Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Bractwo śmierci

Tłumaczenie: Bogumiła Nawrot
Cykl: In Death | Oblicza śmierci (tom 42)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,31 (55 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
13
7
17
6
9
5
4
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Brotherhood in Death
data wydania
ISBN
9788380970618
słowa kluczowe
Bogumiła Nawrot
język
polski
dodała
Ag2S

Czasami „bractwo” znaczy to samo, co „spisek”… Profesor Dennis Mira dowiaduje się, że jego kuzyn Edward w tajemnicy umawia się z pośrednikiem w handlu nieruchomościami w sprawie sprzedaży kamienicy w SoHo, odziedziczonej przez nich obu po zmarłym dziadku, chociaż nieruchomość miała pozostać w rodzinie. A kiedy Dennis przychodzi, żeby wyjaśnić tę sprawę z Edwardem, widzi swego stryjecznego...

Czasami „bractwo” znaczy to samo, co „spisek”…

Profesor Dennis Mira dowiaduje się, że jego kuzyn Edward w tajemnicy umawia się z pośrednikiem w handlu nieruchomościami w sprawie sprzedaży kamienicy w SoHo, odziedziczonej przez nich obu po zmarłym dziadku, chociaż nieruchomość miała pozostać w rodzinie. A kiedy Dennis przychodzi, żeby wyjaśnić tę sprawę z Edwardem, widzi swego stryjecznego brata pobitego i zakrwawionego, siedzącego w fotelu. W tym momencie otrzymuje cios w głowę i traci przytomność. Gdy ją odzyskuje, okazuje się, że Edward zniknął, a w pokoju nie ma żadnych śladów tego, co się stało.
Na szczęście Dennis jest mężem doktor Charlotte Miry, cenionej konsultantki i profilerki współpracującej z nowojorską policją i dobrej przyjaciółki porucznik Eve Dallas, która zgadza się zająć poszukiwaniami.
Wkrótce okazuje się, że były senator Edward Mira został w bestialski sposób zamordowany. Eve rozpoczyna śledztwo, wspomagana przez swą sumienną partnerkę Delię Peabody i męża-miliardera, Roarke’a.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Bractwo_smierci-p-34865-1-30-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Bractwo_smierci-p-34865-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 312
Mecha_Kulturacja | 2017-04-09
Na półkach: Przeczytane

Nora Roberts to jedna z najbardziej zapracowanych pisarek na świecie. Napisała już kilkaset książek, w tym czterdzieści dwa tomy cyklu Oblicza śmierci, które publikuje pod pseudonimem J. D. Robb. Bractwo śmierci to najnowsza część sagi mówiącej o losach porucznik Dallas.

Edward Mira, senator, ginie brutalnie zamordowany, a okoliczności zbrodni wskazują na seryjnego zabójcę. Śledztwo prowadzi Eve Dallas, przy pomocy swojego męża, Roarka. Charakter przestępstwa i rany zadane politykowi oraz późniejszym ofiarom, wskazują na zemstę jednej bądź kilku kobiet. Dlaczego się mszczą? Co spotkało je w przeszłości i jaki mają z tym związek zamordowani mężczyźni?

Przyznam szczerze, że mimo iż jest to już czterdziesta druga (!) książka z cyklu, z historią Eve Dallas spotykam się po raz pierwszy. Być może z tego też powodu Bractwo śmierci nie do końca trafiło w mój gust.

Zacznijmy jednak od zalet; pierwsza - fabuła. Przedstawiona powieść jest przyjemnym, sensacyjnym "czytadłem", idealnym wręcz na czas relaksu i wyciszenia się, gdyż nie wywołuje skrajnych emocji, urywanego z przejęcia oddechu, ani niecierpliwego przewracania kartek. Akcja toczy się wartko, bez niepotrzebnych retardacji oraz z nielicznymi zwrotami akcji. O tym, kto zabił, dowiadujemy się tak naprawdę już w połowie książki, lecz nie to jest istotą całej przedstawionej historii. Sensem jest słuszność dokonywania samosądu - i stąd właśnie przechodzimy do drugiej zalety Bractwa śmierci jaką niewątpliwie jest dobitne ukazanie najmroczniejszych stron ludzkiego umysłu; da się zauważyć, iż psychologia to mocna strona Nory Roberts, z której ona sama zdaje sobie sprawę.

Na tym, niestety, kończą się rzeczy, które mi się podobały. Pierwszą kwestią, która nie wzbudziła mojego zachwytu jest humor. Trudno stwierdzić, czy to wina autorki, czy też tłumaczenia, ale żarty zawarte w tekście są, cóż...niezabawne. Sprawiały, iż opisywane sytuacje stawały się niespójne i rozpraszały mnie na tyle, iż gubiłam wątek. Po drugie: powtórzenia. Podobna sytuacja, jak wyżej - wina tłumaczenia czy autorki? Dość, aby stwierdzić, że mam przesyt kilkudziesięciu "panów Mirów" przynajmniej na rok. O nieodmienionych nazwiskach oraz literówkach nie wspominam, ponieważ zdarza się to wszędzie. Jednak największą wadą, która, zaraz obok sztucznie wykreowanych emocji, przeszkadzała mi najbardziej, jest postać głównej bohaterki – Eve Dallas, którą Nora Roberts wyidealizowała do granic możliwości. Jak już wcześniej wspominałam, być może jest to wina tego, że poprzednie części są mi obce. Myślę jednak, iż stworzenie postaci którą każdy uwielbia, której każdy się słucha, każdy współczuje, pociesza i która zawsze jest najinteligentniejsza w towarzystwie jest co najmniej pójściem na łatwiznę, a to, że postać ta, podczas studiowania książki, uderza mnie swą idealnością po oczach raz za razem świadczy zdecydowanie na jej niekorzyść.

Na szczęście recenzja jest wypowiedzią subiektywną i wiem, że co czytelnik, to opinia, dlatego uważam, iż to kawałek dość ciekawej sensacji, który każdy powinien ocenić sam - zachęcam więc do przeczytania.

http://www.mechaniczna-kulturacja.pl/2017/03/jd-robb-bractwo-smierci.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
To jedno lato

"Czasami to, co najważniejsze, jest tuż obok nas. Lukrecja Lis, dziewczyna z charakterem, doradca klienta w warszawskim banku, po kolejnej p...

zgłoś błąd zgłoś błąd