Wzgórze psów

Seria: Nowa proza polska
Wydawnictwo: Świat Książki
7,39 (1847 ocen i 288 opinii) Zobacz oceny
10
145
9
269
8
552
7
472
6
230
5
77
4
38
3
35
2
15
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380313507
liczba stron
864
język
polski
dodała
helensan

Mroczny thriller, którego akcja dzieje się w niewielkim mieście, w zamkniętej hermetycznie społeczności. Prowincja Polski jako miejsce, gdzie schowana jest pewna metafizyczna prawda o polskim losie. Jaka w rzeczywistości jest pamięć o krzywdzie? Czy karę za zło można karać innym złem? Gdzie jest granica moralnej racji w wymierzaniu sprawiedliwości? Co kryje się pod powierzchnią?

 

źródło opisu: http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/wzgorze-psow-jakub-zulczyk-4944076/

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/

Brak materiałów.
książek: 648
Carla | 2017-05-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 21 maja 2017

Na początku chciałam serdecznie pozdrowić autora książki :) Wiem, że pan Żulczyk często zagląda tutaj na stronę więc tym optymistycznym akcentem zacznę swoją recenzję.
A teraz czas na co nieco o "Wzgórzu psów".

Głównym bohaterem książki jest Mikołaj. Napisał on jedną książkę o Zyborku, swojej rodzinnej mieścinie, która niestety nie pokazywała jej w pozytywnym świetle, a wręcz skompromitowała ją przed całym krajem. Po ogromnym sukcesie swojego dzieła oraz nagłym przypływie gotówki Mikołaj rzucił się w wir używek by w końcu sięgnąć samego dna. Z tej rozpaczliwej sytuacji wyciąga go Justyna, która później staje się jego małżonką. Po pewnym czasie, w wyniku problemów finansowych para musi wyprowadzić się ze stolicy i przenieść do znienawidzonego przez Mikołaja Zyborka gdzie dzieją się bardzo dziwne rzeczy, a teraźniejszość wciąż przeplata się z przeszłością. Czy jest coś takiego jak sprawiedliwość? Czym ona jest? Jaka jest definicja zła? I czy można je zwalczać innym złem? Nad tymi pytaniami powinniśmy się pochylić czytając nową książkę Jakuba Żulczyka.

Muszę przyznać, że przez pierwsze parędziesiąt stron byłam trochę rozczarowana. Gdzie tu thriller? Gdzie jakiś dreszczyk emocji? Owszem dostawałam to czego oczekiwałam po Żulczyku- opisów ciemnej, przyprawiającej o depresję mieściny, bardzo realistyczny (a może nawet za bardzo?) język bohaterów, klimat nieodzowny dla każdej z jego książek. Jednak czegoś mi cały czas brakowało, a główny bohater przez sporą część książki drażnił swoją biernością i swego rodzaju słabością. Jednak po pewnym czasie zadałam sobie pytanie: czy przypadkiem nie jest tak, że czasami zachowujemy się dokładnie tak jak Mikołaj? Od kiedy popatrzyłam na tą książkę z tej perspektywy stała się ona znacznie lepsza. Zdałam sobie sprawę z tego, że świetnie obrazuje ona pewne mechanizmy ludzkiego zachowania. Może są one nieco przejaskrawione, ale nie przeszkadza to w odbiorze książki, a nawet nadaje jej pewnego rozpędu. Zakończenie jest bardzo dobre, przez ostatnie 4 rozdziały zupełnie nie mogłam oderwać się od "Wzgórza..." Jedynym mankamentem książki jest dla mnie początek, mam wrażenie, że książka trochę zbyt powoli się rozkręcała.

Podsumowując fani Żulczyka dostaną to czego oczekują: charakterystycznych opisów i języka, rozebrania pewnych schematów oraz ludzkich odruchów, wciągającego zakończenia książki. Lektura warta polecenia. Nie czytajcie jej w trakcie sesji, możecie mieć problem z egzaminami ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podejrzany

Trzecia część serii, ale o czym były dwie poprzednie? Ciężko sobie przypomnieć. Już okładka krzyczy, że będzie "ostro"!. A co tak na prawdę...

zgłoś błąd zgłoś błąd