Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Brida

Tłumaczenie: Grażyna Misiorowska
Wydawnictwo: Drzewo Babel
5,79 (4799 ocen i 308 opinii) Zobacz oceny
10
155
9
354
8
326
7
1 006
6
992
5
920
4
276
3
431
2
121
1
218
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Brida
data wydania
ISBN
978-83-89933-32-4
liczba stron
207
słowa kluczowe
magia, miłość
język
polski

Inne wydania

Opowieść o Bridzie, młodej irlandzkiej dziewczynie i o jej duchowych poszukiwaniach. Na swej drodze Brida spotyka mędrca, który uczy ją, jak radzić sobie z lękami i własnym cieniem, oraz kobietę, która wprowadza ją w arkana magii. Żadne z nich nie ma najmniejszych wątpliwości, że dziewczyna ma dar, ale tylko od niej zależy, jak go wykorzysta. Musi odpowiedzieć sobie na dręczące ją pytania, a...

Opowieść o Bridzie, młodej irlandzkiej dziewczynie i o jej duchowych poszukiwaniach. Na swej drodze Brida spotyka mędrca, który uczy ją, jak radzić sobie z lękami i własnym cieniem, oraz kobietę, która wprowadza ją w arkana magii. Żadne z nich nie ma najmniejszych wątpliwości, że dziewczyna ma dar, ale tylko od niej zależy, jak go wykorzysta. Musi odpowiedzieć sobie na dręczące ją pytania, a jednocześnie stoczyć walkę o zachowanie harmonii pomiędzy uczuciem a pragnieniem przemiany. Wzruszająca opowieść o miłości i tęsknocie za Drugą Połową.

 

źródło opisu: http://www.drzewobabel.pl

źródło okładki: http://www.drzewobabel.pl

pokaż więcej

książek: 816
zielony_kot | 2012-09-30
Przeczytana: 28 września 2012

To było moje pierwsze „spotkanie” z twórczością pana Coelho i z pewnością ostatnie na długi, bardzo długi czas.

Przed sięgnięciem po tą pozycję słyszałam o autorze różne opinie. Jedni ludzie zachwycają się jego powieściami mówiąc, że są takie świetne, głębokie, że pełno w nich życiowych porad i inne takie. Drudzy, z kolei, śmieją się raczej z jego twórczości- po przeczytaniu „Bridy” mogę śmiało samą siebie zaliczyć do tego „obozu”.

Historia opowiada o 21-letniej dziewczynie imieniem Brida, która pewnego dnia postanowiła zgłębić tajniki magii i zostać czarownicą. Ot tak. Bo czemu nie?
Spotkała na swojej drodze kilka osób, dzięki którym dowiedziała się, że ma Dar, który musi zgłębiać, by odkryć, czym jest prawdziwa Wiara i Miłość, i by poznać swoją Drugą Połowę. Dowiedziała się też, czym jest Dusza i co ma wspólnego z ową Drugą Połową.

Brida nie jest jedyną bohaterką powieści. Na jej kartach poznajemy też Lorensa- partnera dziewczyny oraz Maga i Wikkę (Wikka?- nie wiem, z kogo powinnam się śmiać... Z autora czy z tłumaczki?)- jej przewodników po ścieżkach magii.

Jest to historia o poszukiwaniu i odnalezieniu, a właściwie o tym, że nie warto się poddawać i że należy robić wszystko, by osiągnąć swoje cele oraz, że jeśli naprawdę w coś wierzymy i do czegoś dążymy to nasi bliscy będą nas zawsze wspierać (och, jakież to naiwne!). To wszystko jest zgrabnie wkomponowane w dość nudną i w zasadzie niczego nowego nie wnoszącą do literatury opowieść, w której chrześcijaństwo miesza się z rytuałami pogańskimi.
W pierwszym momencie odniosłam wrażenie, że nic nie wiem o żadnym z nich. Ale jak się chwilę zastanowiłam, to stwierdziłam, że to chyba jednak pan Coelho niewiele wie- co wnioskuję na podstawie treści owego „dzieła”. A jak się o czymś nie ma pojęcia, to nie powinno się na ten temat pisać. I nikt mnie nie przekona mówiąc, że autor po prostu popuścił wodze wyobraźni i że to czysta fikcja literacka. To żadna fikcja literacka, to zwykły stek bzdur i w dodatku w marnym sosie. Może i sam pomysł na fabułę był całkiem niezły, ale realizacja już niestety leży. Więc w sumie pomysł też leży i pewnie modli się do bogów, by mógł odrodzić się w umyśle kogoś bardziej utalentowanego.

Cóż... Powieści nie polecam, bo to strata czasu. Już lepiej posegregować skarpetki lub zrobić jakąś inna pożyteczną rzecz.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Metro 2035

Trochę za dużo polityki w tym, a za mało mutantów, walki i tego podziemnego świata. Powtórka z rozrywki z "Metro 2033", Artem znów ma iść &q...

zgłoś błąd zgłoś błąd