Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Macocha

Wydawnictwo: Afera
8,33 (6 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
4
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Macocha
data wydania
liczba stron
192
język
polski
dodała
Tania

Bohaterka Macochy, niestroniąca od alkoholu autorka wysokonakładowych romansów, prowadzi swój ekspresyjny monolog w szlafroku, oparta o barek w dużym pokoju lub na balkonie, który jest właściwie jej jedynym oknem na świat. Wspomina, analizuje, rechocze i roni łzy, przypala zupy, pielęgnuje rośliny balkonowe: pizdenię rozkrokową i masturcję, przyjmuje mniej lub bardziej wyimaginowanych gości,...

Bohaterka Macochy, niestroniąca od alkoholu autorka wysokonakładowych romansów, prowadzi swój ekspresyjny monolog w szlafroku, oparta o barek w dużym pokoju lub na balkonie, który jest właściwie jej jedynym oknem na świat. Wspomina, analizuje, rechocze i roni łzy, przypala zupy, pielęgnuje rośliny balkonowe: pizdenię rozkrokową i masturcję, przyjmuje mniej lub bardziej wyimaginowanych gości, pisze i pije, pije i pisze.

Do domu Julie wchodzicie na własne ryzyko. To przedziwna gospodyni. Jej słowotok bawi, lecz może też męczyć, przede wszystkim zaś zmusza do zastanowienia się nad wieloma niewygodnymi kwestiami. Uważajcie więc, czy na dnie słodkiego likieru, którym was częstuje, nie czai się pet.

Petra Hůlová w swojej najbardziej osobistej książce nie tylko znów zaskakuje językową inwencją, ale też otwarcie porusza trudne tematy, jak kobieta przed dylematem: kariera czy dzieci, piekło małżeńskie, alkoholizm, przemijanie. Na podstawie książki powstała sztuka teatralna, grana w praskim teatrze Studio Hrdinů (2017, reż. Kamila Polívková).

Wybaczcie szczerość, ale przy myciu szyb w przeszklonym kredensie (psiukam trochę płynu i rozprowadzam go starą gazetą) moje myśli, zupełnie jak podczas pisania, wędrują ku istocie rzeczy: czy opinia złej matki wpłynęłaby na sprzedaż moich książek? Pewnie tak, i to pozytywnie, bo produkty, które mają jakąś pikantną historię (...), schodzą lepiej niż te, które jej nie mają, a to się nazywa doping i jest bardzo nieetyczne, bo działa.

 

źródło opisu: http://sklep.wydawnictwoafera.pl/index.php?route=p...(?)

źródło okładki: http://sklep.wydawnictwoafera.pl/index.php?route=p...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (85)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 638
Buka | 2018-01-17
Na półkach: Przeczytane

Często tak się zdarza, że po przeczytaniu pierwszego akapitu wiemy, że mamy do czynienia z czymś wyjątkowym. „Macochę” otwiera okrzyk bohaterki pytającej o to, kto marzy o życiu gorszym niż ma. Tym prostym sformułowaniem, autorka kupuje czytelnika bez reszty, a przynajmniej kupiła mnie.
Książka sprawia wrażenie gorzkiej, sfabularyzowanej spowiedzi, zamknięcia pewnego okresu lub zamknięcia całego dotychczasowego życia w stu osiemdziesięciu stronach. Z kart powieści wyłania się obraz miejsc niechcianych, przepełnionych niewygodnymi świadkami sytuacji codziennych i intymnych. Taką przestrzeń, świat przedstawiony, zapowiada już okładka – balkon, na którym dzieje się wiele scen tego minimalistycznego dramatu.
Narratorem opowieści jest autorka poczytnych książek dla kobiet, pijaczka, matka i anielsko demoniczna egoistka, nie szczędząca cierpkich słów sobie i całemu światu. Roztopiona w pustce Julia wspomina, patrzy, myśli, analizuje. Nie opuszcza jej napięcie, monologom towarzyszy...

książek: 1396
Elwira | 2018-01-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 stycznia 2018

http://ksiegarka.pl/spoleczenstwo-po-macoszemu/

Mocny początek książki prawdę Ci powie. A „Macochę” otwiera narratorka nawołująca z balkonu, lekko „podwiniona”, prowokacyjnie pyta kto marzy o życiu gorszym niż ma. Wiemy, że zwraca się do nas, czytelników, sadza nas w niewygodnej pozycji, od początku nakazuje podnieść lub opuścić rękę i wybrać, po której stronie stoimy, czy aby nie jesteśmy „aulą pełną humanistów, ubóstwiających taplanie się w depresji, pewnymi, że cierpienie zbliża do istoty rzeczy.”

Balkon widniejący na okładce jest zatem bardzo wymowny, bo na nim dzieje się wiele dantejskich scen, teatralnych wręcz dramatów, w życiu zapijaczonej narratorki, której dni często uciekają spod zegara, razem z wycinkami rzeczywistości. Ironiczny róż i rząd kwiatów oplatający kolejne rozdziały tej wyrazistej powieści będą żywo kontrastować z czernią opowieści. Petra Hulová po głośnym debiucie w „Czasie czerwonych gór” i równie odważnym „Plastikowym M3” będącym opowieścią o życiu...

książek: 857
aali | 2018-01-05
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 31 grudnia 2017

Na obszarze Krasu Morawskiego, mniej więcej 30 km od Brna, znajduje się największa w Czechach i w Europie Środkowej, głęboka na ponad 138 metrów, przepaść Macocha. Czy Petra Hůlová nadając tytuł swojej powieści chciała nawiązać do tej owianej mroczną legendą przepaści? Być może. Pewna jestem natomiast jednego, osobista spowiedź jaką jest "Macocha" jest jak skok w ciemną otchłań ludzkiej duszy. Bardzo bolesny.

Kim jest kobieta, która opowiada nam o swoim życiu? "Ascetyczna introwertyczka ze skłonnością do słownego ekshibicjonizmu, ma też rzadki dar przekazywania zupełnie niczego, i na odwrót, umie przekazać tę resztę za pomocą czego innego." Alkoholiczką, autorką poczytnych romansów, które pisze dzięki wysokiemu stężeniu alkoholu we krwi. Julie jest matką, którą a bardzo skomplikowane relacje ze swoimi dziećmi.. Jej małżeństwo okazało się porażką, obecnie związana z Jardą, złotą rączką, który potrafi naprawić wszystko co się popsuje, z wyjątkiem pęknięć pojawiających się w jego...

książek: 1168
Naia | 2018-01-05
Przeczytana: 05 stycznia 2018

Ze wszystkich książek Hůlovej, które dotychczas czytałam, „Macocha” zdecydowanie najbardziej trafiła mi do serca. Narracja przypomina rzeczywiście tę w „Plastikowym M3”, ale więcej tu szczerości, więcej dramatu, więcej powagi (co nie znaczy, że znika cały dowcip i ironia – o nie, i tutaj narratorka nie traci ciętego języka i z dużym poczuciem humoru komentuje świat!). Mocny obraz poranionej kobiety, która nie poradziła sobie z życiem małżeńskim i rodzinnym, nie potrafiła pogodzić go z pracą twórczą, przez co najbliżsi odwrócili się od niej, a dla własnych dzieci stała się złą „macochą” – ale przecież „matka jest tylko człowiekiem” i wciąż potrzebuje czułości i opieki. Dużo jeszcze będę o niej myśleć i często do niej wracać.

książek: 1688
Czechożydek | 2018-01-02

Hůlová za każdym razem, nieważne, po jaką jej powieść sięgam, zaskakuje mnie tym, na jak wiele sposobów potrafi spojrzeć na kobiece losy, a także na to, co drzemie w duszy kobiety.
Bohaterką "Macochy", czwartej z kolei powieści przetłumaczonej na polski (wielkie brawa dla tłumaczki. Z początku to, że Różewicz zamieściła swoje zdjęcie i notkę biograficzną na wkładce uznałam za rzecz nie na miejscu - który tłumacz bowiem dostaje wzmiankę o sobie w książce, którą tłumaczy? - ale po przeczytaniu "Macochy" stwierdzam, że Różewicz w pełni się ta wkładka należy, zapracowała na nią) jest Julie. Julie to autorka romansideł typu Harlequin, mająca problemy ze wszystkim, z czym tylko się da: z alkoholem (pisze i pije, pije i pisze, bez picia nie ma pisania), sąsiadką (chcącą na nią nasłać opiekę społeczną), dziećmi (bo są i bo je kocha), swoim facetem (bo jest i przeszkadza), a przede wszystkim ze sobą samą.
Hůlová podczas pisania tej powieści zastosowała podobny sposób przedstawienia...

książek: 1925
Marta | 2017-12-27
Przeczytana: 31 grudnia 2017
książek: 362
zaczytana | 2018-01-18
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 1876
Akasha89 | 2018-01-18
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 170
empress | 2018-01-18
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 903
Ilons | 2018-01-18
Na półkach: Teraz czytam
zobacz kolejne z 75 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd