7,38 (232 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
40
8
37
7
88
6
31
5
14
4
0
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Tragedy of King Richard the Third
data wydania
ISBN
9788388714016
liczba stron
157
język
polski

 

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (547)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1660
Roman Dłużniewski | 2016-12-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dla mnie każdy utwór Szekspira to pozycja wybitna. A kim jest bohater tego dramatu ? Brzydki, pokręcony garbus ogarnięty żądzą władzy, żądzą posiadania. To się musi źle skończyć i stąd jego rozpaczliwy krzyk ...Królestwo za konia... Kocham Szekspira.

książek: 514
Cathy | 2017-09-22
Przeczytana: styczeń 2016

"Wichura bije w tych, co pną się w górę,
A gdy upadną, zostają z nich strzępy!'

Ryszard pragnie zdobyć angielską koronę. Aby tego dokonać, pozbywa się realnych i potencjalnych przeciwników. Nie ma skrupułów, jest gotowy na wszystko. Tylko czy można bezkarnie dążyć po trupach do celu?

Szekspir doskonale sportretował człowieka kierowanego ambicją i żądzą władzy, pozbawionego kodeksu moralno - etycznego. Jednocześnie trzeba pamiętać o tym, że trochę w kreacji Ryszarda przesadził. Władca Anglii w rzeczywistości nie był zły do szpiku kości. Historycy muszą teraz wszystko odkręcać:)
To niejedyny przypadek, gdy autor dał się ponieść fantazji. Podobnie jest w przypadku "Henryka V", z tym że ten władca staje się ucieleśnieniem wszelkich cnót. Litości... Ale o tym innym razem.

Szekspir przedstawia polityczne rozgrywki i intrygi. Trup ściele się gęsto. Nie można się nudzić. Problem polega na tym, że trzeba rozróżnić wielu bohaterów. Nie jest to łatwe, tym bardziej, ze mamy kilku Ryszardów...

książek: 1233

To była, jeśli dobrze pamiętam, trzecia zaledwie tragedia Shakespeare'a, jaką przeczytałam i ta, która ugruntowała moją niesłabnącą sympatię dla angielskiego mistrza. "Króla Ryszarda III" czyta się dosłownie jak krwistą, mroczną powieść historyczną - jest tu ironia losu (lady Anna i jej małżeństwo z Ryszardem), są intrygi i żądza władzy, a trup oczywiście ściele się gęsto aż do dramatycznego końca.
Trzeba przyznać, że Shakespeare uczynił ze swojego bohatera prawdziwy czarny charakter, a był w tym tak przekonujący, że aż trudno uwierzyć, że Ryszard III nie był takim wcieleniem zła...

książek: 1785
goskrzys | 2016-11-25
Na półkach: Przeczytane, XVI - XVIII w.
Przeczytana: 24 listopada 2016

Muszę przyznać, że tym razem Szekspir mnie rozczarował. Niby "Ryszard III" to jedna z bardziej cenionych jego tragedii, inspirująca zarówno świat kultury, jak i polityki, wielokrotnie ekranizowana, po tysiąckroć cytowana i tak dalej. Ale w porównaniu chociażby do "Makbeta" czy "Hamleta", wydaje się ona utworem zwyczajnie przegadanym i, co tu dużo mówić, nudnym.

Pomijam już mnogość tytułów książęcych i powtarzające się imiona, określające zupełnie różne osoby (Henryków przynajmniej numerowali, ale przy Edwardach trochę się pogubiłam) - cóż, tu kłania się chyba przede wszystkim moja mikra wiedza co do szczegółów historii angielskiej. Ale myślę, że wydawca mógłby trochę pójść czytelnikowi na rękę i opatrzyć tekst kilkoma przypisami, które pozwoliłyby połapać się w tych zawiłościach.

Znaczenie gorzej sprawa się ma z tytułowym bohaterem. Historyczny Ryszard III był przecież niesamowicie dramatyczną postacią. Najpierw walnie przyczynił się do utrzymania korony przez swego brata...

książek: 753
loobeensky | 2013-05-25
Na półkach: Przeczytane

A to ci cwaniak! "Ryszarda" nie trzeba się nawet specjalnie uczyć na pamięć, on sam wchodzi, kawałek po kawałku. To trochę tak, jakby kilkanaście wieków rozwoju języka angielskiego zdarzyło się wyłącznie po to, aby mogły powstać wersy szekspirowskie.

książek: 18
addel | 2014-12-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Król Ryszard III - archetyp tyrana, okrutnika, bezlitosnego mordercy. Jednakże dlaczego? Co sprawiło, że zapisał się w naszej pamięci jako ktoś taki? Otóż mistrz pióra - William Szekspir przedstawił nam go właśnie w taki sposób w swoim dramacie o jakże prostej nazwie "Ryszard III". Czy jednak słusznie go o to oskarżono? Nie mnie to oceniać, nad tym dywagują już historycy od wielu dekad, ja zaś mogę przedstawić wam Ryszarda, którego stworzył Szekspir. U Williama książę Gloucester, następnie zaś król, jest postacią iście komiczną, moim zdaniem przynajmniej. Garb, okrutne zamiary, brzydka twarz, wszystkie wady tego świata wciśnięte w jedną osobę - jest tak przerysowany, że aż zabawny. Nie wiem, czy taki był zamysł - któż to wie, co pisarzom w głowach siedzi? - jednakże wyszło to wspaniale.
Nie polecam tej książki historykom - szybko zauważą, że coś jest nie tak, coś nie pasuje, nie klei się. Mimo to, jeżeli ktoś nie ma pojęcia, kim ten Ryszard był, warto to przeczytać, a potem...

książek: 287
SwarmOfBees | 2018-05-06
Na półkach: 2018 :D, Przeczytane
Przeczytana: 06 maja 2018

Bardzo dobrze się to czyta jeśli zna się bardzo dobrze epokę opisywaną w tym dramacie, jak również tą, w której on powstał. Gdybym nie była takim frakiem historycznym to w pewnym momencie pogubiłabym się w tytułach postaci tego dramatu. Mimo to lektura była bardzo przyjemna, chociaż widać, że sztuka powstała w czasach wnuczki Henryka VII - Ryszard III jest tu typowym szekspirowskim czarnym charakterem, zarzuca mu się wszystkie najgorsze zbrodnie i oczywiście w tym zlecenie zabójstwa Książąt z Tower (swoją drogą muszę kiedyś dotrzeć do jakiejś książki o nich, bo to bardzo ciekawa historia, jedna z zagadek, których rozwiązania prawdopodobnie nigdy już nie poznamy).

książek: 95
MrPePe1100 | 2015-06-15
Na półkach: Przeczytane

Po namowie siostry sięgnąłem. Nie zachwyciła mnie tak bardzo jak ją, ale też mi się podobała. Czasem śmieszna, czasem tragiczna, czasem nudna. Polecam! ;)

książek: 522
Spiderdog86 | 2017-12-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 grudnia 2017

Kolejny świetny utwór Shakespeara. Jego jedynym problemem jest mnogość postaci i ich rodzinnych koligacji. W tej ilości królów, królowych, książąt i księżniczek, człowiek gubi się w poszczególnych intrygach tytułowego króla Ryszarda III.

książek: 453
KatLi | 2016-09-14
Przeczytana: 13 września 2016

W bardzo ładnym tłumaczeniu Romana Brandstaettera.

zobacz kolejne z 537 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Program antyplagiatowy ujawnił nowe źródło, z którego korzystał Szekspir

Przy pomocy oprogramowania zwykle używanego przez profesorów do łapania studentów na gorącym uczynku, dwoje badaczy odkryło nowe źródło, które stanowiło inspirację dla Szekspira. Przy pisaniu „Króla Leara”, „Makbeta”, „Ryszarda III” i ośmiu innych sztuk słynny dramaturg miał szukać natchnienia w pewnym XVI-wiecznym manuskrypcie – pisze „New York Times”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd