tego - nie po to czytam FANTASY, żeby trafiać w książce z tego gatunku na kwiatki w rodzaju SiSmanów, Boebbelsa i Rzeszę Wehrleńską. Po prostu autorowi zabrakło wyobraźni i kuśtyka na protezach ze współczesności.
Ponadto całość jest po prostu zwyczajnie nudna, rozwlekła i niewiele się dzieje. Za dużo jakichś niedopowiedzeń, niejasności, kiepsko się to czyta. Główny bohater bardzo nieciekawy.
Przeczytałam z ogromnym samozaparciem całą (!) sagę o czarokrążcy - i trzeci tom wydaje mi się ciut lepszy niż pierwsze dwa, ale i tak całość ląduje u mnie w Biblioteczce pod hasłem "Gnioty".
Szkoda czasu na grafomana Baniewicza.

książek: 2215

Po przeczytaniu mam wrażenie, że autor bardzo tęskni za Wiedźminem. No nic, jak czytać to do końca.

książek: 36
Serenka | 2011-07-29
Na półkach: Przeczytane

Porównywanie Debrena do Wiedźmina jest sporym nieporozumieniem. Łatwo zauważyć, że Baniewicz troszke "ściągnął" od Sapka, opierając treść niektórych opowiadań o istniejące legendy ( np Don Kichote ). Rażą równiez biektóre nawy np sismani... Jednakże książkę czytało mi się lekko, łatwo i w miare przyjemnie, ale nie sądzę by kiedyś naszła mnie chęć do powrotu do niej :)

książek: 121
Mikołaj | 2010-10-30

Nuda, nuda i jeszcze raz nuda! odnoszę wrażenie, że autor zapatrzył się w Sapkowskiego do tego stopnia, iż za wszelką cenę chce pisać tak samo jak on. Niestety, nie ta liga! Przeczytać dałem rade dopiero za drugim podejściem! Zdecydowanie nie polecam!

książek: 6
Zbedeusz | 2016-08-28
Na półkach: Przeczytane

Warto przeczytać, chociaż by dla samych dialogów, rewelacyjne teksty przeplecione archaizmami i neologizmami, a wszystko to w sarkastyczno-humorystycznej oprawie. Polecam, zarówno fanom fantasy, jak i ciekawej przygody.

książek: 429
Arieen | 2010-01-11
Na półkach: Przeczytane

Nudna fabuła i ciężka narracja. Zdecydowanie nie wciąga.

książek: 273
orf1 | 2012-07-04
Na półkach: Przeczytane

niby fabuła nawet ciekawa, niby z elementami humoru, ale... I właśnie to "ale" najbardziej mi przeszkadza. Czytam - i nie do końca rozumiem, co czytam. Porównanie do Sapkowskiego? Wątpię. Brak tej lekkości. Po każdym rozdziale robię sobie odpoczynek z przyjemniejszą lekturą. Czegoś mi w tej książce brak - sama nie wiem, czego. Może się przemęczę do końca, ale raczej nie skuszę się na kolejne tomy

zobacz kolejne z 556 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd