Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nagle sama

Tłumaczenie: Hanna de Broekere
Seria: Kameleon
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,85 (98 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
4
7
19
6
31
5
21
4
6
3
8
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Suddenly Single
data wydania
ISBN
8372984875
liczba stron
486
język
polski

Inne wydania

Alix Callaghan zostaje opuszczona przez swojego partnera, który, jak się okazuje pragnie stabilizacji-jednak nie w związku z nią. Jej koledzy próbują zdobyć jej stanowisko i pojawiają się pierwsze siwe włosy. Alix zaczyna się zastanawiać, czy życie w pojedynkę jest takie atrakcyjne, jak się powszechnie uważa...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (232)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2622

Powieść jak jedna z wielu tego typu, nic specjalnego.
Uderzyło mnie jednak coś, na co nie wiem, czy ktoś w ogóle zwrócił uwagę: bohaterka pracuje w banku i obraca ciężkimi milionami we wszystkich walutach świata. Ale czym handluje? No właśnie! Nie akcjami, nie obligacjami... Niczym! Dosłownie niczym! Odbywają się jakieś transakcje, polegające na przerzucaniu fortun na ekranie komputera z jednego konta na drugie, i samo to przerzucanie generuje kolejne miliony! A przecież to tylko zera na ekranie! Tak banki zarabiają w tym chorym systemie, tworząc puste pieniądze, a następnie kryzysy, a ty biedny żuczku martw się, czy starczy ci do pierwszego...

książek: 859
beatka18 | 2014-08-12
Na półkach: Przeczytane

przeciętna ksiązka bez rewelacji, którą się czyta tylko żeby przeczytać, cała książka non stop o tym samym, powinna być krótsza przynajmniej o 150 stron bo w większości były bezsensowne opisy akcji tranzakcji itd nie czytało się tego z przyjemnością, nuda nic więcej

książek: 211
nieidentyczna | 2014-04-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 kwietnia 2014

Praca w bankowości wymaga wiele czasu i zaangażowania, a jeśli chodzi o dział dealerski to można być pewnym, że i ogromnej wiedzy z zakresu polityki i ekonomii, spostrzegawczości i dalekowzroczności oraz umiejętności podejmowania decyzji nawet, a może zwłaszcza, w sytuacjach kryzysowych. Mimo wszystko owa praca wydaje się być niezmiernie nudną, a przez to mało atrakcyjną. Sheila O’Flanagan udowadnia jednak, że tak nie jest. W swojej książce „Nagle sama” kanwą do opowieści o perypetiach miłosnych i rozterkach duchowych głównej bohaterki, Alix Callaghan, uczyniła właśnie bank.

Alix to wzór dla współczesnych kobiet. Tak przynajmniej mogłoby się wydawać… Ma wszystko – urodę, wdzięk, kochającego i wspierającego ją mężczyznę, przestronne mieszkanie oraz niezwykle ważne stanowisko kierownicze w dziale dealerskim, które było i nadal pozostaje spełnieniem jej marzeń. Pracuje ona z prawdziwą pasją, obracając się wokół innych bankierów, maklerów giełdowych oraz bogatej klienteli jest w swoim...

książek: 2310
Mary | 2012-08-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2012

Dosyć ciekawy portret psychologiczny kobiety z wielkiego miasta, którą nagle porzuca partner życiowy. Alix nie szlocha w poduszkę, nie poszukuje kolejnej wielkiej miłości, nie rzuca się w wir randek, dopatrując się w kolejnych facetach kandydata na miłość do grobowej deski,lecz...zatraca się w karierze zawodowej. Aż do przesady. Miła odmiana po lekkich romansidłach z cyklu "seks w wielkim mieście"

książek: 60
Nel | 2012-04-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 kwietnia 2012

Prawdę mówiąc nie spodziewałam się, że ta książka będzie tak dobra.
Zazwyczaj nie przepadam za literaturą tego typu, jednak z ciekawości sięgnęłam po tę pozycję- i zaintrygowała mnie rzeczywistość wykreowana przez autorkę. Uwierzyłam w świat, który otaczał Alix, bo dla mnie, jako laika, został stworzony wystarczająco precyzyjnie.
Chyba właśnie on najbardziej skupił moją uwagę, ponieważ sama historia miłości Alix nie jest czymś nadzwyczaj oryginalnym, co wcale nie jest minusem. Wierzę, że ta książka może być pokrzepieniem dla kobiet z jej charakterem, jej stylem bycia, bądź po prostu będących w podobnej sytuacji życiowej.
Osobiście szanuję i doceniam postać Alix, skrajnej pracoholiczki, pięknej i eleganckiej kobiety sukcesu, która na ogół przykłada małą wagę to życia osobistego. To może brzmieć nieco sarkastycznie, jednak naprawdę dostrzegam potencjał inspiracji, które mogą od niej czerpać kobiety nie posiadające dystansu do swojego życia, niepewne siebie. Tym bardziej, że główna...

książek: 148
niwon | 2013-05-12
Przeczytana: 12 maja 2013

kupiłam tą książkę pewnie z osiem lat temu... i miałam wtedy około 25 lat... i temat w ogóle mnie nie zainteresował... jakaś karierowiczka po trzydziestce... zimna bankierka... przeczytałam 30 stron i zostawiłam...

teraz sama jestem po trzydziestce... i wróciłam przypadkowo do lektury... i z perspektywy czasu mam zupełnie inne spojrzenie na bohaterkę... jej chłodne emocje są jakby bardziej naturalne... decyzje skupione na zaspokojeniu przede wszystkim jej własnych potrzeb...

czytałam z uwagą i w skupieniu (w przeciwieństwie do większości książek które przerzucam w krótkim czasie), dała mi naprawdę dużo do myślenia. bardzo mi się podobała.

polecam ja osobom które poszukują samych siebie..

książek: 2953
nellanna | 2010-07-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lipca 2010

Nie interesuje mnie praca w banku, nużą zależności, kontrakty, waluty i obgadywanie szefów. Autorka przeniosła swoją pracę do powieści i obdarzyła tym bonusem czytelników.
Nie potrafiłam przejąc się problemami pracoholiczki, zainteresowanej głównie sobą i swoją karierą.
Na miejscu jej faceta znacznie prędzej zwinęłabym żagle.

książek: 106
alinap | 2016-06-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 czerwca 2016

Bardzo ciekawa, czytałam z wielkim zainteresowanie i nie nudziła wcale. Polecam

książek: 2
Katarzyna Gadzała | 2012-05-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czytam tą książkę już drugi raz. Może gdyby nie te wszystkie opisy giełdowych operacji, wyszczególnione jak poradnik dla maklerów była by łatwiejsza do przełknięcia. A tak, dużo tekstu omijałam bo nie wnosił nic ciekawego do głównej akcji-czyli perypetii uczuciowych zapracowanej Alix. Książka za to świetnie ukazuje teraźniejszość-problemy wielu ludzi, nie tylko kobiet, które chcą pogodzić życie uczuciowe-ciągle na pierwszym miejscu- z spełnieniem zawodowym. daje do myślenia-można z niej zaczerpnąć naukę-że docenia się to, co się traci i nie wszystko można przeliczyć na pieniądze. Książkę tą po raz pierwszy czytałam w podobnym momencie mojego życia-kiedy myślałam wyłącznie o sobie i swoim rozwoju, a zapomniałam o tym co tak naprawde daje szczęście. Może nie traktowałam jej jako poradnika-bo i tak każdy postępuje jak uważa za stosowne, a dopiero później wyciąga wnioski. Ale czasami dobrze czyta się to, o czym aktualnie się myśli, lub zaprząta naszą głowę. Polecam wszystkim kobietom,...

książek: 232
Małgorzata Jasek | 2015-04-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2015

Szybko się czyta, przyjemnie, ciekawie, ale też z dużą dozą przewidywalności biegu wydarzeń. Chylę czoła przed wątkami finansowo-giełdowymi. Czarna magia dla mnie, ale tak ujęta, że nawet taką ignorantkę jak ja (w sprawach ekonomii) zafascynował świat maklerów i ich pracy. ( 24 / 52 )

zobacz kolejne z 222 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd