Brunatna kołysanka. Historie uprowadzonych dzieci

Wydawnictwo: Agora SA
7,62 (334 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
43
8
127
7
98
6
38
5
3
4
2
3
0
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393212052
liczba stron
360
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Tania

Wstrząsająca opowieść o polskich dzieciach, porwanych przez nazistów i zniemczanych, w założonych przez Himmlera ośrodkach Lebensbornu. Jak i skąd wykradano je do Niemiec? W jaki sposób szukał ich po wojnie Roman Hrabar, który odkrył przed światem zbrodniczą działalność ośrodków hodowli białej rasy? Czy można mieć dwie matki albo nagle nie mieć żadnej? Jak pokiereszowane dzieciństwo...

Wstrząsająca opowieść o polskich dzieciach, porwanych przez nazistów i zniemczanych, w założonych przez Himmlera ośrodkach Lebensbornu.

Jak i skąd wykradano je do Niemiec?
W jaki sposób szukał ich po wojnie Roman Hrabar, który odkrył przed światem zbrodniczą działalność ośrodków hodowli białej rasy?
Czy można mieć dwie matki albo nagle nie mieć żadnej?
Jak pokiereszowane dzieciństwo wpłynęło na dalsze losy dzieci Lebensbornu?

Po latach ofiary tamtych zdarzeń opowiadają autorce swoje zdumiewające, dramatyczne i pełne zaskakujących konsekwencji historie…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 338
Petroniusz | 2017-07-29
Przeczytana: lipiec 2017

Dawno, dawno temu czytałem książkę p. Alojza Twardeckiego "szkoła janczarów" - wspomnienia człowieka porwanego przez Lebensborn i wychowywanego na Niemca - po wojnie odnaleziony przez polską matkę. p. Twardecki zmarł w zeszłym roku (nota bene, był Ewangelikiem). Żałowałem że go nie poznałem.

Tymczasem p. Malinowska zbiera więcej takich opowieści i przedstawia nam bardzo niejednoznaczne losy odnalezionych po wojnie dzieci. Książka to taki zestaw kilkunastu opowieści o losach takich ludzi. Dzieci zabieranych do wychowania na dobrych Niemców, w ramach "rabowania krwi" - w obliczu olbrzymich strat wojennych był to jeden ze sposobów na wyrównywanie strat. Tak myśli dyktatura - jednostka jest niczym, statystyką w zestawieniu. Zginie Twój syn na wojnie, spokojnie, porwiemy dziecko i damy Ci nowe...

Przedstawione historie są różne, od radości połączenia, po dramaty niezrozumienia i nieodnalezienia się. W niektórych zostaje do końca zadra. Opowieści są przeróżne bo przeróżnie ludzie reagują - i ta wielorakość jest największą siłą książki. Największe wzruszenie przeżywałem czytają fragmenty poświęcone cierpieniu małych dzieci - które czuły że są porzucane. Bardzo trudne fragmenty, trudne do wyobrażenia sytuacje. Niektóre pamiętały polskie rodziny, potem przeżywały ponownie traumę rozstania, gdy zabierano je od niemieckich rodzin.

Autorka dociera także do człowieka który po wojnie odnalazł wiele dzieci w Niemczech (ale nie tylko) i zajmował się tym prawie że zawodowo. To także ciekawe że dziś w jego rodzinnym mieście mało kto o nim pamięta.

Ciekawy i ważny reportaż, pomimo że nie porusza wielu ważnych wątków (to w końcu reportaż, a nie monografia). Hrabal twierdził że takich dzieci mogło być nawet 200 tyś. - odnaleziono raptem około 30 tyś.

Nigdy pewnie nie odnajdziemy większości z nich.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Z nicości

Trzeba mieć w sobie naprawdę dużo odwagi, żeby zostawić przeszłość za sobą i ruszyć w nieznane. To właśnie robi Elza. Pakuje walizkę i postanawia odej...

zgłoś błąd zgłoś błąd