Caraval. Chłopak, który smakował jak północ

Tłumaczenie: Mateusz Borowski
Cykl: Caraval (tom 1)
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,31 (712 ocen i 135 opinii) Zobacz oceny
10
87
9
94
8
151
7
162
6
120
5
63
4
18
3
9
2
7
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Caraval
data wydania
ISBN
9788324037292
liczba stron
415
język
polski
dodała
LayshaSky

Scarlett i Tella całe życie spędziły na maleńkiej wyspie. Ich okrutny i wpływowy ojciec zaaranżował już dla Scarlett małżeństwo. Oznacza to, że jej tragiczny los jest przesądzony, a dziewczyna nigdy nie weźmie udziału w Caravalu, dorocznej grze, w której stawką jest spełnienie marzenia. Jednak szczęście niespodziewanie się do niej uśmiecha. Scarlett wraz z Tellą mają być gośćmi honorowymi...

Scarlett i Tella całe życie spędziły na maleńkiej wyspie. Ich okrutny i wpływowy ojciec zaaranżował już dla Scarlett małżeństwo. Oznacza to, że jej tragiczny los jest przesądzony, a dziewczyna nigdy nie weźmie udziału w Caravalu, dorocznej grze, w której stawką jest spełnienie marzenia. Jednak szczęście niespodziewanie się do niej uśmiecha. Scarlett wraz z Tellą mają być gośćmi honorowymi mistrza ceremonii, tajemniczego Legendy. Dziewczyny widzą w tym szansę na uwolnienie się spod władzy despotycznego ojca. Ich sprzymierzeńcem zostaje przybyły zza morza Julian. Choć Scarlett początkowo nie podoba się jego towarzystwo, stopniowo ulega jego urokowi. Jednak szybko okazuje się, że Legenda uprowadza Tellę, a jej odnalezienie jest przedmiotem gry.

Czy Scarlett wygra i uratuje siostrę? Czy zainteresowanie Juliana jest prawdziwe, czy stanowi tylko element gry?

 

źródło opisu: http://www.empik.com/caraval-chlopak-ktory-smakowa...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/caraval-chlopak-ktory-smakowa...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 421
Patrycja Hrycak | 2017-01-25
Przeczytana: 23 stycznia 2017

Spróbuj wyobrazić sobie taką sytuację. Całe życie spędzasz na malutkiej wyspie razem z siostrą. Matka odeszła, gdy byłyście małe. Zżera Was tęsknota, ale nie to jest najgorsze. Najbardziej cierpicie z powodu ojca. Jest on człowiekiem okrutnym i apodyktycznym. Zna każde twoje (nawet najmniejsze) przewinienie. Niby nic wielkiego, ale zły do szpiku kości rodzic stosuje brutalne kary na twojej siostrze za wszystko co mu się nie spodoba w twoim zachowaniu. Masz szansę uwolnić siebie i bliską Ci osobę. Musisz wyjść za człowieka, którego nie znasz. Nie wiesz nawet jak ma na imię. Zdecydowałaś, że tak zrobisz. Zaryzykujesz.

''Po co urzeczywistniać marzenia? Są tak nierealne jak jednorożce.''

Już pogodziłaś się ze swoim losem, ale nagle pojawia się inne wyjście. Od zawsze marzyłaś by wziąć udział w Caravalu, magicznej grze organizowanej co roku przez Mistrza Ceremonii Legendę. Wystarczy, że wygrasz. Wtedy spełni się jedne twoje życzenie. Problemem jest to, że gdy pojedziesz tam i nie wygrasz to ojciec znajdzie Cię choćby na krańcu świata. Ryzykujesz?

''W życiu nie liczy się tylko bezpieczeństwo...''

Scarlett od zawsze chciała wziąć udział w Caravalu. To było jej marzenie. Co roku pisała do Mistrza Ceremonii Legendy z prośbą o jego przyjazd. W tym roku było inaczej, wychodziła za mąż.. i akurat teraz dostała zaproszenie. Główna bohaterka jako osoba rozważna nie wiedziała co ma zrobić. I co z tego? Nieznajomy pirat, Julian i siostra porwali ją i ''zmusili'' do wzięcia udziału.
Niedługo potem Legenda uprowadza Tellę (siostrę Scarlett) i właśnie to okazuje się elementem gry.
Czy nikogo Caraval nie wciągnie na tyle by zwariować? Czy młoda dama zdoła wygrać? Czy uratuje siostrę? Czy zainteresowanie Juliana jest prawdziwe?

''Zanim zatracisz się w magicznym świecie Caravala, zapamiętaj: TO TYLKO GRA!''

Szczerze mówiąc bałam się zacząć czytać tę książkę po tym jak któraś z recenzentek wyrzuciła ją przez okno. Zebrałam się jednak w sobie i sięgnęłam po nią. Na samym początku szału nie było. Tella wydawała mi się zbyt dziecinna i oderwana od rzeczywistości. Scarlett mnie irytowała. Książka tak jakby się nie kleiła. Ten stan nie trwał jednak długo. Przemogłam się przez te kilkanaście stron i potem powieść dosłownie mnie pochłonęła. ''Caraval'' to wartościowa, wstrząsająca i przejmująca opowieść o dziewczynie zdanej na łaskę okrutnego szaleńca i jego świata, rodzącym się uczuciu oraz siostrzanej miłości, która jest filarem pomagającym zachować zdrowe zmysły.

''Dla Telli jednak zrobiłaby wszystko, nawet gdyby musiała zrezygnować z realizacji największego marzenia.''

Ogromnie cieszy mnie to, że pokazano przemianę Scarlett. Na początku była taka rozważna, wszystko musiała przemyśleć, nie chciała ryzykować i prawie nic jej nie wychodziło. Uznawałam ją za taką ''sztywniarę''. Pod koniec jednak odrobinę się zmieniła. Stała się odrobinę odważniejsza, nie myślała tak wiele nad konsekwencjami.

''... każdy kto pragnie czegoś naprawdę wyjątkowego, może wypowiedzieć jedno jedyne życzenie, a wtedy za sprawą magii jego marzenie się ziści.''

Kup, przeczytaj i odkryj świat, w którym wszystko jest możliwe. Wciągająca i magiczna historia, która naprawdę mi się spodobała. Moje serce zdobyły zagadki zawarte w książce. Czytając trzeba myśleć. Nie mogłam się powstrzymać od dedukowania co się stanie z bohaterami, jak to wszystko się potoczy. Byłabym słabym detektywem, bo nigdy nie udało mi się zgadnąć. Trzeba jednak pamiętać, że wszystko może być skutkiem iluzji, magii, kłamstwa. Nie wolno wierzyć na słowo. Dość często było tak, że bohaterowie przewidywali jedno, ja sądziłam, że będzie inaczej.. a wychodziło całkiem coś niewyobrażalnego.

''To, co słyszałaś o Caravalu, nie wytrzyma porównania z rzeczywistością. To coś więcej niż tylko gra czy przedstawienie teatralne. Na tym świecie nie znajdziesz niczego równie magicznego.''

Zakończenie mnie zaskoczyło, wzruszyło i poskładało moje wcześniej zranione serce. Potem trochę znudziło. A następnie epilog zachęcił do sięgnięcia po kolejną część. Już na nią czekam.

''Każdy posiada moc kształtowania tego, co nadejdzie, jeśli tylko zdobędzie się na odwagę by walczyć o to, na czym mu zależy.''

Na zakończenie powiem Wam tylko, że nigdy nie wzięłabym udziału w Caravalu. Zwariowałabym przed końcem gry. Chociaż miałam zaszczyt dostać zaproszenie. :D

Pozdrawiam, Eadlyn Callie z bloga booksureourworld.blogspot.com

Za zaufanie i możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu OMGBooks.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Słup ognia

Och, co to jest za książka! Niby gruba, niby akcja nie pędzi jak szalona, niby bohaterowie tacy zwykli i normalni, a jednak nie można się od niej oder...

zgłoś błąd zgłoś błąd