Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nowe życie. Jak Polacy pomogli uchodźcom z Grecji

Wydawnictwo: W.A.B.
7,42 (31 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
7
7
17
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328027459
liczba stron
320
słowa kluczowe
grecja, uchodźcy, emigracja, grecka,
kategoria
literatura faktu
język
polski

Jak Polacy dali uchodźcom z Grecji drugi dom. Dionisios Sturis, potomek uchodźców z pogrążonej w wojnie domowej Grecji, podąża śladami swojej rodziny i innych rodaków, których przyjęły polskie władze pod koniec lat czterdziestych XX wieku. Tworzy portret ludzi oderwanych od swojej ziemi i swojej kultury, świadomych, że powrót do ojczyzny – przynajmniej przez jakiś czas – będzie dla nich...

Jak Polacy dali uchodźcom z Grecji drugi dom.

Dionisios Sturis, potomek uchodźców z pogrążonej w wojnie domowej Grecji, podąża śladami swojej rodziny i innych rodaków, których przyjęły polskie władze pod koniec lat czterdziestych XX wieku. Tworzy portret ludzi oderwanych od swojej ziemi i swojej kultury, świadomych, że powrót do ojczyzny – przynajmniej przez jakiś czas – będzie dla nich niemożliwy, próbujących odnaleźć się w nowym miejscu. Nowe życie. Jak Polacy pomogli uchodźcom z Grecji to także portret Polaków gotowych – mimo własnych problemów politycznych i ekonomicznych – wesprzeć tych, którzy znaleźli się w trudniejszej sytuacji.

 

źródło opisu: gwfoksal.pl

źródło okładki: gwfoksal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (102)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 635
Mariolka | 2017-04-13
Przeczytana: 13 kwietnia 2017

Nawet ciekawe. Chwilami porywające, choć baaardzo przegadane i raczej płytkie, powierzchowne. Z książki jednak wynika, że Polacy, choć sami po wojnie byli biedni, a kraj zrujnowany, potrafili przyjąć kilkanaście tysięcy straumatyzowany uchodźców. Nie bali się ich, nie szykanowali - podzielili się pracą i domem. Wyleczyli, wykształcili, przyjęli za sąsiadów. Uchodźcy założyli rodziny. Część z nich została do dziś, ale część, choć było im tu dobrze, po kilkudziesięciu latach (jak tylko pojawiła się możliwość), zdecydowała się wracać do kraju urodzenia.
A! I tylko ani władza, ani media nie szczuły Prawdziwych Polaków przeciw tym ludziom. Wyglada na to, że to wystarczy byśmy godziwie potraktowali uchodźców.

książek: 97
Happy Reader | 2017-04-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 kwietnia 2017

Pod koniec lat czterdziestych po krwawej wojnie domowej władzę w Grecji przejmuje prawica. Rozpoczynają się masowe represje. Prześladowani są komuniści, byli partyzanci, ludzie kojarzenia z lewicą, a także ich rodziny. W takiej sytuacji ponad 60 tysięcy osób decyduje się na emigrację do tzw. krajów demokracji ludowej. Ponad 13 tysięcy osób trafia do Polski. Greków osiedlano głównie na Ziemiach Odzyskanych, w takich dolnośląskich miastach jak Zgorzelec, Bielawa, Legnica, Chojnów, Świdnica i Wrocław, ale także w położonym w Bieszczadach Krośnienku.
Książka Dionisiosa Sturisa "Nowe życie. Jak Polacy pomogli uchodźcom z Grecji" jest opowieścią o greckiej odysei do Polski w 1949 roku. Autor, który jest potomkiem uchodźców z pogrążonej w wojnie Grecji, podąża śladem swojej rodziny i innych rodaków. Początkowo uchodźcy sądzili, że wkrótce wrócą do ojczyzny. Sprawy potoczyły się inaczej. Okazało się, że powrót do Grecji będzie dla nich możliwy dopiero w połowie lat siedemdziesiątych. W...

książek: 171
Bosnjak | 2017-04-25
Na półkach: Przeczytane, Bałkany
Przeczytana: kwiecień 2017

O wojnie domowej w Grecji i losach uchodźców nie napisano w Polsce zbyt wiele.
Większość publikacji z czasów PRL miała charakter propagandowy a prawda była prawdą jednostronną.
Czytając tę książkę można się poczuć jak w PRL, gdyż do historii Grecji autor podchodzi stronniczo, patrząc na nią oczami i sercem uchodźców, dla których ustrój komunistyczny to ideał systemu, nie podlegający krytyce, nawet w stalinowskiej wersji.
Przestrzegałbym przed traktowaniem tej książki jako źródła historycznego, gdyż autor raczy nas co rusz cytatami z propagandowego pisma polskich Greków - "Dimokratisa". To słabsza część książki ale tu rozgrzeszę autora, podchodzi do książki emocjonalnie i nie chce obalać mitu - z jakich powodów to już pytanie do Niego
Sama zasadnicza część książki to obszerny opis losów Greków rzuconych do powojennej Polski, kraju nieodległego ale zupełnie im nieznanego. Historia ich losów, tęsknoty za Grecją, za bliskimi za wizją swojego życia. Wielu wyszło z wojny...

książek: 175
monadia | 2017-07-19
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 17 lipca 2017

Piękna, poruszająca opowieść o Grekach i Polakach. Książkę miałam przyjemność przeczytać dzięki uprzejmości pewnej osoby, niezwykle zainteresowanej życiem Greków w Polsce (może też dlatego, że ma wśród znajomych takie osoby).
Gdyby nie pan Sturis, sądzę, iż nie dane byłoby mi dowiedzieć się tego wszystkiego, co przeczytałam. Podziwiam Autora za ogrom (!) pracy włożonej w napisanie "Nowego Życia", dziękuję za wszystkie wyjazdy (do Wrocławia, Krościenka, Grecji), za rozmowy, za wszystkie - jakże wzbogacające książkę - zdjęcia. Rozumiem, że robił to z sentymentu i z powodów osobistych, lecz czy gdyby nie był potomkiem greckich uchodźców - czy książka taka w ogóle by powstała?
Jeśli ktoś jest zainteresowany tym, jak wygląda teraz Krościenko, można znaleźć w sieci zdjęcia (choćby na stronie fototrip) lub też wpisując w google "Zapomniany świat Greków".
Nie trzeba być miłośnikiem historii czy Grecji, by przeczytać tę książkę jednym tchem.
I przez jakiś czas potem - by dać czas zadumie...

książek: 144
Marcin | 2017-05-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2017

Grecka wojna domowa, która wybuchła pod koniec lat czterdziestych była najstraszniejszym konfliktem zbrojnym na naszym kontynencie od czasu zakończena II wojny światowej, aż do wydarzeń bałkańskich w ostatniej dekadzie dwudziestego stulecia, została kompletnie wymzana z pamięci Europejczyków, którzy po hitlerowskiej pożodze i tragedii Holokaustu nie interesowali się zbytnio lokalnymi walkami.
Niewiele osób zdaje sobie, że komunistyczna partyzantka w Helladzie była wspierana finansowo i militarnie przez kraje socjalistyczne w tym bierutowską Polskę, która przyjęła 9200 dorosłych Greków i Macedońców, w tym
3934 dzieci ewakuowanych z terenów wojennych.
Przesiedleńcy żyli przez długi czas w symboizie z Polakami, kończyli szkoły, pracowali, układali sobie życie i świetnie asymilując się w naszym kraju.
Część wróciła do Grecji po odwilży w latach siedemdziesiątych, niektórzy żyją nad Wisłą po dziś dzień, podobnie jak ich potomkowie, którzy często rodzili się już w mieszanych...

książek: 232
Piotr | 2017-05-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Książkę oceniam bardzo wysoko z kilu powodów. Najważniejsze dla mnie jest bardzo rzetelne opisanie mało znanej historii mniejszości greckiej i macedońskiej w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem bliskiego mi Dolnego Śląska. Czyta się ekspresowo, a niezwykłą wartość stanowią rozmowy z ludźmi, którzy pamiętają i opowiadają historię własnego życia rozpiętą pomiędzy Grecją a Polską.

książek: 631
moi | 2017-07-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nasi Obcy


Czy sześćdziesiąt parę lat to dużo? To trzy pokolenia. Stosunkowo niedużo, by przechować pamięć, bo zwykle pamiętamy swoich dziadków. A przecież niewielu ludzi pamięta dziś w Polsce 14 tys. Greków, dla których Polska stała się drugą ojczyzną. Na długo, bo trawiona bratobójczymi walkami Grecja, przez wiele nie była przyjaznym miejscem, by żyć i wychowywać dzieci. Nie była nim, gdy rządy objęli prawicowi przywódcy, którzy z pomocą Wielkiej Brytanii i USA urządzali czystki polityczne. Pozorną odwilż, która niosła nadzieję na powrót do kraju, przerwał pucz wojskowy w 1967 roku, który znowu na długi czas zamroził stosunki polityczne z Grecją. Większość przybyłych w latach 50-tych do Polski Greków opuściła nasz kraj dopiero w latach 80-tych: stan wojenny był często czynnikiem przyśpieszającym wyjazd. Dziś w Polsce mieszka 3600 osób deklarujących narodowość grecką, w tym 1083 uznających swoją narodowość grecką za pierwszą, a 657 – za jedyną. W liczbie tej znajduje się 525...

książek: 5
Aga | 2017-11-01
Na półkach: Przeczytane

Pierwszorzędna lektura. Gorąco polecam.

książek: 285
Ana | 2017-11-01
Przeczytana: 01 listopada 2017
książek: 440
Dorota | 2017-10-16
Na półkach: Przeczytane, Polska, Reportaż, 2017
Przeczytana: 15 października 2017
zobacz kolejne z 92 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd