Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wielka wyprawa

Tłumaczenie: Krzysztof Mazurek
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,63 (100 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
12
7
39
6
26
5
11
4
3
3
0
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
342
słowa kluczowe
podróż dookoła świata
język
polski

Rozpoczęło się od marzeń. Pewnego spokojnego sobotniego popołudnia aktor Ewan McGregor, znany z roli Obi-Wan Kenobiego w Gwiezdnych wojnach i zapalony motocyklista, ślęcząc w domu nad atlasem stwierdził, że warto by spróbować objechać świat na motorze. Nie mógł już myśleć o niczym innym. Zadzwonił do swego najlepszego przyjaciela, Charleya Boormana, aktora i miłośnika motocykli, zaprosił go...

Rozpoczęło się od marzeń.

Pewnego spokojnego sobotniego popołudnia aktor Ewan McGregor, znany z roli Obi-Wan Kenobiego w Gwiezdnych wojnach i zapalony motocyklista, ślęcząc w domu nad atlasem stwierdził, że warto by spróbować objechać świat na motorze. Nie mógł już myśleć o niczym innym. Zadzwonił do swego najlepszego przyjaciela, Charleya Boormana, aktora i miłośnika motocykli, zaprosił go na kolację i ujawnił swój plan. Ewan i Charley wyruszyli w podróż z Londynu do Nowego Jorku przez całą Europę, Kazachstan, Mongolię i Rosję, następnie polecieli samolotem na Alaskę, wsiedli znów na motocykle i skierowali się na południe, na autostrady Kanady i Stanów Zjednoczonych. Z każdym kilometrem, który znikał pod kołami ich potężnych BMW, narastały problemy. Wyczerpanie i upadki były ostateczną próbą sił i wytrzymałości.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-09-30
Przeczytana: 30 września 2012

Początek zrobił na mnie przyjemne wrażenie, bo ci dwaj panowie wspominają jak zrodziła się ich pasja motocyklowa, opis przygotowań był dosyć ciekawy, ale opis wyprawy był niezbyt ciekawy, chociaż sam pomysł był interesujący.

Było za dużo wierzeń o tęsknocie za rodziną, codziennością i parcia do jak najszybszego skończenia tej trasy i powrócenia na łono rodziny. Trochę mniej było opisów otaczającego ich krajobrazu, ludzi tam spotkanych, a oto właśnie w tej książce powinno chodzić. Krótko opisywali swoje postoje, ograniczając się do jednego zdania. Z tych krótkich zdań można by wywnioskować, że ta podróż była nudna i po krótkim czasie stawała się monotonna.

Myślałem, że dwaj przyjaciele będą podróżować sami po świecie, będą mieli dużo przypadkowych przygód, a tutaj było wszystko zaplanowane, jeździli z ekipą techniczną, mieli sponsorów. Miałem nadzieję no coś lepszego.

Podziwiam, że wybrali się w taką podróż, ale, moim zdaniem, zwykły czytelnik raczej nie będzie się z nimi utożsamiał. Czytając inne książki o tematyce podróżniczej zawsze wyobrażałem sobie, że jestem na miejscu opowiadacza i widzę, czuję i przeżywam to, co on. Czytając tę książkę, czułem tylko, że nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie dojadą do domu i przestanę to czytać. Było za bardzo o samych sobie.

Jedyną wzruszającą chwilą i zarazem najbardziej opisaną szczegółową było spotkanie z UNICEF w Ułan Bator, gdzie dzieci mieszkały dosłownie obok rur ciepłowniczych. Ci aktorzy obiecali sobie, że będą pomagać i wspierać UNICEF i mam szczerą nadzieję, że się wywiążą z tego postanowienia.

Podsumowując: książka było niczego sobie, ale jeśli by było więcej opisów miejsc to dostałaby więcej punktów. Nie polecam jej nikomu, ale może komuś przypadnie do gustu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żaluzja

Szczytowe osiągnięcie nouveau roman nie jest łatwą lekturą, nuży i frustruje, ale w pewnym momencie po prostu wchodzi się w tą skupioną kontemplację k...

zgłoś błąd zgłoś błąd