Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Polka

Wydawnictwo: W.A.B.
6,38 (1374 ocen i 102 opinie) Zobacz oceny
10
33
9
101
8
131
7
440
6
297
5
249
4
45
3
52
2
11
1
15
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788388221569
liczba stron
346
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Polka zawiera, co w prozie Manueli Gretkowskiej najlepsze : celne obserwacje paradoksów współczesności, błyskotliwe eseje, zmysłowe relacje z podróży oraz pełne ironii i poezji opisy codzienności.

 

Brak materiałów.
książek: 74
orchidea | 2012-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 października 2009

Myślę, że czytanie tej książki w stanie błogosławionym pozytywnie wpływa na jej odbiór, pozwala zrozumieć autorkę, otworzyć się na jej punkt widzenia.
Polka jest zarówno metatekstem (autorka dzieli się z nami opiniami o różnych książkach i dziełach sztuki), dzienniczkiem podróży, komentarzem autorki na wiele wydarzeń z życia społecznego, wyrazem jej poglądów na różne tematy, jak i prywatnym opisem relacji z rodziną, przyjaciółmi i życiowym partnerem (nie pomijając intymnych obrazków z alkowy). Polka jest jednak przede wszystkim pamiętnikiem fizjologicznych i psychicznych przeżyć Manueli Gretkowskiej podczas ciąży, aż do porodu:

"Kiedy sobie przypomnę (dziwne przypomnienie z brzucha, zamiast z głowy), że jest we mnie, zalęgło się, chciałabym uciec. Zostać na chwilę sama." (s. 114)

Niektórzy uważają, że jej podejście do tematu jest zbyt dosadne, moim zdaniem jest ono po prostu szczere. Ciąża to nie tylko piękne chwile w oczekiwaniu na cud, ale przede wszystkim okres ogromnych zmian w ciele i psychice kobiety, burza hormonów, rewolucje w organizmie i duże poświęcenie.
Rozbawił mnie opis nowej kanapy, której zapach drażni „ciążowy” zmysł powonienia autorki:

"Kanapa ujarzmiona. To mieszczańskie bydle zostało obwiązane warstwami prześcieradeł, zakryte derką i osiodłane poduszkami. Miewam urojki: kanapa- wielka samica martwej natury- nie może mieć małych. z zazdrości wierzga w kącie i popierduje trucizną" (s. 86)

Narratorka powieści mieszka w Szwecji. Z jednej strony szanuje nowe warunki życia, jakimi są wyższy status materialny, lepsza służba zdrowia, zdrowe powietrze itp. , ale marzy jednak o powrocie do rodzinnego kraju. Powstrzymuje ją partner, który ceni sobie pracę w Szwecji. Dialog, który przytoczę jest tak uniwersalny, że mógłby on zostać wypowiedziany przez niejedną emigrancką parę:

"- Czy przeniesiesz się do Polski?
- A skąd mam wiedzieć... jeżeli nie znajdę pracy... Tu nam dobrze...
- Tobie... Nie chcę tu być, nie chcę... Nie przyzwyczaję sie, nie ma do czego... Kamienie i lasy, zimno, nie ma z kim pogadać. Dawca życia, jesteś rozpylacz życia, psik i cię nic dalej nie interesuje, co ze mną, gdzie..." (s. 112-113)

W końcu udaję się pisarce dopiąć swego i razem z Piotrem stają na Polskiej ziemi, by zmierzyć się z przeszkodami:

"- Kredyt, okropne mieć długi.

- Bo nas nie stać na normalność. w Polsce kosztuje nie luksus, ale normalność: ładne mieszkanie w bezpiecznym miejscu, prywatna szkoła dla dziecka, gdzie uczą i nie biją. Widać tu normalność jest luksusem (...)" (s. 234)



Manuela Gretkowska pokazuje nam się w tej książce, jako artystka.
Po pierwsze można powiedzieć, że „na naszych oczach” pisze Polkę, dzieli się z nami uwagami od korektorki, otwarcie mówi o terminach, które ją gonią, jest to pisanie książki w tej właśnie książce. Poza tym maluje na jedwabiu, jest wrażliwa na sztukę, co możemy zaobserwować, chociażby podczas jej podróży do Grecji.
Tak na marginesie: sypialni posiada reprodukcję Marka Rothko White and Greens in Blue.
Gretkowska jest też feministką. Bardzo spodobało mi się jej podejście do pigułki antykoncepcyjnej dla mężczyzn:

" Za kilka lat wprowadzą pigułki antykoncepcyjne dla mężczyzn. supernieszkodliwe. dotychczasowe wynalazki miały za dużo skutków ubocznych. Do przełknięcia dla kobiet (w codziennej pigułce), niebezpieczne dla samców:
1. Męskie tabletki antykoncepcyjne wywołują nadciśnienie. wiadomo, pigułki dla kobiet podnoszą ciśnienie, powodują skrzepy
2. U facetów zagrożenie rakiem prostaty, u kobiet hormonalne tabletki zwiększają ryzyko raka macicy.
3. Męski spadek zainteresowania. wieloletnie branie pigułek może wywołać u kobiet oziębłość.
4. Nadwaga. Kobiece pigułki tez zwiększają masę ciała przez zatrzymanie wody.
5. chyba najważniejsze zagrożenie męską pigułka- trądzik. Akurat kobieca pigułka wygładza cerę.
Punkt piąty "uroda" jako jedyny powód, by truć kobiety antykoncepcją, tak szkodliwą dla mężczyzn?
Faszerowanie kobiet trucizną, która dopiero za ileś lat okaże się prymitywnym świństwem. No tak, ale one połkną cokolwiek, by uchronić się od niechcianego macierzyństwa, za które czują się odpowiedzialne. Mężczyźni nie mają takiego wrodzonego instynktu, oni najwyżej mają nabyty obowiązek alimentacyjny." (s. 323)

Wreszcie należy dodać, że ta pisarka uważana za skandalistkę, jest również katoliczką. W opisywanej książce modli się, chodzi do kościoła i dzieli się swoim poglądem na temat aborcji:

"W gabinecie właśnie dekorowane są ściany. zdjęcia z jakąś paradontozą i fotki wyleczonych zębów. U ginekologa specjalizującego się w skrobankach też powinny wisieć zdjęcia: przed i po zabiegu" (s. 324)

Podsumowując, spotkałam się z opiniami, że w Polce czuć, że pisana jest na siłę, dla zarobku, od niechcenia. Według mnie ta powieść ma dużą wartość artystyczną. Czytanie jej było dla mnie ciekawym doświadczeniem i myślę, że pani Gretkowska miała osobistą potrzebę i przyjemność tworzenia jej.
PS. jako patriotka lokalna, czuję się miło zaskoczona wzmianką o "krzywym lesie" pod Gryfinem. Pochodzę z tych terenów i nie wiedziałam, że Gretkowska widziała ten las w dzieciństwie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Homo bimbrownikus

Opowieść o homo bimbrownikus, z genialną puentą, a właściwie ostatnim zdaniem. Genialne umiejscowienie w stolicy! Także, strzeżcie się przed Słowiana...

zgłoś błąd zgłoś błąd