Słoneczne miasto

Wydawnictwo: Marginesy
6,16 (87 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
11
7
22
6
23
5
15
4
6
3
2
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Solstaden
data wydania
ISBN
9788365586834
liczba stron
304
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Do tomu weszły dwa opowiadania Tove Jansson: „Kamienne pole” (tłum. Teresa Chłapowska) i „Słoneczne miasto” (tłum. Justyna Czechowska). Jonasza poznajemy w dniu przejścia na emeryturę. Szanowany dziennikarz ma jeszcze do wykonania ostatnie zlecenie – biografię niejakiego Igreka. Bohater wyjeżdża na letnisko, by odpoczywać i pisać. Biografia tajemniczego Igreka staje się autobiografią,...

Do tomu weszły dwa opowiadania Tove Jansson: „Kamienne pole” (tłum. Teresa Chłapowska) i „Słoneczne miasto” (tłum. Justyna Czechowska).
Jonasza poznajemy w dniu przejścia na emeryturę. Szanowany dziennikarz ma jeszcze do wykonania ostatnie zlecenie – biografię niejakiego Igreka. Bohater wyjeżdża na letnisko, by odpoczywać i pisać. Biografia tajemniczego Igreka staje się autobiografią, spowiedzią i próbą oczyszczenia z grzechów, życia człowieka, który żoną pogardzał, a własnych córek nie znał, choć wychowywały się za ścianą. Zdaje sobie sprawę z tego, jak często uciekał od konfrontacji z życiem w świat słów. Dokonuje bolesnego rozrachunku z własną historią i samym sobą.
„Słoneczne miasto” to zabawna opowieść o grupie staruszków, którzy dożywają swoich ostatnich dni w miasteczku na Florydzie. Odsunięci od swoich rodzin i pozbawieni przynależnych im ról, niechciani i niekochani, żyją na marginesie życia, odcięci od przeszłości, ze strachem, niepewnością patrzą w przyszłość, która wiele im już oferować nie może.
W tej historii humor i komizm przeplatają się ze smutkiem i zadumą nad starością, ludzkimi charakterami, słabościami, lękami i marzeniami. Tove Jansson jest mistrzynią krótkich, celnych scenek, w których potrafi przekazać, co czują i myślą postacie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1212
madziusia | 2017-03-10
Przeczytana: 21 lutego 2017

Tove Jansson na świecie kojarzona jest głównie z cyklem o Muminkach, z czym ona sama długo nie mogła się pogodzić. Spod jej pióra wyszło również kilka rewelacyjnych utworów dla dorosłych. Większość z nich mam już za sobą. Muminki może i są urocze, ale w dzieciństwie niestety mnie nie porwały. Lubiłam kreskówkę, przez książki natomiast nie mogłam przebrnąć. Czekam więc na chwilę, gdy sięgnę po nie po raz kolejny, tym razem z Synkiem. Może będąc dorosłą osobą zobaczę w nich fenomen, którego nie zauważyłam jako dziecko.

"Słoneczne miasto" to kolejna propozycja dla dorosłych czytelników. Na książkę składają się dwie minipowieści fińskiej autorki - "Słoneczne miasto" właśnie oraz "Kamienne pole".

Saint Petersburg na Florydzie to miasto stworzone z myślą o staruszkach. To tutaj pracuje więcej fryzjerów niż gdziekolwiek indziej - "specjalizują się oni w układaniu drobnych puszystych loków z cienkich białych włosów", na każdym rogu ulicy można zmierzyć ciśnienie, a miejscowe sklepiki oferują bogatą ofertę wzorów do robótek ręcznych. Posunięci w latach panie i panowie zamieszkują dostosowane specjalnie do ich potrzeb pensjonaty z wyspecjalizowanym personelem na wyciągnięcie ręki. Jednym z takich miejsc jest Butler Arms. Każdego ranka na werandzie z widokiem na ulicę spotykają się Elizabeth Morris, panna Peabody, pan Thomson i kilku innych staruszków, zajmujących dokładnie te same fotele, co dnia poprzedniego. Wokół panuje cisza i spokój - nawet karetki pogotowia nigdy nie jeżdżą na sygnale, by zbytnio nie denerwować pensjonariuszy.

Mogłoby się wydawać, że w czytaniu o starszych ludziach nie ma niczego ciekawego. Nic bardziej mylnego. Szybko okazuje się bowiem, że mieszkańcom Butler Arms daleko do stereotypowych, pogrążonych w letargu staruszków. Na werandzie aż kipi od emocji - dochodzi do kłótni i sporów, padają obraźliwe słowa. Ten czegoś nie dosłyszy, inny coś przekręci, w końcu ktoś doda zabarwiony erotycznie komentarz, którym rozładuje nieco gęstą atmosferę. Wszak pośród emerytów nie brak dziwaków i ekscentryków, których słowa lub zachowanie niejednokrotnie wywołują uśmiech na twarzy.

"Niemal wszystko, co do siebie mówimy, naznaczone jest pośpiechem i bezmyślnością, przyzwyczajeniem, przestrachem i potrzebą robienia wrażenia. Tyle niepotrzebnej banalności, przesady i powtarzania, tyle niecnych nieporozumień".

Tove Jansson nie stroni jednak od tematów trudnych i bolesnych. Starszych ludzi często dopadają bowiem samotność oraz tęsknota za tym, co minęło, za bliskimi, którzy są daleko lub za tymi, którzy zdążyli odejść przed nimi. Wielu z nich nawet na starość dopadają wątpliwości dotyczące sensu istnienia, czy czekającej ich przyszłości. Tove Jansson z niezwykła subtelnością pisze również o samym procesie starzenia, który choć wpisany jest w naszą naturę, to często bywa spychany na margines przez wszechobecny kult młodości i piękna.

Głównym bohaterem "Kamiennego pola" jest Jonasz, emerytowany dziennikarz i pisarz. Od jakiegoś czasu mężczyzna pracuje nad biografią niejakiego Igreka, jednak pomimo zaangażowania w zlecenie, praca nie układa się po jego myśli. Za namową córek - Marii i Karin, Jonasz przybywa do domku letniskowego, gdzie ma zaznać spokoju koniecznego do kontynuowania książki. Bliska obecność córek, a także analizowanie życiorysu Igreka sprawiają jednak, że mężczyzna zaczyna roztrząsać swoje dotychczasowe życie. Z bólem uświadamia sobie jak wielka przepaść istnieje między nim, a dorosłymi córkami, jak wielu sytuacji z ich życia nie pamięta. Zajęty kolejnymi zleceniami odsunął się na bok, zaprzepaszczając tym samym bezpowrotnie szansę na bliski kontakt z rodziną, która przez długie lata tolerowała jego egoistyczne zapędy.

"Czasem rzecz polega może nie na tym, co się robi, ale na tym, czego się nie robi".

"Kamienne pole" to utwór pełen gorzkich refleksji. Jego bohater po latach uświadamia sobie, jak koszmarne w skutkach decyzje podjął w przeszłości. Całą swoją uwagę skupił na pracy, która w rzeczywistości nie przyniosła mu nawet oczekiwanego spełnienia i satysfakcji. Ukazanie procesu powstawania pisanej przez Jonasza biografii jest także okazją do chwili zadumy nad pisarstwem i pisaniem samym w sobie.

"Słoneczne miasto", pomimo nieco przewrotnego tytułu, nie jest lekturą łatwą. Autorka pisze bowiem o samotności, tęsknocie, wyobcowaniu, procesie starzenia, o trudnych relacjach, zaprzepaszczonych szansach. Czyni to jednak w sposób delikatny i subtelny, charakterystyczny dla jej stylu. Tove Jansson po raz kolejny udowadnia swoją niezwykła wrażliwość i umiejętność wnikliwej obserwacji ludzkich zachowań. Jak najbardziej polecam tę niosącą uniwersalne przesłanie i wartościową pozycję.

http://pozeracz-slow.blogspot.com/2017/03/soneczne-miasto-tove-jansson.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W dżungli podświadomości

Wodolejstwo, chwilami bełkot, jakieś dziwne teorie, podobne do tych które w mojej głowie pojawiają się po 3 piwie. Nie wierze że można taką książkę na...

zgłoś błąd zgłoś błąd