Królestwo za mgłą

Wydawnictwo: Znak Literanova
8,16 (279 ocen i 77 opinii) Zobacz oceny
10
54
9
61
8
79
7
56
6
21
5
6
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324037278
liczba stron
320
język
polski
dodał
LubimyCzytać

- Czyli pani wyszła z tego Królestwa? - Mnie się udało. Tak, mnie to się udało. Żeby przeżyć, trzeba przestrzegać reguł obozowej gry. Nie można dać się uderzyć - ¬¬¬bo nie przestaną bić. Trzeba wyglądać w miarę zdrowo - inaczej wezmą na rewir. I przede wszystkim należy wiedzieć, jak rozmawiać z oprawcami. Bo nawet kat ma słabości. A ofiara nie zawsze jest bezbronna. Trafiła do Auschwitz,...

- Czyli pani wyszła z tego Królestwa?
- Mnie się udało. Tak, mnie to się udało.

Żeby przeżyć, trzeba przestrzegać reguł obozowej gry. Nie można dać się uderzyć - ¬¬¬bo nie przestaną bić. Trzeba wyglądać w miarę zdrowo - inaczej wezmą na rewir.
I przede wszystkim należy wiedzieć, jak rozmawiać z oprawcami.
Bo nawet kat ma słabości. A ofiara nie zawsze jest bezbronna.

Trafiła do Auschwitz, mając niespełna dziewiętnaście lat. Ponad siedemdziesiąt lat po wojnie zdecydowała się po raz pierwszy opowiedzieć całą swoją historię.
Zofia Posmysz mówi o tym, skąd czerpała wewnętrzną siłę, choć była świadkiem niewyobrażalnego.
I jak to się stało, że ponownie zaufała życiu.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 29
Agnieszka | 2017-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lutego 2017

Jak przetrwać Auschwitz, a potem żyć ze świadomością tamtych doświadczeń? Zofia Posmysz, autorka powieści i scenariuszy, w rozmowie z Michałem Wójcikiem opowiada historię swojego życia ze szczególnym uwzględnieniem lat spędzonych w obozie. Ta opowieść nie epatuje zwierzeniami o brutalności i okrucieństwie esesmanów wobec więźniów, raczej skupia się na psychologicznych aspektach pobytu w Auschwitz. Mówi o poniżaniu i upadlaniu więźniarek najpierw golonych przez obcych ludzi, a potem bezwstydnie często obserwowanych pod prysznicami przez bezkarnych esesmanów. O traktowaniu przez nadzorców podległych ich ludzi jako stada własnych zwierząt? rzeczy? Porusza też szereg prozaicznych aspektów życia w obozie jak kwestie higieny czy fizjologii. Najciekawsze jest jednak stwierdzenie, że aby przetrwać, nie należy snuć dalekosiężnych planów ani marzyć o wolności, tylko trzeba myśleć o przeżyciu każdej kolejnej godziny, wykonaniu kolejnego zadania. Taka postawa, jak twierdzi Zofia Posmysz, pozwoliła jej nie załamać się w najcięższych chwilach czy to w chorobie czy w czasie pobytu w karnym komando.
Dużo miejsca poświęcone jest Anneliese Franz, esesmance, u której sekretarzem w obozie została Zofia Posmysz i która chroniła swoją podopieczną z pewnością ułatwiając jej przeżycie. W innych obozach okryta złą sławą, tu Niemka jawi się jako osoba, którą razi okrutna segregacja na rampie czy brutalne postępowanie wobec więźniów. Posmysz stwierdza nawet, że w razie ewentualnego procesu zamierzała stanąć po stronie obrońców tej kobiety. Jest więc to opowieść całkowicie wymykająca się schematom znanym z innych wspomnień obozowych.
Ostatnie rozdziały poświęcone są życiu autorki po wojnie, przełamywaniu lęków, złych wspomnień i wreszcie decyzji o pisaniu na ten temat. Bo jak stwierdza Zofia Posmysz, Auschwitz zawsze w niej pozostanie. Mimo wszystko książka tchnie optymizmem i wiarą w siłę i godność człowieka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W obronie Świętej Inkwizycji

Pozycja dla ludzi wiedzących, że rzeczy oczywiste bywają nieoczywistymi. Polecam także do przedstawienia wszelkim gimboateuszom i miłośnikiem "...

zgłoś błąd zgłoś błąd