Mały Nemo w Krainie Snów - tom 1

Cykl: Mały Nemo w Krainie Snów (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Jadwiga Jaguś
8 (2 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Little Nemo in Slumberland
data wydania
ISBN
9788393910748
liczba stron
188
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
kendo777

Pierwsza część komiksu Winsora McCaya opublikowanego w latach 1905-1909 na łamach amerykańśkiego dziennika "New York Herald". Komiks opowiada o niesamowitych przygodach małego Nemo - fikcyjnej postaci, której protoplastą był syn twórcy Robert Winsor McCay, który później komiks kontynuował. Całostronicowy pasek gazetowy ukazywał fantastyczne sny Nemo, które były przerywane nagłym zbudzeniem na...

Pierwsza część komiksu Winsora McCaya opublikowanego w latach 1905-1909 na łamach amerykańśkiego dziennika "New York Herald". Komiks opowiada o niesamowitych przygodach małego Nemo - fikcyjnej postaci, której protoplastą był syn twórcy Robert Winsor McCay, który później komiks kontynuował. Całostronicowy pasek gazetowy ukazywał fantastyczne sny Nemo, które były przerywane nagłym zbudzeniem na koniec odcinka. Komiks jest uznawany za arcydzieło światowego komiksu z powodu eksperymentów z formą strony, użyciem kolorów, tempem akcji, wielkością i kształtem kadrów, perspektywą, detalem architektonicznym i innym. Stał się źródłem inspiracji nie tylko dla Gaimana, twórcy komiksu "Sandman" (nota bene postać Sandmana pojawia się w komiksie McCaya), ale także wielu innych twórców. Swoją wersję komiksu przedstawił światu Moebius, doczekała się również filmowych adaptacji i tłumaczeń na języki obce.

 

źródło opisu: http://antosiewicz.ovh.org/

źródło okładki: http://antosiewicz.ovh.org/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1036
PolishPopkulturę | 2017-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2017

Sięgając po komiks z 1905 roku, chcąc nie chcąc, myślę sobie: "Jeez, ale to będzie padaka; pewnie bliżej temu do hieroglifów, niż do współczesnych powieści graficznych". Tymczasem okazuje się, że dzieło pana McCaya nie tylko dorównuje dziełom dzisiejszych twórców komiksowych, ale także w wielu aspektach je przewyższa. Bo oto już na początku XX wieku pojawia się facet, który narrację obrazkową opanowuje do perfekcji: bawi się kadrami, ich kształtem i układem, igra z perspektywą, eksperymentuje z kolorami - a wszystko to przychodzi mu z łatwością, o jakiej wielu współczesnych komiksiarzy może tylko pomarzyć. Co więcej, McCay jest przy tym w pełni świadomy tego, co robi; co i rusz burzy czwartą ścianę i zdaje się mrugać do czytelnika na zasadzie "hej, popatrz, czym jeszcze potrafię cię zaskoczyć!". Gość wyprzedza swoją epokę o dziesięciolecia. Definiuje współczesny komiks. (A potem pojawiają się Supek i spółka; twórcy zaczynają stawiać na prostotę przekazu, sprowadzając tym samym komiks do rangi książeczek dla dzieci, z którą to łatką medium to musi się zmagać aż po dziś dzień.)

Więcej o komiksach piszę na fb.com/polishpopkulture

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Burka w Nepalu nazywa się sari

"Jak to możliwe, ze tak wielką czcią darzy sie w naszym kraju boginie a jednoczesnie nie szanuje się kobiet? “ Wiele ostatnio slyszymy o dyskr...

zgłoś błąd zgłoś błąd