Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Klątwa przeznaczenia

Wydawnictwo: Novae Res
7,62 (242 ocen i 157 opinii) Zobacz oceny
10
70
9
54
8
33
7
36
6
8
5
8
4
5
3
0
2
7
1
21
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380833425
liczba stron
812
słowa kluczowe
fantasy, romans, erotyk
język
polski
dodała
Michelle

Arienne, młoda czarodziejka, szukając schronienia przed grożącym jej niebezpieczeństwem, postanawia zaufać Przeznaczeniu. Uzbrojona jedynie w magiczne umiejętności oraz kobiecą intuicję i spryt, przybywa do Czarnej Twierdzy, siedziby Związku- bractwa rządzonego twardą męską ręką, gdzie nie ma miejsca dla inteligentnych, uzdolnionych kobiet, takich jak ona. Zmuszona znosić liczne upokorzenia ze...

Arienne, młoda czarodziejka, szukając schronienia przed grożącym jej niebezpieczeństwem, postanawia zaufać Przeznaczeniu. Uzbrojona jedynie w magiczne umiejętności oraz kobiecą intuicję i spryt, przybywa do Czarnej Twierdzy, siedziby Związku- bractwa rządzonego twardą męską ręką, gdzie nie ma miejsca dla inteligentnych, uzdolnionych kobiet, takich jak ona. Zmuszona znosić liczne upokorzenia ze strony bezwstydnych Związkowców Arienne wchodzi pod protektorat jednego z najsilniejszych i najgroźniejszych z nich. Nie spodziewa się jednak, że za sprawą intrygującego, czarnowłosego mężczyzny cały jej plan się skomplikuje, zaś Los wyznaczy im wspólną misję.

 

źródło opisu: www.novaeres.pl

źródło okładki: www.novaeres.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 361
Justyśka | 2017-06-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2017

Dostając propozycję przeczytania jej, byłam pozytywnie nastawiona do książki, ale to, co się wydarzyło, gdy zaczęłam czytać, przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Książka jest po prostu genialna, na każdej stronie.

Styl obu autorek jest leciutki i przyjemny. Nie mamy tutaj trudnych słów. Wszystko stylizowane na wzór średniowiecza, ale w niczym to nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie. Mimo iż narracja jest w pierwszej i trzeciej osobie liczby pojedynczej, to z łatwością można przejść przez kolejne strony i mi to nie sprawiało trudności. Oczywiście w książce nie może zabraknąć erotyzmu, co również jest zrobione w klimacie i ze smakiem, co podobało mi się ogromnie ;D

Czytałam kilka książek z akcją w średniowieczu, ale to, co dzieje się w Klątwie to jest mistrzostwo! Na każdej stronie coś się dzieje. Autorki trzymają nas w napięciu i szykują nam na prawdę wiele atrakcji, przez co chce się wracać do tej książki, a myśli ciągle krążą wokół wydarzeń. Nic nie dzieje się tu na siłę, nie ma zbędnych zapychaczy. Możecie pomyśleć, "ale co jest tyle do pisania na 800 stronach?!", otóż jest i dzieje się. To nie jest, puste to ma w sobie coś wielkiego.

Bohaterów tutaj mamy wielu. Przez szlachetne postaci, po bardziej czarne charaktery, ale każda jest wykreowana z rozmysłem i wprawą. Nie można powiedzieć, że postacią czegoś brakuje. Są barwne i poznajemy je, nawet te odległe od naszych głównych bohaterów. Naprawdę super zabieg, który uwielbiam w książkach. Zacznijmy bowiem po kolei.

Arienne, piękna, niewinna i słodka dziewczynka, która przybywa do Ravillionu, by tam się skryć. To, co dostaje, jest potężnym ciosem, ale nie łamie to naszej Czarodziejki. Wręcz przeciwnie. Dziewczyna jakby dojrzewa. Dostrzega plusy z takiego obrotu sprawy. No i zyskuje przyjaciół, których na początku się obawiała. Jest odważna i zrobi wszystko dla tych, których kocha. Moja ulubiona bohaterka ♥ W sumie Taida-Milady Tessiego-też mnie rozczuliła. Była dobrą towarzyszką dla naszej Arienne, pokazała jej, jakie jest życie w Twierdzy. Również moja ulubiona bohaterka :D

Severo, no jakbym mogła nie znaleźć nowego męża. Sio, Arienne, teraz ja będę Milady Mistrza Walk ♥ Mężny, odważny, dobrze zbudowany no i ten Olbrzym ;D Urzekł mnie zachowaniem wobec Arienne. Nie w głowie mu były tylko figle w alkowie, ale potrafił rozmawiać ze swoją Milady i był taki słodki. Mateńko, to wojownik, a ja jedyne słowo, jakie znalazłam to "Słodki" :D Ale taki był i nie ma co zaprzeczać.

Tessi, Moru czy Ven też byli cudowni. Severo miał cudownych przyjaciół i takich ze świecą szukać. Oddani i gotowi dla niego na największe poświęcenie. Ven zyskał w moich oczach, broniąc Severo w jednej scenie.

Wydawnictwo wykonało dobrą robotę. Piękna okładka przedstawiająca Lwa i kobietę, co ma ujście w tekście, w końcu Domeną Mistrza Walk był Lew. No i te słowa, które mogą przywodzić na myśl ojczysty język Arienne. A w tle Twierdza, od której wszystko się zaczęło. Magia! ♥

Błędów w tekście też nie znalazłam. Szkoda tylko, że nie było rozdziałów. Bo zamiast numerków znalazły się tutaj śnieżynki. Ale o dziwo nie przeszkadzało mi to, a było wręcz cudne.

Książka mimo swych pokaźnych rozmiarów zaczarowała mnie swoim wnętrzem i wydarzeniami, przez które kilka dni śniłam o mnie jako Milady ;D To debiut autorek, ale jeśli każdy debiut byłby, taki to ja chce tylko debiuty czytać. Coś niesamowitego. Dwie osoby, które tak świetnie się dopełniły. Nie widać różnic między wydarzeniami i wszystko się zazębia. Uwielbiam to, co zrobiły z moim mózgiem obie Panie i to jest takie niesamowite.

Powieść pokazuje nam siłę uczucia, które jest silne mimo różnicy wieku. I to, co się rodzi, między tym dwojgiem pozwala nam wierzyć, że miłość gotowa jest przetrwać wszystko. Ukazanie nam obyczajów panujących w Czarnej Twierdzy jest przytłaczające i zarazem straszne. Jednak nie martwcie się i nie zrażajcie, wszystko to jest wykonane z przemyśleniem, które jest całym kontekstem książki i daje nam idealny obraz wydarzeń.

Zaczynając czytać, Klątwę upewnijcie się, że macie przy sobie chusteczki, gdyż koniec zmiecie was po prostu. Ja już chcę więcej! Polecam ją każdemu w wieku 16+, no bo wiecie, niektóre sceny nie są przeznaczone dla młodszych czytelników. Ale myślę, że zarówno kobietą, jak i mężczyzną ta książka przypadnie do gustu.

Zachwycamy się grubaśnym Harrym Potterem, więc czemu nie zachwycić się grubaśną Klątwą?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Egzorcyzmy Anneliese Michel

Historią Annelise Michel zainteresowałam się dawno temu, kiedy przypadkiem natknęłam się na obszerny film dokumentalny na jej temat. Później wysłuch...

zgłoś błąd zgłoś błąd