Wzgórze psów

Seria: Nowa proza polska
Wydawnictwo: Świat Książki
7,38 (1997 ocen i 305 opinii) Zobacz oceny
10
158
9
286
8
592
7
517
6
247
5
82
4
41
3
40
2
15
1
19
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380313507
liczba stron
864
język
polski
dodała
helensan

Mroczny thriller, którego akcja dzieje się w niewielkim mieście, w zamkniętej hermetycznie społeczności. Prowincja Polski jako miejsce, gdzie schowana jest pewna metafizyczna prawda o polskim losie. Jaka w rzeczywistości jest pamięć o krzywdzie? Czy karę za zło można karać innym złem? Gdzie jest granica moralnej racji w wymierzaniu sprawiedliwości? Co kryje się pod powierzchnią?

 

źródło opisu: http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/wzgorze-psow-jakub-zulczyk-4944076/

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/

Brak materiałów.
książek: 287
Modliszeg | 2017-10-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2017
Przeczytana: 03 października 2017

"Nie miałem pretensji do nikogo poza samym sobą. Byłem przyzwyczajony, bo odkąd żyję, mam do siebie mnóstwo pretensji."

Zimna, ciemna warmińsko-mazurska prowincja, na którą cień rzucają tragiczne wydarzenia z przeszłości. Demony wracają do mieszańców pod postacią zaginięć ludzi, makabrycznych odkryć oraz dramatycznych przeżyć rodzin.

Od pierwszego zdania powieść budzi zainteresowanie, z każdym słowem wywołuje emocje. Wulgaryzmy zastosowane przez autora są brutalne, ale jednocześnie poprawne pod kątem budowania napięcia. Obrazowe opisy pozwalają wyobraźni zaznajomić się z otoczeniem, codziennością i życiem głównego bohatera- Mikołaja. Żulczyk nawiązuje do wątków z niedalekiej przeszłości czytelnika, które sprawiają, że bardziej utożsamiamy się z treścią. Autor również przedstawił w treści obraz kondycji psychicznej dzisiejszych 30-latków. Historia osoby uzależnionej, która dotknęła dna. Życie Mikołaja jest bliskie, rzeczywiste, często spotykane. Świat problemów, porażek, depresji, osobistej klęski oraz kłamstwa. Treść śmieszy, jednocześnie nurtuje, wzbudza wiele emocji. Podczas lektury niejednokrotnie przechodziły mnie dreszcze, czułam nieokreślony niepokój. Wspomnienia bohatera- ciepłe, piękne w swojej nieuchwytności, łatwo dzielić nastrój bohaterów książki. Kunszt autora jest fenomenalny. Żulczyk sprawnie łączy gatunki- biografię, kryminał, dramat w jeden. Scalił punkty widzenia bohaterów i ich perspektywy. Nie zabrakło również ludzkich wartości, uczy wsparcia w kryzysowych momentach, nawet kiedy sami wątpimy w swoją siłę. Udowadnia, że człowiek potrzebuje drugiego człowieka, aby mieć powód do życia, czy choćby poczuć się zwyczajnie ludzkim, że kiedy życie rzuca nam kłody pod nogi, otuchą jest choćby spojrzenie drugiej osoby, uśmiech, dotyk czy sama obecność. Dosadnie naświetla, że jako jednostka jesteśmy słabi, tchórzliwi, depresyjni. Zaskakująca i nieprzewidywalna powieść, którą czyta się z zapartym tchem. Słowami Żulczyka chce się wytapetować własne mieszkanie. Polecam serdecznie, lecz ostrzegam- niechętnie odkłada się książkę, aby wrócić do rzeczywistości.

"Też chciałbym, aby przydarzyło mi się w życiu coś innego niż ja sam."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sankofa. Nie zmarnuj życia

piekna książka. życiowa, pokazująca niecodzienne podejście do normalnych spraw. wskazuje na co warto zwrócić uwagę a na co nie tracić energii. bardzo...

zgłoś błąd zgłoś błąd