8,06 (268 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
51
9
60
8
72
7
50
6
22
5
9
4
0
3
1
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Ship of the Dead
data wydania
ISBN
9788365534668
liczba stron
440
język
polski
dodała
Agata Łączka

Magnus Chase, niegdyś bezdomny nastolatek, jest rezydentem hotelu Walhalla i jednym z wojowników Odyna. Jako syn Frejra, boga lata, płodności i zdrowia, Magnus nie ma wrodzonych skłonności do walki. Ma za to silnych i wiernych przyjaciół, między innymi elfa Hearthstone'a, krasnoluda Blitzena i walkirię Samirę, z którymi dokonał wielkich czynów – pokonali razem Wilka Fenrira i odebrali...

Magnus Chase, niegdyś bezdomny nastolatek, jest rezydentem hotelu Walhalla i jednym z wojowników Odyna. Jako syn Frejra, boga lata, płodności i zdrowia, Magnus nie ma wrodzonych skłonności do walki. Ma za to silnych i wiernych przyjaciół, między innymi elfa Hearthstone'a, krasnoluda Blitzena i walkirię Samirę, z którymi dokonał wielkich czynów – pokonali razem Wilka Fenrira i odebrali olbrzymom młot Thora, Mjöllnir. Teraz przed Magnusem najtrudniejsza próba.

Loki uwolnił sie z więzów. Z pomocą zastępów olbrzymów i zombi przygotowuje Naglfar, Statek Umarłych, do wyprawy przeciwko bogom Asgardu, która rozpocznie ostateczną bitwę, Ragnarök. Tylko Magnus i jego przyjaciele mogą powstrzymać Lokiego, ale najpierw muszą przepłynąć oceany Midgardu, Jötunheimu i Niflheimu i dotrzeć do Naglfara, zanim będzie gotowy wyruszyć w rejs. Po drodze spotkają zagniewane bóstwa morskie, nieprzyjaznych olbrzymów i złośliwego, ziejącego ogniem smoka. Ale największym wyzwaniem dla Magnusa okażą się jego własne demony. Czy ma w sobie to, czego potrzeba, by przechytrzyć podstępnego boga oszusta?

 

źródło opisu: https://www.galeriaksiazki.pl/pl/p/Statek-umarlych...(?)

źródło okładki: https://www.galeriaksiazki.pl/pl/p/Statek-umarlych...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1091)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 390
MarCyśka | 2018-03-26
Przeczytana: 26 marca 2018

Ostatni tom trylogii o Magnusie.
Czytając opinie innych ludzi z jednymi się zgodzę, a z drugimi niekoniecznie.
Wielu czytelników uważało, że brakowało w tym tomie akcji, a końcowy pojedynek był zbyt szybko rozwiązany. Z tym drugim się zgodzę, ale z tym pierwszym już nie. Akcja była, zaskakujące zwroty akcji, do tego więcej ciekawostek dotyczących bohaterów. Trochę mi przykro, że to już ostatni tom, ale mam nadzieję, że o Magnusie jeszcze usłyszymy (może w Obozie Herosów?;).
Bardzo wciągnęłam się w nordycki świat mitów, niczym w grecki przy premierze serii o Percym Jacksonie (cieszyłam się jak małe dziecko, gdy się pojawił na chwilę w tym tomie:). Nie podobało mi się w tej serii tylko jedno; propagowanie pewnych rzeczy/zachowań, ale przy takiej dawce przygód można przymknąć na to oko ;). Wujku Ricku jesteś niezastąpiony i wydaje mi się, że za kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat nadal będę czytać Twoje historie.

"Jestem częścią tej drużyny. Jestem Magnusem Chase'em z...

książek: 625
Rachel3 | 2018-02-08
Na półkach: Przeczytane, Totalnie denne

Alex perused the titles on the bookshelves.
“Anything good?” I asked.
He shrugged. “The Lord of the Rings. Not bad. Sylvia Plath. Nice. Oh, The Left Hand of Darkness. I love that book. The rest…meh. His collection is a little heavy on dead white males for my taste.”

- Rick Riordan a (not yeat) dead white male, czyli co się dzieje, kiedy lewactwo wejdzie za mocno...

A tymczasem fabuła i postacie kuleją kosztem propagandy. Dobre dziesięć rozdziałów w książkę i nie jestem w stanie wskazać ani jednej dobrej cechy. Bohaterowie to karbonowe wydmuszki. Loki sprowadzony do typowego "Big Bad", tak że aż mi się płakać chce. Fabuła nudzi, żartów brak, za to cała masa głupiutkich nawiązań od popkultury.

Koniec i finito - niniejszym z panem "white, male" (jakby kolor skóry czy płeć były wyznacznikami umiejętności pisania) Rickiem Riordanem kończę. Żadnej jego pozycji nie tknę już nawet kijem, a i innym owe tykanie odradzam.

Gość miał iskrę, ale ta dawno już zgasła.

książek: 155
Fantastic | 2018-03-05
Na półkach: 2018, R. Riordan ^^, Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2018

Wujek Rick postanawia zakończyć serie o nordyckich bogach. Czy mu to wyjdzie? No, powiedzmy...
Ogólnie zwieńczenie serii to dla mnie najsłabszy tom. Nie wiem czemu, ale akcja rozwija się baardzo wolno na początku lektury. Sama akcja nie jest jakoś wybitna, choć muszę przyznać, że bawiłem się dobrze, bo humor Riordana jest jak zawsze na miejscu.
Samą powieść ratują jak zwykle bohaterowie. Wspaniała Alex, sarkastyczne magnusowskie spojrzenie na świat, doskonały bohater wojenny T.J., zabójcza Mallory Keen i równie wściekły Halfborn Gunderson oraz wspaniały duet w postaci Hearthstone'a i Blitzen'a. Wszyscy są tak świetnymi postaciami, że po prostu będę za nimi tęsknił (oby pojawili się w następnych książkach wujka Ricka). Do tego fajna mieszanka doskonalsze przedstawionych bogów nordyckich i powstaje takie coś.
Książka na poziomie, ale zabrakło jej tego "czegoś", charakterystycznego dla riordanowskiego stylu.

książek: 369
Tori | 2017-11-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czuję, że to powoli staje się obsesją. Z wytęsknieniem, zapisuje w kalendarzu te terminu. Czekam. Marzę. Zastanawiam się, co będzie w środku. Kiedy pojawia się na rynku, połykam niemalże w jeden dzień. Nie degustuje się. To nie dla mnie. Połykam, chłonę historię zapisaną na kartach tej książki. Pragnę poznać co dalej. To wszystko dzieje się za każdym razem, gdy czytam książki Riordana. Nie umiem tego zmienić. To wielkie uwielbienie względem jego, które narodziło się w mojej głowie i nie potrafi zniknąć. Nawet jeśli historia się już kończy. Tak, jak ta. Magnus Chase właśnie się skończył, kolejna wspaniała trylogia, do której będę chętnie wracać. Tak, jak do każdej książki tego autora. Jednak jestem świadoma, że ta książka ma całkiem inne znaczenie dla mnie, a wszystko to za sprawą dziwnie innego środka historii, które urzekło mnie, pokazując, że wujek Riordan się jeszcze nie skończył. Zapraszam Was na wcześniejsze, o wiele krótsze recenzje poprzednich części, czyli „Miecz lata” oraz...

książek: 416
Przemek | 2018-01-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2018

Wujek Rick odczuwa chyba już zmęczenie materiału. Nadal gładko pisze, ale w pierwszej połowie książki zabrakło jakichś wciągających wątków, zawiązujących historię (np. wątek Aegira taki trochę ni przypiął ni przyłatał, nie wprowadza należycie w dalsze wydarzenia), budzących wypieki na twarzy i wyczekiwanie, a w drugiej części pojawiły się niekonsekwencje.

Na przykład, w drodze po Miód Kwasira (skądinąd faktycznie mityczny trunek), nasi bohaterowie mierzą się kolejno z kilkoma olbrzymami. W chwili zdobywania miodu, mają wyjątkowo trudne zadanie zmierzenia się z dwójką olbrzymów jednocześnie. Jakimś cudem dają radę. Ale parę stron dalej, w Niflheimie, na Naglfarze stają naprzeciwko nieprzebranej rzeszy olbrzymów i umarlaków. I co? I nic, dają sobie radę, jakby potrafili pojedynczego olbrzyma załatwić jednym palcem :O

Również rozwiązanie wątku flytingu nie do końca mnie usatysfakcjonowało. Trochę to było pójście na łatwiznę, spodziewałem się bardziej finezyjnego rozwiązania.

Autor...

książek: 303
LoVeandHoPe | 2018-08-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 sierpnia 2018

Ostatnia część już za mną. Odczuwam smutek, ale i radość. To była fantastyczna przygoda, pełna zwrotów akcji, emocji,od śmiechu po łzy. Cieszę się,że Percy także się pojawił, że miałam rację co do uczuć pewnej pary bohaterów. Cieszę się,że nastąpiło szczęśliwe zakończenie, ale żałuję że to tylko trylogia a nie seria i nie dowiem się jak zakończyła się historia każdego bohatera.
Dzięki Magnus za miłe spotkanie, powodzenia w Sądnym Dniu!

książek: 332
Melete | 2017-11-07
Na półkach: 2017, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2017 rok

Od wielu lat jestem wielką fanką twórczości Ricka Riordana i dlatego zawsze staram się czytać jego książki, jak najszybciej się da. Nie inaczej było ze „Statkiem umarłych”, czyli ostatnią częścią serii o przygodach Magnusa Chase'a, związaną tym razem z mitologią nordycką.

Jak zawsze w książkach Riordana dużą zaletą jest styl autora. Jeżeli ktoś kiedykolwiek przeczytał jakiekolwiek jego dzieło, wie, o czym mówię. Prosty język, dużo humoru, oraz pierwszoosobowa narracja Magnusa, sprawdzają się jak zawsze doskonale. Bardzo doceniam również to, że z każdą swoją serią autor tworzy coraz bardziej różnorodnych (np. pod względem wyznania czy płci) bohaterów. Jest dzięki temu w tych książkach, w szczególności w serii o Magnusie, nacisk na to, aby być tolerancyjnym oraz empatycznym, co według mnie jest bardzo ważne, szczególnie że są to książki skierowane głównie do dzieci.
W książce pojawia się oczywiście wątek romansowy, który na szczęście, nie jest nachalny ani pozbawiony sensu i...

książek: 261
Aneta | 2018-03-10
Przeczytana: 10 marca 2018

Ostatnia część przygód Magnusa Chase’a była trochę lepsza niż poprzednia. Niestety finałowa „walka” z Lokim to według mnie jakieś nieporozumienie. Trylogia o nordyckich bogach miała świetny potencjał, ciekawie wykreowane światy i bohaterów, lecz dla mnie zabrakło tej magii z innych serii autora, przez co stwierdzam z wielkim żalem, że tę serię po prostu zmęczyłam. Po tej serii pozostanie mi poczucie zmarnowanego potencjału. Wielka szkoda.

książek: 880

Na premierę "Statku umarłych" czekałem z niecierpliwością. Niestety, czuć, że Rick Riordan lata świetności ma za sobą, a pomysły zaczynają mu się kończyć. Gdzieś w połowie książki zaczyna wiać nudą, a wielki finałowy pojedynek Magnusa z Lokim nie był tym czego się spodziewałem. Takie pójście na łatwiznę. Natomiast bardzo mi się spodobał kierunek, w którym poszły relacje łączące Alex i Magnusa.

książek: 27
piotrsz109 | 2018-07-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2018

Muszę przyznać, że akcja powierzchownie była przewidywalna, aczkolwiek pewne małe smaczki w konkretnych sytuacjach były bardzo przyjemne.

Autor w tej kontynuacji zachowuje wszystko to co cechowało tą serię np.: żarty, nawet niezabawne, Magnusa, co odróżnia tą serię od serii o Percy'im Jacksonie.

Polecam

zobacz kolejne z 1081 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd