Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tysiąc dni w Wenecji

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
5,18 (590 ocen i 92 opinie) Zobacz oceny
10
12
9
20
8
22
7
85
6
128
5
122
4
67
3
93
2
20
1
21
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A thousand days in Venice
data wydania
ISBN
9788308043738
liczba stron
302
słowa kluczowe
miłość, romans, powieść, Włochy
język
polski

Jeśli romans, to tylko w Wenecji. Wpadają na siebie przypadkiem na Piazza San Marco – amerykańska dziennikarka i włoski bankowiec. Ona, dojrzała kobieta, rozwódka, nie wierzy już w miłość. On zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia, bez pamięci. Ta miłość była im jednak pisana… Ciepła, zabawna i inspirująca książka – dla marzycieli, podróżujących palcem po mapie i prawdziwych...

Jeśli romans, to tylko w Wenecji. Wpadają na siebie przypadkiem na Piazza San Marco – amerykańska dziennikarka i włoski bankowiec. Ona, dojrzała kobieta, rozwódka, nie wierzy już w miłość. On zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia, bez pamięci. Ta miłość była im jednak pisana…

Ciepła, zabawna i inspirująca książka – dla marzycieli, podróżujących palcem po mapie i prawdziwych globtroterów, miłośników pogodnych lektur, a także smakoszy włoskiej kuchni. Romans, przewodnik turystyczny i kulinarny w jednym.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 615
Aria | 2010-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2010

„Tysiąc dni w Wenecji” zaczyna się ciepło, włosko i pysznie. Podejrzewam, że gdybym nie leżała na plaży, nie miała szumu Adriatyku w uszach, a piasek nie spacerowałby między kartkami książki, nigdy bym po twórczość Marleny de Blasi nie sięgnęła.
We współczesnych czasach ciężko o dobre książki o miłości, dlatego jeżeli już mam czytać coś w tej tematyce, wybiorę Austen lub siostry Bronte. Jednak nie krytykuję „Tysiąc dni…”, nie. Książka opowiada o drugiej młodości, o tym, że marzenia się spełniają i każda z nas może spotkać swojego księcia, nieważne ile ma lat. A wszystko osadzone w ciepłej Wenecji i przyprawione wymyślnymi przepisami. Oczywiście, że coś takiego może się podobać. Innym. Ja jakoś nie przepadam za tą tematyką. Czytałam jednak tę książkę z przyjemnością, ponieważ Wenecja była tam opisana cudownie! Każdy fragment o tym mieście czytałam po kilka razy. A gdy byłam już na setnej stronie, nadszedł dzień, kiedy miałam sama zobaczyć Wenecję na własne oczy.

Dzień, w którym zobaczyłam Wenecję, zaliczam do jednych ze szczęśliwszych dni mojego życia. A samo miasto umieściłam na liście moich ukochanych miejsc na świecie. Przywiozłam masę wspomnień, pełnię wrażeń i pięćset zdjęć. A potem, gdy znów usiadłam do „Tysiąc dni w Wenecji”, zachwycona tym, że będę teraz czytać o mieście, które widziałam, nie potrafiłam przeczytać ani jednej strony. Książka straciła cały urok. Siedziałam nad nią i po prostu na nią patrzyłam. Wracałam do fragmentów, które zachwyciły mnie wcześniej, zaglądałam na następne strony. I jedynym, co krążyło mi po głowie, było pytanie: Jak można tak nieudolnie opisać Wenecję?!

Prawda jest taka, że lepiej jeden raz zobaczyć, niż sto razy usłyszeć. Jeżeli nigdy Wenecji nie widzieliście, to książka o tym mieście może zaczarować i zachęcić do podróży. Jednak kiedy już się w Wenecji było… Ja osobiście nie potrafiłam dalej czytać. Cała lektura straciła dla mnie sens, bowiem przepisy i wcześniej były dla mnie zbyt skomplikowane, wątek romantyczny czytałam ziewając, najważniejsza była Wenecja. A teraz zabrakło i jej. Postanowiłam więc nie męczyć siebie i odłożyłam twór Marleny de Blasi na półkę, gdzie spoczywa aż do dziś. Niech jednak jeszcze trochę poleży, może po nią sięgnę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wstrząsająco przystojny mężczyzna

Drugie spotkanie z Tomaszem Wiśniewskim, który trochę umyka i zamienia Joannę na Franciszkę. Wstrząsające doświadczenie czytelnicze lub rozkruszenie s...

zgłoś błąd zgłoś błąd