Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,9 (1990 ocen i 141 opinii) Zobacz oceny
10
157
9
471
8
647
7
508
6
160
5
42
4
2
3
3
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788370541637
liczba stron
196
język
polski

Paradyzja to kolonia orbitalna, która od stu lat nie utrzymuje kontaktów z Ziemią. Jej mieszkańcy stworzyli własny, idealny ustrój społeczny. Ziemianie podejrzewają jednak, że władze kolonii naruszają fundamentalne prawa człowieka. Ziemski inspektor wysłany, żeby zbadać na miejscu sytuację, zastaje świat skrajnie różniący się od tego, co głosi oficjalna propaganda. Wszechobecna cenzura i...

Paradyzja to kolonia orbitalna, która od stu lat nie utrzymuje kontaktów z Ziemią. Jej mieszkańcy stworzyli własny, idealny ustrój społeczny. Ziemianie podejrzewają jednak, że władze kolonii naruszają fundamentalne prawa człowieka. Ziemski inspektor wysłany, żeby zbadać na miejscu sytuację, zastaje świat skrajnie różniący się od tego, co głosi oficjalna propaganda. Wszechobecna cenzura i bezlitosny system wymuszania lojalności zmusza obywateli do stosowania wręcz kabaretowych sposobów komunikacji. Ogarnięty paranoją rząd nie chce nawet ujawnić położenia sztucznej planety.

 

pokaż więcej

książek: 2643
livrer | 2012-02-23
Przeczytana: 20 lutego 2012

Rzadko czuję potrzebę recenzowania audiobooków, z tej prostej przyczyny, że zwykle wybieram do słuchania książki znajdujące się poza mainstreemem moich czytelniczych zainteresowań, a zatem statystycznie częściej trafiam z nimi jak ślepa kura w płot. Tym razem jednak było inaczej.

„Paradyzja” Zajdla wpisująca się w nurt tzw. literatury antyutopijnej z jej wyśmienitymi przedstawicielami m.in. Georgem Orwellem (Rok 1984) czy Aldousem Huxleyem (Nowy Wspaniały Świat). Zajdel ukazuje i obnaża mechanizmy wspólne wszystkim totalitaryzmom (także tym noszącym maskę demokracji): scentralizowana kontrola, pogłębiająca się ingerencja państwa w życie obywateli, wszechogarniające zakłamanie, dezinformacja i strach. Wytrawnego smaku dodają całości niezwykle trafne, wręcz genialne przykłady uobecniania się w Paradyzji „niewidzialnej ręki państwa”. Przykładowo - wyrażenie „jednostka ludzka” jest tutaj rozumiane dosłownie jako jednostka, czy parametr świadczący o stopniu w jakim dany obywatel zasługuje na miano człowieka i związane z tym (nikłe) przywileje. Wartość owego parametru nie jest oczywiście stała - zależy od posłuszeństwa na rzecz systemu. Systemu, który ma oko i „ucho” na wszystkich obywateli dzięki przeźroczystym ścianom mieszkań, wszechobecnym podsłuchom (także endogennym), a przede wszystkim dzięki samouczącemu się programowi „analizy dyskursu” wyłapującemu niestosowne czy wręcz zakazane słowa z każdej, nawet prywatnej rozmowy. (nie wiem jak wam ale mnie od razu nasunęło się z skojarzenie z analizą treści internetowych czy rozmów telefonicznych pod kątem występowania słów takich jak „atak bombowy” „zamach samobójczy” itd. - teoretycznie również ta recenzja zyska sobie dzięki nim pewien parametr istotności ;). Działający w Paradyzji system nie jest jednak nieomylny (jak chwała bogu każdy inny) - treści analizuje bowiem w sposób dosłowny, kompletnie nie radzi sobie natomiast z aluzjami i niedomówieniami. I tak powstaje koalang - nieoficjalny język Paradyzjan odwołujący się do inteligencji i zdolności skojarzeniowej rozmówcy, brzmiący jak zaawansowana poezja nowoczesna lub bełkot szaleńca (co w zasadzie - przynajmniej dla mnie - jest chyba jednym i tym samym ;).

Na tle fajerwerków erudycji typowych dla przedstawicieli socjologii fantastycznej bladziej wypada nieco szkicowa i nieprzekonująca konstrukcja psychologiczna głównych postaci oraz sama fabuła. Można to jednak autorowi wybaczyć, gdyż braki te rekompensują z naddatkiem ciekawie zilustrowane i skłaniające do przemyśleń analizy przyczyn z jednej strony bierności obywateli wobec nacisków władzy totalitarnej, z drugiej zaś procesu budzenia się świadomości istniejącego ucisku i narastania oporu aż do wybuchu buntu.

Czas powstania książki skłania ku interpretacji w duchu antykomunistycznym, czas odczytania z kolei pozwala na poszerzenie spektrum analizy o mechanizmy stosowane obecnie - na przykład w teoretycznie „wolnej” przestrzeni Internetu.

Warto - ku pamięci o przeszłości i ku przestrodze wobec czasów, które nadchodzą…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Modyfikowany węgiel

Bo liczy się wnętrze. Cyberpunk został chyba stworzony do czarnych kryminałów, czarne kryminały zostały stworzone dla takich bohaterów jak Philip Mar...

zgłoś błąd zgłoś błąd