Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W pewien wrześniowy poranek

Autor:
Cykl: W pewien wrześniowy poranek (tom 1)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Monika Wolak
tytuł oryginału
One Tuesday Morning
wydawnictwo
Dom Wydawniczy Rafael
data wydania
ISBN
9788360293942
liczba stron
504
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
7,71 (149 ocen i 22 opinie)

Opis książki

To historia miłosna, jakiej nigdy nie czytałeś: wzruszająca, pełna czułości, upamiętniająca tragedię ofiar i heroizm ratowników z 11 września 2001, i portretująca wszechogarniającą moc wiary w Boga i ludzkiej miłości.

 

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1399
Ulka | 2015-03-21
Przeczytana: 20 marca 2015

Piękna, a za razem smutna historia. Współczuje obu kobietom,które w obliczu tych pamiętnych tragicznych wydarzeń cierpią i walczą o swoich mężów. Jedna z nich go odzyskuje, druga traci .Wydaje się,że wydarzenia w powieści potoczą się iaczej,jednak od początku czułam,że ten Jake to nie Jake. Ale dzięki temu Eric staje się nowym człowiekiem, pełnym wartości ,pięknych uczuć. Najbradziej wzruszające i smutne było pożegnanie Erica i Sierry oraz Jamie. Ta książka niesie z sobą wiele cierpienia,żalu rozpaczy,ale też wesołych chwil. Głęboko utkwiona w mojej pamięci pozostanie bez wątpienia na długo.

książek: 345
Karolina | 2013-06-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2013 rok
Przeczytana: 01 czerwca 2013

Wspaniała książka.. Nigdy podobnej nie czytałam
Miłośc, Wiara, Śmierć..

Dwie historie, które łączą się na jakiś czas..
Dramat dwóch rodzin, zamach na WTC..
Wzruszająca powieść pozwalająca porozmyślać nad swoim życiem

książek: 2054
Jola_St | 2010-10-02
Na półkach: Przeczytane, 2010
Przeczytana: 01 września 2010

Piękna książka o utraconej miłości.

książek: 9033
Mońcia | 2014-06-11
Przeczytana: 14 marca 2012

Amerykańska powieściopisarka Karen Kingsbury ma na swoim koncie wiele ciekawych tytułów, które szybko stały się bestsellerami na rynkach wydawniczych. Wśród nich jest kilka serii powieściowych.

"W pewien wrześniowy poranek" to natchniona wiarą i miłością historia oparta na tragicznych wydarzeniach 11 września i zburzenia nowojorskich wież WTC. Książka ta to również moje pierwsze, naprawdę udane, spotkanie z prozą Karen Kingsbury.

Dwóch nieznanych sobie mężczyzn spotyka się w zadymionej klatce schodowej WTC. Jednym z nich jest strażak - ochotnik Jake Bryan, który bierze udział w akcji ratunkowej, a drugi to wzięty finansista, menedżer z Los Angeles - Eric Michaels. Kompletnie różne osobowości, mężczyźni kierujący się w życiu odmiennymi zasadami, ale... podobni do siebie jak "dwie krople wody".

Kiedy jeden z nich odzyskuje przytomność leżąc poparzony i poraniony pod wozem strażackim okazuje się, że utracił pamięć. Zostaje opatrzony i zabrany do szpitala.

Co się stało z drugim...

książek: 455
lila | 2015-02-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2015

Cudowna opowieść o miłości, rodzinie, wierze i stracie na tle zamachu na Word Trade Center. Książka jest też hołdem złożonym strażakom, którzy zginęli, niosąc pomoc ludziom uwięzionym w wieżowcach.
Gwiazdkę odejmuję za momentami nudne opisy przemyśleń bohaterów(przyznaję, że kilka stron przerzuciłam).
Koniec książki dosłownie pochłonęłam, mimo że łzy w gardle więzły.
PS Uwaga! Bardzo dużo fragmentów z Biblii i mowy o wierze (wręcz scenariusz do filmu dla telewizji Trwam :)). Polecam serdecznie

książek: 240
Sheri | 2011-01-01
Na półkach: Przeczytane

Szczerze mówiąc cała historyjka jest dla mnie zbyt ckliwa. Bardziej spodobałaby się pewnie fanom twórczości Danielle Steel, w każdym razie powieść pisana jest w podobnym klimacie. Z drugiej strony niektórych mogłyby zrazić częste odwołania do Boga, wiary i religii. Pomijając to wszystko, "W pewien..." jest przede wszystkim historią ludzkiego i rodzinnego dramatu do którego przyczynił się słynny 11 września 2001.

książek: 245
Sandra | 2012-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 września 2012

Przy żadnej książce nie wzruszyłam się tak bardzo, jak przy tej. Odejmuję jedną gwiazdkę za zbyt dużo spraw religijnych poruszanych w powieści. Raz na kilka stron w zupełności by wystarczyło.

książek: 177
mausi64 | 2010-03-30
Na półkach: Lubię wracać, Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

wspaniała opowieść o miłości, Bogu i nadziei; polecam zdecydowanie

książek: 164
andria | 2013-08-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2013

Przepiękna. Tak wzruszająca że aż się popłakałam. Karmiąc się takimi treściami człowiek zaczyna doceniać to co ma :) Polecam!

książek: 1946
Grażyna | 2012-02-05

Warta przeczytania , tę książkę lepiej oceniam niż przeczytane także tej autorki (około kilkunastu).


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jo Nesbø
    55. rocznica
    urodzin
    Być może jestem głupi, ale zostało mi jeszcze kilka komórek mózgowych, które starają się, jak mogą.
  • Marliese Arold
    57. rocznica
    urodzin
    Dopiero kiedy ktoś umiera, człowiek zauważa, że ta osoba dużo dla niego znaczyła.
    Albo że nie znaczyła nic. I to, że zostaje po niej pustka. Albo że dalej można żyć tak, jakby
    nic się nie stało.
  • Elizabeth Hand
    58. rocznica
    urodzin
  • Dezső Kosztolányi
    130. rocznica
    urodzin
    Ludzie pijani szybują na skrzydłach jak ptaki. To tylko trzeźwi sądzą, że pijacy się zataczają, w rzeczywistości unoszą się oni na niewidzialnych skrzydłach i wszędzie docierają szybciej, niż tego oczekują.
  • Marcel Aymé
    113. rocznica
    urodzin
    Pamiętam, że na tym moście, w czerwcu, słońce było takie ogromne, zmarli z cmentarza pachnieli polnymi kwiatami, chłopcy szli w świetlistych ubraniach i życie było tak piękne, że krzyknęłam z radości i uniosłam się nad ziemię. Moja przyjaciółka, Jeanette Coutourier, schwyciła mnie za nogi. Długo mia... pokaż więcej
  • Eric Idle
    72. rocznica
    urodzin
  • Ernst Jünger
    120. rocznica
    urodzin
    Tutaj stało się dla mnie pewne to, w co często wątpiłem: byli jeszcze wśród nas szlachetni, w których sercach żyła i znajdowała potwierdzenie świadomość wielkiego ładu. Jako, że wzniosły przykład prowadzi nas do naśladowania, poprzysiągłem sobie (...), że w przyszłości raczej padnę samotnie z wolnym... pokaż więcej
  • Ewa Nowacka
    4. rocznica
    śmierci
    Był taki okres, że byłam gotowa na największe głupstwo, byle tylko znaleść się blisko niego, słuchać co mówi, móc go dotknąć, kiedy zaś moje niemądre marzenia się ziściły, okazało się, że traciłam czas na wyobrażenie sobie Bóg wie czego.
  • Pola Gojawiczyńska
    52. rocznica
    śmierci
    ... nie idź tak bezmyślnie za mężczyzną, choćby cię o to nie wiem jak prosił.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd