Klątwa przeznaczenia

Cykl: Klątwa przeznaczenia (tom 1)
Wydawnictwo: Novae Res
7,58 (449 ocen i 242 opinie) Zobacz oceny
10
158
9
79
8
57
7
51
6
21
5
11
4
9
3
5
2
11
1
47
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380833425
liczba stron
812
słowa kluczowe
fantasy, romans, erotyk
język
polski
dodała
Michelle

Arienne, młoda czarodziejka, szukając schronienia przed grożącym jej niebezpieczeństwem, postanawia zaufać Przeznaczeniu. Uzbrojona jedynie w magiczne umiejętności oraz kobiecą intuicję i spryt, przybywa do Czarnej Twierdzy, siedziby Związku- bractwa rządzonego twardą męską ręką, gdzie nie ma miejsca dla inteligentnych, uzdolnionych kobiet, takich jak ona. Zmuszona znosić liczne upokorzenia ze...

Arienne, młoda czarodziejka, szukając schronienia przed grożącym jej niebezpieczeństwem, postanawia zaufać Przeznaczeniu. Uzbrojona jedynie w magiczne umiejętności oraz kobiecą intuicję i spryt, przybywa do Czarnej Twierdzy, siedziby Związku- bractwa rządzonego twardą męską ręką, gdzie nie ma miejsca dla inteligentnych, uzdolnionych kobiet, takich jak ona. Zmuszona znosić liczne upokorzenia ze strony bezwstydnych Związkowców Arienne wchodzi pod protektorat jednego z najsilniejszych i najgroźniejszych z nich. Nie spodziewa się jednak, że za sprawą intrygującego, czarnowłosego mężczyzny cały jej plan się skomplikuje, zaś Los wyznaczy im wspólną misję.

 

źródło opisu: www.novaeres.pl

źródło okładki: www.novaeres.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 32
Justinek_771 | 2017-07-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Fantastyka do niedawna była gatunkiem, po który nie sięgałam w ogóle. W sumie nie potrafię powiedzieć dlaczego, jednakże naprawiam już swój błąd i od niedawna nadrabiam zaległości i zakochuję się w niej coraz bardziej. O Klątwie przeznaczenia dowiedziałam się dzięki blogom książkowym i jestem bardzo zadowolona, że do tego doszło, ponieważ gdyby było więcej takich polskich debiutów to może więcej osób sięgałoby po polskich autorów i przekonaliby się, że w naszym kraju też mamy bardzo utalentowanych autorów. Klątwa od pierwszych stron przyciąga i od początku zaskakuje wymieszaną narracją pierwszoosobową i trzecioosobową, ale dodaje ona tylko atrakcyjności powieści i chylę czoła przed autorkami, że nie pogubiły się podczas jej pisania . Pisarki umiejętnie i z najdrobniejszymi szczegółami stworzyły całą koncepcję magicznego świata z podziałem na rody. Akcja rozgrywa się w okresie średniowiecza, ale wzbogacona jest elementami magicznymi przez co nie tworzy się z niej nudna powieść historyczna. Akcja mimo że kręci się wokół dwóch głównych postaci Mistrza Walki Severo i Magiczki Arienne, to autorki po mistrzowsku wymyśliły i opisały także poboczne postacie, każda z nich posiada swoje charakterystyczne cechy i mimo drugoplanowej roli wnoszą dużo do całej historii. W książce występuje różnorodność wątków, zawiera ona sceny brutalne, podczas których chciałam zamknąć książkę, ale nie z powodu tego, że były źle napisane, ale dlatego że wywoływały duże emocje. Na szczęście rekompensowały mi to też romantyczne sceny, momentami bardzo namiętne czy takie, które pozwoliły poznawać bohaterów ich myśli, motywy które nimi kierowały. Także każdy znajdzie coś dla siebie. Niektórych mogłaby przerazić ilość stron, jednak jest to duża zaleta, ponieważ im głębiej zatracamy się w magicznym świecie, tym więcej rozumiemy, poznajemy skrywane tajemnice i książka cały czas zachowuje tempo, nie ma nudnych czy też zapychających opisów byle była jak największa ilość stron. Nie chcę zdradzać co się dzieje w fabule, uważam, że każdy powinien móc odkryć to w swoim własnym zakresie, nie chcę odbierać tych momentów zaskoczenia, bo gwarantuję, że fabuły nie da się przewidzieć nawet w najmniejszym stopniu, a zakończenie wbija w fotel i zostaje po nim kac książkowy oraz pytanie co będzie dalej, chociaż patrząc po tej części fantazja autorek jest nie do przewidzenia i to jest kolejny wielki plus. Dużo kłębi mi się myśli czy odczuć dotyczących tej lektury, ale przyznam że ciężko mi ubrać to wszystko w słowa. Gwarantuje jednak, że podczas czytania można przeżyć naprawdę niesamowitą i zaskakującą przygodę i na te kilka godzin zatopić się w świecie Mistrzów i ich Milady przeżywając gamę różnych emocji, a także wynieść kilka cennych lekcji życiowych żeby walczyć o to czego się pragnie, nawet jeśli cały świat jest przeciwko oraz że nie zawsze osoby są tymi za kogo ich uważamy czym można się zaskoczyć. A chyba najważniejszym przykładem jest to, że nikt nie jest samotną wyspą i ukochana osoba może znacząco zmienić nasze życie na lepsze. Jako czytelniczkę najbardziej chwyciło mnie za serce to, że powieść jest bardzo dopracowana, przemyślana nawet w najdrobniejszych szczegółach i widać włożoną w nią ciężką pracę i wiele serca autorek. Dlatego mam nadzieję, że jak najwięcej osób sięgnie po tą historię, bo naprawdę warto i w ten sposób umożliwi autorkom spełnieni ich marzeń o wydaniu kontynuacji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarny humor czyli o kościele na wesoło

Książkę tę, czy jej wersję audio, warto polecić każdemu, kto wciąż żyje w przekonaniu, że Kościół to zawsze taki sztywny i poważny ;)

zgłoś błąd zgłoś błąd