Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Everyman

Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Wydawnictwo: Czytelnik
6,67 (171 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
4
8
32
7
54
6
43
5
18
4
5
3
3
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Everyman
data wydania
ISBN
9788307031392
liczba stron
168
język
polski

Inne wydania

Powieść Philipa Rotha, która ukazała się w Stanach w 2006 r. nawiązuje do słynnego angielskiego moralitetu z XV wieku. Bohater Rotha, podobnie jak legendarny Everyman, przyjmuje wyzwanie śmierci. Ma za sobą zwyczajne życie zwykłego człowieka: kolejne małżeństwa, kolejne dzieci, dobrą pracę w agencji reklamowej, a przed sobą - konieczność zmierzenia się z odchodzeniem rówieśników, z własną...

Powieść Philipa Rotha, która ukazała się w Stanach w 2006 r. nawiązuje do słynnego angielskiego moralitetu z XV wieku.

Bohater Rotha, podobnie jak legendarny Everyman, przyjmuje wyzwanie śmierci. Ma za sobą zwyczajne życie zwykłego człowieka: kolejne małżeństwa, kolejne dzieci, dobrą pracę w agencji reklamowej, a przed sobą - konieczność zmierzenia się z odchodzeniem rówieśników, z własną słaboącią, chorobą i nieuchronnym końcem.

 

źródło opisu: http://www.czytelnik.pl/?ID=ksiazka&ID2=248

źródło okładki: http://www.czytelnik.pl/?ID=ksiazka&ID2=248

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (585)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6041
allison | 2017-02-06
Przeczytana: 05 lutego 2017

„Everyman” Philipa Rotha nawiązuje tytułem do średniowiecznych moralitetów, których bohater był Każdym, nie miał własnego imienia, gdyż jego losy miały odzwierciedlać życie wszystkich ludzi, miały być przykładem albo przestrogą.

Podobnie rzecz ma się z treścią krótkiej powieści Rotha. Jej bohater nie ma nawet imienia, jest jednym z wielu współczesnych Amerykanów, którego biografię lub jej elementy można by przyporządkować wielu ludziom.
Poznajemy go na jego własnym pogrzebie. Ze słów, jakie padają nad grobem, możemy domyślać się, jakie relacje łączyły go członkami rodziny. Pojawiające się później retrospekcje rozwijają ten problem, odsłaniając jednocześnie wiele szczegółów z przeszłości nieboszczyka.
Obraz dzieciństwa i stosunków z ojcem oraz bratem, kolejne żony, dzieci i kochanki pokazują, jakim naprawdę był człowiekiem, jakie dręczyły go problemy i jak bardzo przeżywał starzenie się.

Właściwie cała historia o Everymanie to opowieść o przemijaniu, strachu przed nim i przed...

książek: 619
Izabela Pycio | 2016-12-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 grudnia 2016

"Działając w ramach zdrowego rozsądku, czynił po prostu wszystko, by utrzymać się przy życiu. Jak zwykle - jak prawie każdy - nie chciał, żeby koniec nastąpił choćby chwilę wcześniej, niż musi."

Sięgnęłam po książkę, bo coraz częściej krążę wokół tematu przemijania, zbliżania się ku nieuchronnemu końcowi, pragnieniu wyciśnięcia z życia, ile jeszcze tylko się da, pomimo odczuwania pierwszych odznak niedoskonałości ciała, jego konsekwentnego procesu starzenia się. Niejdnokrotnie ciało nie potrafi dorównać wciąż młodej i energicznej duszy. To tak jakby człowiek bardziej świadomie zdawał sobie sprawę, że składa się nie tylko ze zbioru myśli, idei, wspomnień czy doświadczeń, ale również z powłoki cielesnej podlegającej prawom czasu. Po przekroczeniu pewnego wieku, u każdego indywidualnie, budzi się niecierpliwość, strach, żal, bunt, smutek, oczekiwanie na nieodwołalność, jednocześnie zrozumienie, ukojenie, pogodzenie się. Ta mieszanka uczuć naznacza myśli o przeznaczeniu, uzmysławia...

książek: 475
LelandLester | 2015-04-27
Na półkach: Przeczytane

„Everyman” to (niewierny) mąż, (wyrodny) ojciec, (zawistny) brat, (gorący) kochanek, (nieudany) syn. Nieźle (bardzo dobrze) odnajdujący się w branży reklamowej, nie narzekający na pustki w portfelu. Zafascynowany ojcem, potem bratem. Wiedział dobrze, jak wyglądają szpitale. Nie miał za bardzo czasu tego zapomnieć. Po przejściu na emeryturę chciał wreszcie realizować swoją pasję – malowanie.

To moje drugie zetknięcie z Philipem Roth’em. Prawdę mówiąc, sięgnąłem po tę książkę (tak szybko) ze względu na jej (małą) objętość oraz przykuwającą uwagę okładkę. Jak moje niecne motywacje okazują się płytkie, tak na szczęście zawartość tej krótkiej historii porównać można do dwumetrowej głębokości basenu. Słowem, jest się gdzie zanurzyć.

Życie człowieka usłane jest chorobami. W 99,9% występują stadnie. Przypominają o życiu tak samo dobrze jak dzwonek o końcu lekcji. Bohaterem książki jest...

książek: 3898
Wkp | 2016-11-22

ELEGIA EVERYMANA

„Everyman” Rotha to powieść dziwna. Właściwie należałoby rzec, że nie tyle powieść, co relacja ze stypy, na której spotykają się bliscy zmarłego, wspominać jego życie. Elegia. Pełna życia historia o codzienności i godzeniu się z tym, co nieuniknione.

Umarł. Człowiek jakich wielu, mężczyzna mający już swoje lata odszedł z tego świata i właśnie trwa jego pogrzeb. Wokół grobu na zaniedbanym cmentarzu zbierają się jego bliscy i znajomi by pożegnać go po raz ostatni. Pożegnać, a przy okazji powiedzieć kilka słow. Powspominać. Opowiedzieć sobie nawzajem to, co o nim wiedzieli i jak wyglądało jego życie. życie proste, zwyczajne, życie jak setki innych. Życie. Po prostu życie, to które właśnie się skończyło. Młodość, pierwszy kontakt ze śmiercią, przyjaźnie, miłości, małżeństwo, problemy w związku i w życiu, starzenie się, starość… Podróż od narodzin, do śmierci. A właściwie od śmierci do śmierci. Podróż, w której towarzyszymy bohaterowi na każdym kroku.

„Everyman” jest...

książek: 1690
Ola | 2014-02-15
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 15 lutego 2014

"Everyman" to książka o tym, co czeka każdego z nas. O śmierci. O tym, że spotka ona każdego z nas, w różny sposób, w różnym wieku i z różnej przyczyny. Philip Roth oswaja czytelnika z odejściem, uzmysławia, że często nawet wówczas, gdy się tego spodziewamy zawsze jest to zaskoczenie. W pewien sposób łamie tabu, którym jest mówienie o śmierci. Często w sposób zupełnie przyziemny, jak choćby o grzebaniu i zawodzie grabarza. Interesujące spojrzenie na to, co nieuniknione, na to, co dotyczy każdego.

książek: 654
Stasia | 2013-09-27
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 25 września 2013

"- Co się stało, to się nie odstanie- rzekła do niego. - Trzeba brać rzeczywistość taką jaka jest. Trwać na swoim miejscu i przyjmować wszystko, co nadchodzi"

Pierwsze wrażenie po przeczytaniu książki- zawód.
Zawiodłam się na autorze, na tej książce, na głównym bohaterze.
Książka opisywała życie bohatera, które było przepełnione chorobami - swoimi i innych ludzi. Nie podobała mi się historia, była bardzo depresyjna. Wprowadza czytelnika w stan niechęci do świata. Ukazuje życie jako pasmo cierpień i niespełnionych aspiracji. Nic nie jest ważniejsze od bólu, który trwa podczas naszego życia.

Ocenie jednak tą książkę jako dobrą, dlatego, że ukazuje te ciężkie okresy ludzkiego życia, a styl autora pasuje do historii i pozwala prowadzić czytelnika przez świat "Everymana".

książek: 2149
jeke | 2016-11-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 listopada 2016

Wokół grobu na zaniedbanym żydowskim cmentarzu zbierają się bliscy i znajomi zmarłego: córka Nancy, kilku nowojorskich kolegów od reklamy, grupka emerytów ze Starfish Beach-wioski dla seniorów, Randy i Lonny-synowie z pierwszego burzliwego małżeństwa, Howie-starszy brat z bratową, Phoebe-druga żona i matka Nancy oraz Moureen-prywatna pielęgniarka.

Opowieść zaczyna się od pogrzebu głównego bohatera, a potem poznajemy koleje jego życia: dzieciństwo oraz młodość przypadające na lata 30 i 40.XX wieku w Ameryce, służbę w marynarce tuż po wojnie koreańskiej, kolejne małżeństwa i narodziny dzieci, pracę w agencji reklamowej, wzloty i upadki aż do walki ze starością i niedoskonałościami ciała.

Nie ważne ile mamy lat, śmierć jest obecna tuż obok i towarzyszy nam od chwili narodzin. Kwitnące zdrowie, pewność siebie, sprawność fizyczna nie gwarantują, że choroby i nieszczęścia będą trzymały się z daleka od nas. W życiu głównego bohatera śmierć pokazywała swoje oblicze niespodziewanie...

książek: 3731
eR_ | 2016-11-24
Na półkach: Współpraca, Przeczytane
Przeczytana: 22 listopada 2016

Philip Roth to pisarz niezwykły. Niedający się zaszufladkować autor nietuzinkowych powieści. Co jakiś czas słychać, o tym, że jest kandydatem do nagrody Nobla, jednak jakoś ten zaszczyt go omija. Może to i dobrze. Niektórzy autorzy, gdy już osiągną wszystko, spoczywają na laurach, a to nie dobrze przede wszystkim dla czytelników.

"Everyman", to jedna z nowszych powieści Rotha. Zaczyna się tam, gdzie większość powieści się kończy. Pogrzebem głównego bohatera, a potem stypą. Żałobnicy, wśród których należy wymienić byłą żonę, dwóch synów, którzy nie utrzymywali zbyt dobrych stosunków z ojcem, oraz pielęgniarka, z którą łączył go potajemny romans. Nasz bohater zmarł podczas operacji, która miała przedłużyć jego życie. Wszyscy zebrani na pogrzebie próbują przywołać najlepsze wspomnienia z nim związane. Interesujące życie w młodości, praca w sklepie jubilerskim ojca, przyjaźń, a potem wrogość między braćmi. Kolejne żony, własne dzieci, normalna egzystencja.

A o czym jest ta powieść?...

książek: 38
AndyDufresne | 2017-02-20
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: luty 2017

Przyznam, że miałem problem z opinią dla tej książki. Wiem, że nie jest to najbardziej trafne porównanie, ale znajduje analogię pomiędzy czytaniem jej, a cytatem z kultowych "Zmienników". "Everyman" działa jak komandos likier, skrada się cicho i obala znienacka. Do połowy książki człowiek zastanawia się o co tyle hałasu? Fabuła nie jest przesadnie skomplikowana, tekst przesadnie literacki, a lektura przesadnie frapująca. Jej siłą, w moim odczuciu, jest właśnie to działanie z opóźnionym zapłonem - lekka w formie lektura z czasem nawarstwia się, gęstnieje, zarzuca nas pytaniami o sens wszystkiego, co czytaliśmy na wcześniejszych stronach. Po ostatniej z nich zostawia nas sam na sam z myślami, pobudza do refleksji, co jest jej ogromnym atutem. Tytuł dobrany jest idealnie i tak naprawdę oddaje sens tej książki. Każdy i nikt, pojedynczy człowiek i ich zbiór, jednostka i ogół. Prostota tej krótkiej powieści, która w początkowej fazie może być odbierana jako jej wada, z czasem wydaje się...

książek: 35
Katarzyna Oberda | 2017-02-05
Przeczytana: 31 stycznia 2017

Śmierć, należy do tematów o których nie rozmawia się na co dzień i jednocześnie jest czymś nieuniknionym.
Książka autorstwa Philipa Rotha porusza temat kwestii nieuniknionych w życiu- starości, samotności i śmierci. Choć książkę rozpoczyna mało optymistyczna scena pogrzebu, pozwala ona nam na konfrontację z wieloma osobami, które przyszły na tą smutną uroczystość, pożegnać zmarłego i podsumować jego życie.

Oprócz wątku śmierci i pogrzebu, książka posiada w sobie moment retrospekcji, w którym trafiamy wraz z bohaterem, pozbawionym imienia i bliskich do szpitalnej sali, w której oczekuje on na operację.
Spędzając czas w szpitalu, główny bohater książki poprzez wspominanie wszystkich kobiet swojego życia, dokonuje w pewien sposób jego podsumowania oraz podsumowania samotności, z którą można odnieść wrażenie, zaprzyjaźnił się.
W trakcie tych wspomnianych przeze mnie podsumowań, mężczyzna wspomina trzy ze swoich rozwodów, liczne pobyty w szpitalach, życie z poczuciem winy, kryzys...

zobacz kolejne z 575 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Każdy – nikt

Postać cień. Może być każdym. Może być nikim. Pozbawiona imienia i cech szczególnych. Człowiek bez właściwości. Jak często jest bohaterem książki? Ponadprzeciętnie, w kontraście do jego ogólnej zwyczajności.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd