Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kochanka Brechta

Tłumaczenie: Anna Węgrzyn
Seria: Seria literacka
Wydawnictwo: Świat Książki
5,4 (25 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
3
6
6
5
12
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La Maitresse de Brecht
data wydania
ISBN
8373915583
liczba stron
208
słowa kluczowe
brecht, amette, powieść
kategoria
Literatura piękna
język
polski

W 1949 roku Bertolt Brecht powraca do Berlina po piętnastu latach emigracji. Zakłada tam teatr Berliner Ensemble i jako reżyser powierza rolę Antygony początkującej aktorce. Maria Eich jest marionetką w rękach Stasi. Szantażowana, zgadza się zostać kochanką artysty.

 

Brak materiałów.
książek: 242
Jacek Rogiński | 2012-02-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2012

Główną bohaterką tej powieści jest „kochanka Brechta”, czyli Maria Eich. Na jej przykładzie (ale nie tylko, także innych kobiet, mężczyzn), autor pokazuje nam ile ludzie potrafią wybaczyć wielkim mistrzom. Dla żony Brechta nie jest ważne, że on ją zdradza, gdyż wie, że prędzej czy później i tak do niej wróci. Maria Eich, mimo, że jest wykorzystywana (można powiedzieć seksualnie) przez Brechta i mimo, że została do tego zmuszona przez Stasi, dalej wielkiego mistrza podziwia i go szanuje. W książce tej, Brecht jest kimś takim jak Roman Polański dla Polaków. Wiemy, że nagrzeszył, ale jako że jest wielkim mistrzem, a w dodatku Polakiem, wybaczamy mu jego stare grzechy i próbujemy usprawiedliwiać w oczach świata, mimo iż może najbardziej sprawiedliwe byłoby, gdyby poniósł karę.

Drugim, moim zdaniem najważniejszym wątkiem tej powieści jest dramat dwóch osób: Marii Eich i oficera Stasi, który ją prowadzi – Hansa Trowe. Początkowo jest ona dla niego osobą, którą trzeba szantażować, żeby osiągnąć cel, jaki postawiło przed nim państwo niemieckie. On dla niej jest tylko oficerem Stasi, którego polecenia się wykonuje. I nawet nie wiedzą kiedy, on zaczyna kochać ją, ona kochać jego. Tyle, że żadne z nich nie wie o uczuciu, którym darzy ich ta druga osoba. On w imię służby dla dobra państwa, nigdy nie śpi ze swoimi agentami, więc nie potrafi zrobić tego pierwszego kroku, mimo iż w imię miłości pomaga jej. Ona nie jest w stanie powiedzieć mu tego, co do niego czuje, gdyż paraliżuje ją marzenie o byciu z własną córką i emigracji na zachód, co ma nadzieję osiągnąć poprzez spełnianie żądań Stasi. I mimo, że wysyła mu sygnały, mimo iż modli się o tydzień z nim na bezludnej wyspie, mimo iż poprzez swoje raporty stara się, żeby zainteresował się on bliżej sprawą, którą się zajmuje i pośrednio jej osobą, to cała akcja zmienia nieuchronnie do nieszczęśliwego końca. Który koniec końców, nie jest znów taki nieszczęśliwy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gniew

Właśnie skończyłem trylogię i to kres przygód prokuratora Teodora Szackiego.Biorąc pod uwagę poziom trylogii kryminalnej żałuję,że to już koniec.Ostat...

zgłoś błąd zgłoś błąd