Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wzgórze psów

Seria: Nowa proza polska
Wydawnictwo: Świat Książki
7,5 (799 ocen i 151 opinii) Zobacz oceny
10
79
9
136
8
234
7
199
6
74
5
24
4
16
3
20
2
9
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380313507
liczba stron
864
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
helensan

Mroczny thriller, którego akcja dzieje się w niewielkim mieście, w zamkniętej hermetycznie społeczności. Prowincja Polski jako miejsce, gdzie schowana jest pewna metafizyczna prawda o polskim losie. Jaka w rzeczywistości jest pamięć o krzywdzie? Czy karę za zło można karać innym złem? Gdzie jest granica moralnej racji w wymierzaniu sprawiedliwości? Co kryje się pod powierzchnią?

 

źródło opisu: http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/wzgorze-psow-jakub-zulczyk-4944076/

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/

Brak materiałów.
książek: 587
Klaudia Gorczyca | 2017-06-24
Na półkach: 2017
Przeczytana: 23 czerwca 2017

Możliwe spojlery (duh.), ale nie sądzę, bo szkoda zdradzać treść tak dobrej książki.

Niektórzy ludzie po znacznych ilościach alkoholu rozbijają się na ulicach, inni grzecznie idą spać. A jeszcze inni, w tym ja, przynoszą książki z domów innych ludzi, mimo że ich własne półki na książki uginają się pod ciężarem nieprzeczytanych pozycji. Szczerze, gdy rano zobaczyłam to tomiszcze na moim stoliku nocnym, to zrobiło mi się słabo. Ale trzeba było chwycić byka za rogi i udawać, że to był bardzo świadomy wybór i wcale nie nadprogramowa książka na liście czytania.
Wzgórze psów zaczyna się intrygująco, bo od rozdziału z perspektywy postaci, której nie znamy, nie wiemy gdzie jest i przede wszystkim, której coś się stało. Książka wciąga i pochłania i ciężko się od niej oderwać, bo chce się już wiedzieć o co chodzi i jak się wydarzyło i dlaczego.
Rozdziały podzielone są na perspektywy różnych postaci, w większości głównego bohatera Mikołaja i jego żony Justyny. Dość szybko da się wciągnąć w wir wydarzeń w Zyborku, tej małej zapadłej wsi, która jest taka jak wszystkie inne, tylko chyba gorsza. Mi bliższy był Mikołaj, przynajmniej przez większość książki, jako że sama wyjechałam z Pipidówkowa Wielkiego (;D). Z drugiej strony raczej bardziej odpowiada mi postawa Justyny, która wzdryga się na tę małomiasteczkowość. Wierzcie mi, sama się wzdrygałam niejednokrotnie. Viva la cywilizacja!
Tym, co może sprawiać największe problemy, jest fakt, że narracja prowadzona jest przez bohaterów, których myśli potrafią nagle przeskoczyć z wydarzeń teraźniejszych do przeszłości. Jest to jednak bardzo dobrze napisane, więc o ile czyta się w skupieniu, a nie tylko przesuwa wzrokiem po stronie, to nie powinno się zgubić. Tym bardziej, że ten sposób prowadzenia narracji sprawia, że łatwiej się wczuć w klimat powieści, a tajemnice są odkrywane po kawałeczku.
Mnie przede wszystkim urzekł klimat i to, że mimo mnogości postaci, wszyscy byli naprawdę charakterystyczni i mogłam ich zapamiętać, a to naprawdę jest wyczyn w moim przypadku. Również zakończenie, którego nie dało się przewidzieć, jest wielkim plusem.
Zresztą zakończenie! To, jak bardzo mnie ono zniszczyło, było wręcz porażające. Wprawdzie wolałabym, żeby sprawa z Justyną potoczyła się inaczej, ale rozumiem, rozumiem.
Polecam tę książkę z całego serca, bo po jej przeczytaniu człowiek czuje się jednocześnie pusty jak balonik, bo nagle opadają wszystkie emocje i bardzo nasycony, jak po dużej pizzy. A to rzadkie uczucie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Eksperyment

W miarę przyzwoity thriller medyczny. Szkoda jednak, że książka nabiera przyspieszenia tak późno. Mam wrażenie, że wprowadzenie do akcji jest zbyt dłu...

zgłoś błąd zgłoś błąd