7,19 (473 ocen i 76 opinii) Zobacz oceny
10
50
9
41
8
102
7
142
6
82
5
29
4
13
3
10
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363841430
liczba stron
225
słowa kluczowe
science fiction, przygodowa
język
polski
dodała
nuwaika

Dwunastoletni Łukasz wyjeżdża z mamą samochodem na wymarzone wakacje. Mają wypadek, po którym chłopiec trafia do szpitala, a stamtąd do pensjonatu swojej ciotki w niewielkim nadmorskim miasteczku. Nie potrafi przystosować się do nowego życia – nie dogaduje się ani z ciotką, ani z innymi dziećmi. Czuje się samotny i marzy, by wyrwać się z obcego mu miejsca. Przypadkowo odkrywa, że niebieskie...

Dwunastoletni Łukasz wyjeżdża z mamą samochodem na wymarzone wakacje. Mają wypadek, po którym chłopiec trafia do szpitala, a stamtąd do pensjonatu swojej ciotki w niewielkim nadmorskim miasteczku. Nie potrafi przystosować się do nowego życia – nie dogaduje się ani z ciotką, ani z innymi dziećmi. Czuje się samotny i marzy, by wyrwać się z obcego mu miejsca. Przypadkowo odkrywa, że niebieskie drzwi w starym pensjonacie można otworzyć tak, by zaprowadziły go do innego świata. Baśniowego, tajemniczego i na pozór przyjaznego, choć Łukasz szybko się przekona, że tylko do czasu...
Za niebieskimi drzwiami Marcina Szczygielskiego to – podobnie jak Omega i Czarny Młyn tego samego autora – książka dla młodzieży. Można ją nazwać powieścią przygodową czy obyczajową, choć znajdziemy w niej też liczne motywy znane z literatury science fiction i horrorów. Niezwykle precyzyjnie jest w niej budowane napięcie – prosta na początku fabuła obfituje w nieoczekiwane zwroty, nic też nie zapowiada zaskakującego finału…

Równie ważne jak pochłaniająca czytelnika akcja jest jednak to, że książka tak wyraziście mówi o emocjach współczesnych nastolatków – ich samotności, marzeniach, wyborach – oraz nieumiejętności budowania relacji zarówno z rówieśnikami, jak i z najbliższą rodziną. To także historia poszukiwania ojca, którego Łukasz nigdy nie poznał, a za którym tęsknił przez całe swoje dwunastoletnie życie.

 

źródło opisu: http://latarnik.com.pl/

źródło okładki: http://latarnik.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1123)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1471
PABLOPAN | 2017-10-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 października 2017

Umysł Marcina Szczygielskiego to istna enigma. Skąd on bierze te pomysły i tak nieoczekiwanie wywraca akcję do góry nogami? W "Za niebieskimi drzwiami" jest wszystko, za co cenię Autora: ciekawa akcja, realistyczne opisy, piękna polszczyzna i doskonały humor. Zakończenie genialne, nie domyśli się go najbardziej wytrawny czytelnik. Fenomenem jest to, że opisane wydarzenia są nierealne, a nawet dorosły czytelnik wierzy w każde napisane słowo. Szczygielski niezmiennie bawi, smuci, wzrusza, a jego książki są życiowo mądre i za każdym razem niosą jakieś ważne przesłanie. Podobnie jest i tym razem: bohater opowieści pokazuje nam jak ważne są zdrowie, przyjaźń i lojalność. Książkę z całego serca polecam zarówno dzieciom, jak i dorosłym.

książek: 1351

Przyjemna i ciekawa opowieść dla młodego (i nie tylko) czytelnika.

Autor przedstawia historię, gdzie dwunastoletni Łukasz jadąc z mamą na wakacje ulega wypadkowi, mama zapada w śpiączkę, a chłopiec po operacji nogi powoli dochodzi do siebie. Co się z nim teraz stanie? Przecież poza mamą nie ma żadnej rodziny…

Magiczne drzwi. Ile to już razy było? A za każdym razem w jakiś sposób się sprawdza. Grunt to pomysł i wyobraźnia. A tutaj tego z całą pewnością nie zabrakło. Historia Łukasza bardzo mi się podobała, czuć było napięcie, odrobinę grozy, tajemnicę do odkrycia. Początek wciągał od pierwszej strony i obiecywał naprawdę wiele, samo zakończenie też nie zawodzi, bo nie domyśliłam się w sumie, że to w ten sposób może się rozegrać.

Gdzieś po środku zabrakło mi czegoś bliżej nieokreślonego. Po długim wstępie kulminacja wydarzeń dzieje się zbyt szybko. Dzieci ot tak nagle się zaprzyjaźniają, wydarzenia nabierają zawrotnego tempa i wszystko rozwiązuje się w mgnieniu oka. Zabrakło mi...

książek: 835
Nina | 2016-11-18
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 17 listopada 2016

Kiedy byłam nastolatką zaczytywałam się w książkach odpowiednich dla mojego wieku. Niektóre do mnie przemawiały, niektóre nie, może dlatego, że nie zawsze rozumiałam przesłanie. Teraz dojrzałam do czytania książek dla dzieci i młodzieży i patrzę na w zupełnie inny sposób. Szkoda, że za moich czasów nie było Marcina Szczygielskiego :)
To autor, który szanuje swojego czytelnika, zarówno tego młodego, jak i dorosłego. Jego książki dla dzieciaków są rewelacyjne, a Za niebieskimi drzwiami nie jest wyjątkiem. Napięcie gwarantowane, zakończenie tajemnicze i wbijające w fotel nie tylko młodego czytelnika, mnie, dorosłą babę także.
Ja polecam Szczygielskiego każdemu - młodemu, starszemu, całkiem dorosłemu. Każdy znajdzie w jego twórczości coś dla siebie.

książek: 613
Zaksiążkowana | 2014-10-19
Przeczytana: 18 października 2014

Powiem tak:
- Autor zdecydowanie wie jak przyciągnąć uwagę czytelnika, książka jest ciekawa i nie można się od niej oderwać
- opisy są bardzo realistyczne, jednakże jest ich trochę za dużo, więcej akcji!
- książka trzyma cały czas w napięciu i jest nieprzewidywalna(duży plus!)
- zakończenie bardzo zaskakujące, szkoda tylko, że kończy się w takiej niepewności, mimo wszystko...
Warto Przeczytać!

książek: 705
ania | 2015-06-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 czerwca 2015

Moi chlopcy przechodzili ostatnio okres buntu, ze ksiazki sa glupie, a czytanie nudne, jednak nie poddajemy sie!
Zaczynamy cos czytac, jezeli jest nuuuudaaaaaaaaaa, to odkladamy.
Jednak do zaczarowanej krainy za niebieskimi drzwiami lobuzy wlazly bez ociagania i nie chcialy stamtad wylezc :-)
A zakonczenie wbilo ich w buty (a raczej w lozka) i dalo im do myslenia na kilka dni ;-)
Podziekowania dla pana Marcina Szczygielskiego, za "nawrocenie" moich dzieci. Kolejne ksiazki tego autora sa w drodze z ksiegarni :-). Szkoda tylko, ze w UK nigdzie nie moge znalezc Arki czasu :-(

książek: 340
eMka_Bezunia | 2015-12-13
Przeczytana: grudzień 2015

O czym jest książka, można przeczytać w opisie. Czwórka dzieci i... przygoda gotowa.
Muszę przyznać, że w paru momentach włos mi się zjeżył na głowie. Za niebieskimi drzwiami jest inny, srebrny świat. Ważkowate ptaki – Arynie, srebrne kiście owoców, po których jest się mądrzejszym, bogatszym w wiedzę, srebrne nici, które miały leczyć, ale... Niby idealnie, ale... Zawsze jest jakieś a l e, a w tym przypadku jest to niejaki Krwawiec. Kim lub czym jest... nie wiadomo.
A zakończenie... WOW !!! Nie spodziewałam się. Czytając już po raz drugi zwraca się uwagę na fragmenty, na które wcześniej nie zwróciło się uwagi.
Polecam i dużym i małym.

książek: 132

Jestem prosto po przeczytaniu tej książki. Jest to fantastyka w wyjątkowej postaci, bo zmieszana trochę z obyczajkówką.
Poznajemy historię Łukasza, który razem ze swoją mamą jedzie autem na utęsknione wakacje. Jednak wypadek samochodowy, szpital, śpiączka mamy sprawia, że chłopak trafia do swojej ciotki Agaty, którą widzi pierwszy raz. Dni upływają Łukaszowi niezwykle nudno i monotonie, aż pewnego razu odkrywa tajemniczy świat, w którym nie wiadomo co jest dobre, a co złe...
Przez pierwszą połowę książki główny bohater bywał irytujący, a jego myślenie mnie miejscami denerwowało. Miał 12,czy tam 11 lat, a zachowywał się trochę jak 8 latek. Jednak moją ocenę tej książki zdecydowanie ratują dwie rzeczy. Pierwsza to sama postać ciotki Agaty. Bardzo dobrze wykreowana trochę mi przypominała Elinor z "Atramentowego serca" Cornelii Funke. Drugim plusem była tajemnica świata, którą Marcin Szczygielski bardzo ciekawie i dobrze wymyślił oraz rozbudował.
Podsumowując nie jest to nic...

książek: 190
Alicja | 2014-10-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czytaliśmy ją z moim 11-latkiem na głos. Na zmianę po jednym rozdziale. Tak nas oboje wciągnęła, że nie mogliśmy przestać. Trzyma w napięciu :) I to jak! Gwarantuję, że spodoba się każdemu Chłopcu. Mój Syn był zachwycony :)

książek: 621

Książka na pewno warta przeczytania.
Opisuje historię chłopca, który po wypadku, trafia do swojej cioci, bo matka zapadła w śpiączkę. Tam poznaje przyjaciół, z którymi odkrywa tajne przejście do innego świata. Za niebieskimi drzwiami odkrywają miasteczko, całkiem opuszczone, z jednym wyjątkiem...
Pchełka przez swą przypadłość do jedzenia, zjada jagody, które przekazują informację... Tak dowiadują się wszystkiego o krainie za niebieskimi drzwiami...
Polecam!

książek: 2318
Matylda Saresta | 2017-12-20
Na półkach: Przeczytane

Jak zwykle Pan Szczygielski - chwała mu - funduje nam niesamowitą przygodę! I nawet śmiem twierdzić, że ciocia Agata, brykająca po ścianach jak rasowa pajęczyca jest straszniejsza niż Guzikowa Macocha u Koraliny, a myślałam, że tej postaci nikt i nic nie przebije!



Polecam dzieciakom i nie tylko - horror fantasy!

Rewelacyjny!

zobacz kolejne z 1113 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Ekranizacje

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Pisanie dla nastoletnich czytelników to niekończące się wyzwanie

Z Marcinem Szczygielskim - autorem książki „Za niebieskimi drzwiami”, z okazji premiery filmu na blu-ray i DVD, rozmawiamy o tym, czy pisarz odczuwa stres w związku z ekranizacją jego powieści, o tym, do kogo skierowana jest jego książka i jakie książki najbardziej lubi czytać. 


więcej
Nie śniła Ci się taka przygoda!

„Za niebieskimi drzwiami” to pełna magii i zjawiskowych efektów specjalnych filmowa opowieść dla całej rodziny. Ta historia 11-letniego Łukasza, borykającego się z problemami dorastania, przenosi widzów do niezwykłego świata magii, kryjącego się za niebieskimi drzwiami. Premiera filmu na Blu-ray™ i DVD zapowiedziana jest na 22 listopada.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd