„Pancerniki na Morzu Pińskim” 1920-1941

Wydawnictwo: Napoleon V
7,33 (3 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365495976
liczba stron
346
kategoria
historyczna
język
polski

 

źródło okładki: http://img.bazarek.pl/97585/8358/8967791/145422656579b0a33097ed.jpg

Brak materiałów.
książek: 5683
Fidel-F2 | 2017-09-13
Na półkach: Przeczytane

Opracowanie monograficzne biorące za temat flotylle rzeczne II RP, a przede wszystkim Flotyllę Pińską, ze szczególnym uwzględnieniem najpotężniejszych jej okrętów, monitorów rzecznych - "rzecznych pancerników".

Rzecz napisana zajmująco, nie nuży stylem, czyta się z dużym zainteresowaniem.

Praca bardzo obszerna, zawiera informacje z szerokiego spektrum dotyczącego omawianego tematu. Mamy tu przedstawienie początków Polskiej Marynarki Wojennej, koncepcje jej rozwoju, potem rozmaite plany i zmiany podejścia; informacje o projektach monitorów, tych zrealizowanych i tych niezrealizowanych; historie budowy poszczególnych jednostek, ich służby podczas pokój i losy wojenne; na koniec mamy informacje o ich służbie pod banderą Związku Radzieckiego i współczesnej archeologii związanej z tematem. Prócz tego mamy drobne informacje, ciekawostki na temat uzbrojenia czy afer szpiegowskich związanych z omawianym przedmiotem - wybór skromny (mógłby być bogatszy), dość arbitralny ale interesujący, budujący koloryt.

Pozycja uzupełniona jest solidną ilością zdjęć, map i schematów oraz bogatą bibliografią.

Wydanie twardookładkowe, edytorsko podane zupełnie przyzwoicie z plusem.

Na koniec kilka uwag o różnym stopniu istotności:

- mam świadomość, że rzecz skupia się na historii monitorów, niemniej brakowało mi zestawienia wszystkich jednostek (również samolotów) flotylli rzecznych, z sylwetkami i krótką charakterystyką techniczną - wszak nie było tego bardzo dużo, rzecz do zrobienia,
- zbyt skrótowo potraktowana działalność jednostek Flotylli Pińskiej w latach trzydziestych, być może byłby to najbardziej monotonny i nudny fragment opracowania, wszak co roku działo się mniej więcej to samo, jednakże uważam, że należałoby ten okres potraktować szerzej,
- brak szerszej informacji na temat ścigacza KU-30, swoistego cudu technicznego przedwojennej polskiej myśli technicznej,
- słabej jakości mapy,
- błąd w opisie miny typu "Rybka", autor nazywa tę minę zamiennie również miną typu "R" a mina typu "Rybka" i mina typu "R" to zupełnie różne miny, błąd niby drobny, niemniej, gdy później mówi o planach minowania przy pomocy min typu "R", to nie bardzo wiem o które miny mu chodzi,
- błąd w opisie zdjęcia na stronie 236, opis mówi o monitorze typu krakowskiego, a zdjęcie przedstawia monitor typu warszawskiego,
- nieliczne literówki i jeden akapit którego, mimo kilkukrotnego czytania, nie do końca zrozumiałem, wyglądało to tak jakby ktoś przypadkiem wyciął losowy fragment lub skleił średnio pasujące do siebie fragmenty.

Sumując, praca solidna, warta poświęconego czasu, drobne grzeszki nie umniejszają jej wagi, mogę szczerze polecić wszystkim zainteresowanym tematem.
8/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krew Manitou

Wymiotująca krwią kobieta zostaje przewieziona do szpitala. Na miejscu lekarze nie są w stanie znaleźć przyczyny, ponadto okazuje się, że krew nie nal...

zgłoś błąd zgłoś błąd