Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Łagodna i inne opowiadania

Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,36 (338 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
60
8
78
7
103
6
44
5
26
4
7
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373842120
liczba stron
208
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Opowiadania Dostojewskiego powstawały właściwie przez całe życie pisarza. Osiągnął w nich głębię i formę mistrzowską. Znajdując punkt wyjścia w prostej historii, niekiedy gazetowej informacji, przechodził do rozważań uniwersalnych. Zmuszał i zmusza kolejne pokolenia polskich czytelników do zastanowienia się nad przeklętymi problemami egzystencji: prawda i fałszem, dobrem i złem, pięknem i...

Opowiadania Dostojewskiego powstawały właściwie przez całe życie pisarza. Osiągnął w nich głębię i formę mistrzowską. Znajdując punkt wyjścia w prostej historii, niekiedy gazetowej informacji, przechodził do rozważań uniwersalnych. Zmuszał i zmusza kolejne pokolenia polskich czytelników do zastanowienia się nad przeklętymi problemami egzystencji: prawda i fałszem, dobrem i złem, pięknem i brzydotą. W książce zamieszczono cztery opowiadania: łagodna , Sen cudaka , Niemiła przygoda , Cudza żona i mąż pod łóżkiem .

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2265)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2413
gwiazdka | 2015-11-18
Na półkach: Rok 2015, Przeczytane
Przeczytana: 18 listopada 2015

Ta opinia jest bardzo skażona moją sympatią dla twórczości Dostojewskiego, pomimo więc niechęci do opowiadań „Łagodna" dostaje 8 gwiazdek. Dla mnie rewelacyjne studium charakteru człowieka „wielkodusznego”. Do tego ten język, prosty, ale po którym zawsze pozostaje zachwyt i żal, że w dzisiejszej literaturze jest nieczęsto spotykany.

książek: 2090
beata | 2016-01-24
Przeczytana: 24 stycznia 2016

"(...) mówiłem nieomal milcząc. A w tym to ja jestem mistrzem, całe życie przegadałem w milczeniu i milcząc sam z sobą przeżyłem całą tragedię".

Uczta czytelnicza.
Cały Dostojewski w tym krótkim opowiadaniu.
Złożoność natury ludzkiej. Prawda. Pytania. I odpowiedzi rodzące następne pytania. I koniec, który zostawia czytelnika z ogromnym materiałem do przemyśleń…

Człowiek. Codzienność. I wydarzenie, które wszystko zmienia, które stawia znak zapytania nad tym, co było i przed tym, co będzie. Sytuacja wymuszająca zatrzymanie się: potrzeba uporządkowania myśli, próby odpowiedzi, zrozumienia, wytłumaczenia przed sobą. Usprawiedliwienia. Tworzenie swojego uzasadnienia, tworzenie swojej prawdy… Fantastyczne doświadczenie ze współuczestnictwa w procesie dochodzenia bohatera do „prawdy” i przyjęcia jej na klatę.
Poza tym poczucie winy, spodziewana kara, trwałość mitów nt. innych, oczekiwania wobec małżeństwa, pojmowanie miłości, życie dla opinii, odwaga i tchórzostwo, potrzeba uznania...

książek: 0
| 2014-04-02
Na półkach: Pоссия..., Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2014

Nie taki on zły, na jakiego wyglądał, nie taka ona święta. Łagodna? Przewrotne określenie. Łagodnie wyglądała dla otoczenia, starała się, by inni widzieli ją taką, ale w sobie miała iskrę, lwi pazur się czaił. Potrafiła postawić na swoim w cichym konflikcie z mężem. Z kolei mąż, tchórzliwy i skąpy, pokochał tę naiwną dziewczynę i chciał dla niej i dla siebie jak najlepiej.
A może jednak nie? Może było odwrotnie, zupełnie inaczej?
Krótkie opowiadanie a można je interpretować jak się chce. Psychika ludzka jest tak złożona, że najtęższe umysły nie poznają co jest prawdą, a co grą. I tylko żal, że śmierć przyszła tak wcześnie...

książek: 740
Marzenia | 2014-04-15

To DOSTOJEWSKI, więc komentarz, opinia zbędna! Po pierwszych zdaniach aż westchnęłam - och jak dobrze czytać COŚ absolutnie najlepszego, genialnego. "Łagodna" to mistrzowskie wejrzenie w ludzka duszę!
A książeczka niewielka, malutka zaledwie 50 stron. A okładka mojej książki, pożółkła, tekturowa z czarnym tytułem jak nekrolog, i wianek jeszcze naszkicowany w czarnej obwódce i przepasany czarną wstążką...

Ps.Po przeczytaniu opinii "Znajomego" na LC, o wielości tłumaczeń "Łagodnej" zorientowałam się, że czytałam 'Łagodną" w tłumaczeniu Wandy Jesionowskiej, a wydanie aż z roku 1972.

książek: 1719
korcia | 2013-10-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Klasyka, 2013
Przeczytana: 26 października 2013

"Łagodna" to niewielkie opowiadanie. Autor nadał mu podtytuł "Opowiadanie fantastyczne". Może to trochę dziwić, bo nie znajdziecie w tej niewielkiej książeczce smoków, wilkołaków, wampirów, ufoludków czy innych potworów. Skąd więc to określenie? Dostojewski sam to wyjaśnia: "Ma się rozumieć, przebieg powieści, obejmuje kilka godzin – z zawieszeniami i przeskokami – i ma kształt nader zawikłany: bohater mówi sam do siebie, to znowu zwraca się jak gdyby do niewidzialnego sędziego. Tak też zawsze bywa w rzeczywistości. Gdyby stenograf mógł go podsłuchać i wszystko zanotować – tekst wypadłby nieco bardziej chropowaty, surowy, aniżeli u mnie; ale jak mi się wydaje, proces psychologiczny pozostałby nie zmieniony. Otóż ta hipoteza o stenografie, który wszystko zanotował (po czym ja opracowałbym to literacko), stanowi właśnie to, co ja w tym opowiadaniu traktuję jako element fantastyczny". Nie wiem, czy w ten sposób większość literatury nie powinna być uważana za fantastyczną, ale z...

książek: 448
MountainTobacco | 2014-03-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Najgłębiej ze wszystkich wryła się głęboko w moją duszę opowieść o tytule "Łagodna". Ponieważ była ona dla mnie zaskoczeniem, bo jak to możliwe żeby mężczyzna potrafił tak wniknąć w umysł i duszę kobiety. Fiodora Dostojewskiego zawsze ceniłam wysoko, od pierwszej lektury jednej z jego powieści! Zdumiewał mnie tym, że w tłumie osób zdawało się jakby zauważał poszczególne osoby i potrafił zdumiewająco biegle opisać portrety psychologiczne każdej z "napotkanych przez jego wzrok" postaci. Zmysł obserwacji,znajomość ludzkiej psychiki,a może zwykłe zainteresowanie człowiekiem... Być może wszystko razem sprawia, że nie znam lepszego portrecisty literata od Fiodora Dostojewskiego. A Łagodna? Cóż... to trzeba po prostu przeczytać... Dla mnie osobiście pozostanie symbolem miłości, która oślepia nas do tego stopnia, że nie widzimy już nawet potrzeb tej drugiej osoby. A z innej strony symbolem charakteru, który nie pozwala na wypowiedzenie swoich prawdziwych odczuć... które jednak nigdy nie...

książek: 740
Marzenia | 2014-04-03
Przeczytana: 03 kwietnia 2014

To DOSTOJEWSKI, więc komentarz, opinia zbędna! Po pierwszych zdaniach aż westchnęłam - och jak dobrze czytać COŚ absolutnie najlepszego, genialnego. "Łagodna" to mistrzowskie wejrzenie w ludzka duszę!
A książeczka niewielka, malutka zaledwie 50 stron. A okładka mojej książki, pożółkła, tekturowa z czarnym tytułem jak nekrolog, i wianek jeszcze naszkicowany w czarnej obwódce i przepasany czarną wstążką...

książek: 724
Joanne | 2012-03-19
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2012
Przeczytana: 18 marca 2012

"Łagodna. Opowiadanie fantastyczne"... Chyba do końca życia będę wzdrygać się na wzmiankę o tej krótkiej książce. Co w niej było tak szczególnego? Straszna życiowość. Narrator i główny bohater to fałszywy człowiek. Ale wątpię, by którykolwiek z czytelników czuł do niego niechęć. Wręcz przeciwnie. Główny bohater to ja, to ty, to każdy z ludzi. Wszyscy, świadomie lub nieświadomie, utożsamiają się z osobą, która pod maską dumy, cynizmu, skrywa ogrom prawdziwych emocji i potrzebę akceptacji. "Łagodną..." pochłonęłam w postaci audiobooka i nie żałuję tego. Krzysztof Kołbasiuk w roli lektora wypadł lepiej niż cudownie! Po raz pierwszy czułam, że treść książki nie leży gdzieś poza mną, lecz kiełkuje we mnie.
Jednym słowiem- Dostojewski.

książek: 176
Nathalie22112 | 2015-04-18
Na półkach: Przeczytane

Książka fantastyczna, arcygenialna. Wciąż nie mogę pozbyć się obrazu krzty krwi na wargach szczupłej blondynki o błękitnych oczach. Dostojewski kreśli portrety ludzi prostych, zagubionych. Sfera psychiki tak zgrabnie wyrażona poprzez wspomnienia bohatera, iż lepiej jej ująć podejrzewam, że nie można. Jestem zachwycona! Doprawdy zachwycona. Dreszcze wciąż pełzają mi po skórze. Dostojewski, mistrzu, klękam przed Tobą.

książek: 3484
młoda_pisarka | 2014-10-15
Przeczytana: 15 października 2014

PIĘĆ MINUT I TYLKO KROPELKA KRWI...

Kolejne genialne dzieło Pana Dostojewskiego stanowiąca klucz do epoki pozytywizmu. Pełna psychologizmu, dążenia do prawdy, chęci bohatera by poznać samego siebie oraz nie do końca jasnych sytuacji, co dodatkowo zaostrza apetyt na czytanie. Wielkie ukłony dla tego światowej sławy pisarza i przede wszystkim twórcę najciekawszych lektur.

Wstyd nie znać kunsztu Pana Dostojewskiego.

Serdecznie polecam!

zobacz kolejne z 2255 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Animowane wariacje

Polski film animowany był częstym terenem artystycznych eksperymentów, wiele z nich opartych było na literackich źródłach. Jednym z pierwszych animatorów na świecie był Władysław Starewicz.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd