5,94 (62 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
8
7
10
6
26
5
8
4
5
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stikvallei
data wydania
ISBN
9788394725402
liczba stron
320
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
elfijka

21 sierpnia 1986 roku wieczorem, księżyc był wtedy w nowiu, z doliny w północno-wschodnim Kamerunie zniknęło wszelkie życie. Kurczaki, pawiany, zebu i ptaki leżały martwe w trawie – tak samo jak dwa tysiące mężczyzn, kobiet i dzieci. Nie było żadnych strat materialnych: chaty i drzewa palmowe stały nietknięte. Takie są fakty. Ale co się wydarzyło? W swojej książce „Martwa Dolina” Frank...

21 sierpnia 1986 roku wieczorem, księżyc był wtedy w nowiu, z doliny w północno-wschodnim Kamerunie zniknęło wszelkie życie. Kurczaki, pawiany, zebu i ptaki leżały martwe w trawie – tak samo jak dwa tysiące mężczyzn, kobiet i dzieci. Nie było żadnych strat materialnych: chaty i drzewa palmowe stały nietknięte.

Takie są fakty. Ale co się wydarzyło?

W swojej książce „Martwa Dolina” Frank Westerman bada każdy najmniejszy aspekt tej zagadkowej masowej śmierci. W charakterystycznym dla siebie obrazowym stylu opisuje te same wydarzenia z trzech odmiennych perspektyw. Prowadzi czytelnika przez gąszcz różnych historii, w które obrosły tamte wydarzenia na przestrzeni dwudziestu pięciu lat.

W jaki sposób słowa i obrazy przekształciły fakty i przerodziły się mity? Jak rodzą się historie?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (381)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1051
Saszen | 2017-07-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 22 lipca 2017

Frank Westerman jest reporterem bardzo dobrym, dążącym do maksymalnego obiektywizmu. Zainteresował się zagadką zabójczego jeziora krótko po tragedii, ale w "Martwej dolinie" wraca do tematu po ponad dwudziestu latach. Książka podzielona jest na trzy części: pierwsza to fascynujący opis zmagań wulkanologów, którzy tworzą dwie wykluczające się teorię i walczą o to, która z nich zostanie uznana. Dwie pozostałe to westermanowska próba uchwycenia narodzin mitu - moim zdaniem, całkiem udana, chociaż nie tak pasjonująca, jak pierwsza część. Książka warta uwagi.

książek: 87
Marta Pąk | 2017-10-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 października 2017

Kiedy w ciągu jednej nocy w małej kameruńskiej dolinie wymiera prawie cała ludność a martwe ptaki spadają z nieba - rozpalona zostaje międzynarodowa wyobraźnia. Naukowcy z całego świata próbują jak najszybciej wyjaśnić przyczyny katastrofy i zapewnić sobie artykuł w jednym z pierwszoligowych pism tocząc przy tym prywatną walkę o prym, misjonarze wspierają miejscową ludność i tłumaczą sens cierpienia, ocaleni chcą przetrwać. Każdy opowiada swoją historię. Autor prowadzi nas przez przez kolejne wydarzenia, teorie spiskowe i mity oparte na tradycyjnych wierzeniach, które urosły wokół tej tragedi. Opowiada przy tym kolejną pasjonującą historię, która nie daje nam jasnych odpowiedzi, ale w ciekawy sposób przedstawia miejscową kulturę i pozostawia szerokie pole do przemyśleń.

książek: 750
Jarek1983 | 2017-08-14
Przeczytana: 24 czerwca 2017

Nie ma jednej prawdy.

W „Martwej dolinie” Franka Westermana na drugi plan schodzi to co zdarzyło się w Kamerunie, a w to miejsce pojawiają się sposoby dochodzenia do tego co tam zaszło. Trudna książka, bo nie przywołująca łatwego obrazu rzeczywistości. Podział na czerń i biel tu nie występują. Zaczyna się jak w jakimś filmie science-fiction. Nagle, z nieznanych przyczyn, umiera wszelka forma życia na małym terenie geograficznym. Rzecz jest tak niespotykana, że od razu kieruje uwagę świata w to miejsce. Oczywista reakcja człowieka być musi taka, bo przecież mamy do czynienia z czymś tak zaskakującym, że zachodzą obawy o własne bezpieczeństwo. Potrzebujemy racjonalności, należy się z tym pogodzić.

I właśnie pierwsza część książki dotyczy prób racjonalnego dotarcia do prawdy. Naukowcy idą na pierwszy ogień. No, ale to też są ludzie. Niesieni ambicją, uprzedzeniami oraz chęcią bycia pierwszym, a także upokorzenia swojego oponenta. Powstałe raporty wykluczały siebie, a przecież...

książek: 165
projekt_książki | 2017-03-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 lutego 2017

21 sierpnia 1986 roku w północno-wschodnim Kamerunie zamiera życie. Ostatnie jego ślady to chaty, w których mieszkało dwa tysiące ludzi. Teraz ich ciała leżą bez ruchu. Ciała kobiet, mężczyzn i dzieci. Martwe są także zwierzęta. A jednak drzewa palmowe wciąż stoją nieporuszone. Co takiego mogłyby opowiedzieć, gdyby tylko mogły mówić?

Frank Westerman, uznany holenderski reporter, powraca do tajemniczych wydarzeń z doliny Nyos, by na nowo opowiedzieć historię tragedii, która się wówczas rozegrała.

Po raz pierwszy do martwej doliny Westerman przyjechał w 1992 roku jako dziennikarz radiowy. Interesowały go historie, którymi ludzie tłumaczą tragiczne wydarzenia z sierpnia. Podczas tej i kolejnych wypraw Frank poznał wielu ludzi, w tym naukowców, misjonarzy oraz mieszkańców Kamerunu. Był wśród nich Bole Butake - dramatopisarz, m.in. autor sztuki „The Survivors” z 1989 roku, w której opowiadał nie tylko o tragedii tych, którzy zmarli, ale przede wszystkim o dramacie tych, którzy...

książek: 344
Agnieszka | 2017-06-12
Na półkach: Przeczytane, Samo życie
Przeczytana: 12 czerwca 2017

Książkę można przeczytać, bo autor stara się przybliżyć kraj, o którym wiele się nie mówi, zatem może to być wyprawa poznawcza. Samo zjawisko choć dla mnie wielce intrygujące opisane było przez autora w kategorii domniemywań. Tak naprawdę miałam niedosyt i czułam rozczarowanie, bo poświęcił jej najmniej stron.
Dużo jest relacji z rozmów o zabarwieniu mitologicznym. Zresztą sam autor nazwał rozdziały swojej książki w formie przypuszczeń - "mitów", nie sprawdzonych i snutych bez końca domysłów..
Dużo też było religijnych wątków, boskiej ingerencji, mało człowieka i realnej pomocy. Fakt został przysypany i niewyjaśniony, a zwykli obywatele albo cierpią w milczeniu albo tworzą mity i legendy na jego temat.

21 sierpnia 1986 roku w północno-wschodnim Kamerunie w miejscu gwarnym bo, zamieszkałym przez dwa tysiące ludzi nagle zamarło wszelkie życie. Zostały nienaruszone chaty i obejścia, zaś ludzie zalegli bez tchu: kobiety, dzieci i mężczyźni. Zamarł też cały inwentarz. Niemym świadkiem...

książek: 444
Komórka_z_Książkami | 2017-03-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo dobrze napisany reportaż, który nie tylko stara się odpowiedzieć na pytanie co wydarzyło się w Kamerunie w 1987 roku, ale także przybliża specyfikę tego bądź co bądź nieco egzotycznego kraju.

książek: 1105
kasiarzyna | 2018-02-06
Na półkach: Przeczytane

bardzo ważna dzisiaj książka - o tym, że wiara w naukę jest tak samo myląca jak wiara w stare przesądy. świetna rzecz, zadająca na podstawie jednej historii największe pytania. czego można wymagać więcej od książki reporterskiej?
raczej do wolnego czytania, nie do łyknięcia na raz

książek: 90
Anna_Anna | 2018-06-29
Na półkach: 2018, Przeczytane

Temat od samego początku bardzo mnie zaciekawił – tajemnicze zjawisko, które jednej nocy w 1986 roku pozbawiło życia wszystkie istoty przebywające w pobliżu jeziora Nyos w Kamerunie. Ponad półtora tysiąca ludzi, tysiące krów i innych zwierząt. Martwa dolina, cicha, tajemnicza. Próby zrozumienia co się wydarzyło. Przesądy lokalnych i zabobony kontra poważne tezy.

Autor reportażu już na początku stawia przed nami teorie i rozwiaząnia, a reszta jest tylko wnikliwą analizą dalszych wydarzeń, międzynarodowych zagrywek, podchodów i niesnasek, naukowych przepychanek i niuansów. Jak dla laika w dziedzinie wulkanologii, geologii czy chemii to zdecydowanie za dużo! Zjawisko odarte z tajemnicy stanowiło już tylko listę faktów, związków chemicznych, publikacji w fachowych czasopismach, które zwykłego czytelnika, mało zorientowanego w temacie mogły przyprawić o ból głowy i odebrać wiele przyjemności z czytania.

Tak, wiem to przecież reportaż, a nie thriller. Ale przeczytałam wiele reportaży...

książek: 87
Mariusz | 2018-11-02
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 05 listopada 2018
książek: 61
jakubd | 2018-10-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 października 2018
zobacz kolejne z 371 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd